Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 09:42
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Demografia a rynek pracy i opieka nad seniorami. Postulaty ekspertów

Najnowsze dane demograficzne znowu złą informacją. Liczba mieszkańców Polski topnieje w zastraszającym tempie. Eksperci ostrzegają, że bez zmian systemowych odbije się to na każdym aspekcie naszego życia.
Demografia a rynek pracy i opieka nad seniorami. Postulaty ekspertów
Ludzi coraz mniej.

Autor: Canva

Według przedstawionego właśnie raportu Rządowej Rady Ludnościowej „Sytuacja demograficzna Polski 2023-2024”, liczba mieszkańców Polski maleje nieprzerwanie od 2012 roku (z wyjątkiem 2017). Na koniec 2024 r. wyniosła 37 489 tys. osób. 

Co gorsza, z wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że na koniec pierwszego kwartału 2025 r. ludność Polski liczyła 37 437 tys. osób.

W 2024 r. współczynnik przyrostu naturalnego spadł do -4,2, a różnica między liczbą zgonów i urodzeń wyniosła 157 tys. Urodziło się 252 tys. dzieci – o 21 tys. mniej niż rok wcześniej. Liczba zgonów pozostaje wysoka – ok. 409 tys. rocznie.

Migracje nie są w stanie odwrócić trendu – saldo dodatnie (ok. +4 tys. osób) ma marginalny wpływ na ogólną liczbę ludności.

Starzejące się społeczeństwo

Polacy żyją coraz dłużej, ale nadal krócej niż w UE. W 2023 r. średnia długość życia wynosiła 74,8 roku dla mężczyzn i 82,4 dla kobiet.

Jednocześnie rośnie liczba osób z chorobami przewlekłymi: 80 proc. osób 75 plus cierpi na długotrwałe problemy zdrowotne. W ponad połowie gospodarstw domowych jest przynajmniej jedna osoba przewlekle chora.

Coraz częściej umieramy z powodu chorób układu krążenia, nowotworów i chorób oddechowych. W ostatniej dekadzie zgony z przyczyn oddechowych wzrosły u mężczyzn o kilkanaście procent, a u kobiet o ponad 40 procent.

Seniorzy i opieka

Ponad 20 proc. osób 65 plus korzysta z nieformalnej opieki bliskich, a w grupie 80 plus – już 45 proc. Niestety, Polska należy do krajów o najniższym poziomie dobrostanu psychicznego seniorów w Europie.

Demografia a rynek pracy

Malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym i starzenie się społeczeństwa ograniczają zasoby pracy. Imigracja łagodzi skutki, ale nie rozwiązuje problemu. 

Eksperci zalecają m.in. aktywizację młodych, kobiet i seniorów, rozwój elastycznych form zatrudnienia, inwestowanie w zdrowie i edukację oraz wydłużanie aktywności zawodowej.

Rekomendacje ekspertów

Rządowa Rada Ludnościowa postuluje:

  • likwidację barier w realizacji planów rodzicielskich i obniżenie kosztów wychowania dzieci,
  • poprawę dostępności opieki psychologicznej – szczególnie wobec wzrostu samobójstw wśród młodzieży,
  • wsparcie aktywności zawodowej osób starszych i niepełnosprawnych,
  • działania na rzecz zdrowia i profilaktyki, zwłaszcza chorób cywilizacyjnych.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Hehe 22.11.2025 11:47
Idźcie do pupu, tam zobaczycie demografię i zieloną wyspę obiecaną.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 17.11.2025 12:10
ALE PENSJE LEKARZY ROSNĄ WPROST PROPORCJONALNIE DO LICZBY ZGONÓW W POLINIE HA AHA H STATYSTYKI GUS NIE KŁAMIA HA HA AH

do prymitywa z Bartkowa 17.11.2025 15:40
Tumanowicz przestań rosyjską tępą propagandę tu walić.

Hehe 21.11.2025 12:01
ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 17.11.2025 12:10
ALE PENSJE LEKARZY ROSNĄ WPROST PROPORCJONALNIE DO LICZBY ZGONÓW W POLINIE HA AHA H STATYSTYKI GUS NIE KŁAMIA HA HA AH
Może jakaś grupa na sprzedaży organamów sobie dorabia, bo jakoś z ideologią zmiany płci nie przeszło, a w czasie wojny taki interes może mieć większe zyski. Było o tym ostatnio na jutubie.

paranoja biurokratyczna 15.11.2025 17:52
Brakuje pomocy dla starszych i ich rodzin - nawet kwestia zawiezienia starszej cioci, wujka czy dziadka do lekarza to w świetle przepisów prawa "zachcianka" - nie ma możliwości wzięcia opieki (chyba że się mieszka razem - ale jeśli już na sąsiednim podwórku - to już opieka się nie należy!!!)

A. Żmijewski 15.11.2025 08:46
Tylko masowe spożywanie ogrodowych pomidorów spod folii zapewni zasadniczo społeczeństwu zdrowie, wigor i chęć rozmnażania pyr pyr

kumaty 14.11.2025 20:11
A Karol "paw i papuga" PiS co na to? Powinien zabrać jakieś stanowisko skoro to jeden z podstawowych problemów.

DrMoris 14.11.2025 14:38
Zakazac antykoncepcji, to sie problem sam rozwiaze.

kumaty 14.11.2025 20:12
Posrane pomysły Konfy zostaw dla siebie.

Rabionek 14.11.2025 10:41
Apel do dam. Jak nie dacie chłopakom to dacie robakom.

Gryfiński iseminator 14.11.2025 09:57
Robię co mogę czekam na oferty od ryczących czterdziestek

łowca 14.11.2025 10:39
Alimenciarzu gryfińki najpierw zapłać za swoje bachory!

oho 14.11.2025 09:44
Czarny rynek też reaguje.

Hehe 22.11.2025 11:51
oho 14.11.2025 09:44
Czarny rynek też reaguje.
To najlepsze miejsce do rozwoju, bo płacić podatki na te PIPy z PUPów nie po co za ich bezefektywną papierkowatość.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zdzislaw Dyrman zasadniczoTreść komentarza: Zasadniczo w te radosne świenta powinno się jeść tylko pomidory pyr pyr z solą i chlebkiem nic poza tym a kupcom gołopupcom zrobimy kuku Zasadniczo taką mam koncepcję zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczoData dodania komentarza: 18.03.2026, 09:22Źródło komentarza: Drożyzna czy stabilizacja. Eksperci wyliczają co realnie wpłynie na nasze decyzje przy półkachAutor komentarza: kominiarkaTreść komentarza: Ciastkarze Milerów?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:17Źródło komentarza: Brutalny napad w Gryfinie. Zamaskowani sprawcy użyli gazu i pobiliAutor komentarza: ale... ale...Treść komentarza: Zastanawiam się tylko, jakie będą koszty serwisu takiego 5.0 V8 z naszych podatków. Z jednej strony fajny straszak, ale z drugiej – to auto pali jak smok, a części do tanich nie należą.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:16Źródło komentarza: Pijany stracił, policja zyskała. Kultowy Mustang GT oficjalnie zasila szeregi drogówkiAutor komentarza: właśnie!Treść komentarza: ZNamienne że ekspert wspomniał o kosztach transportu i energii. To jest klucz do zrozumienia, dlaczego nabiał tak drożeje przed samą Wielkanocą. Sklepy po prostu wykorzystują moment, kiedy i tak musimy to kupić, zwalając winę na czynniki zewnętrzne.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:09Źródło komentarza: Drożyzna czy stabilizacja. Eksperci wyliczają co realnie wpłynie na nasze decyzje przy półkach
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama