Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 08:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nożem dźgał chłopaka z podstawówki. Zaatakował w sklepie

Razem z młodszym kolegą weszli do sklepu. Tam w przymierzalni 21-latek zadał nastolatkowi ciosy w okolice klatki piersiowej, brzucha i szyi. Grozi mu dożywocie.
Nożem dźgał chłopaka z podstawówki. Zaatakował w sklepie
Napastnika wyprowadzono z domu.

Źródło: Policja

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się wczoraj w centrum handlowym 21-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa 14-letniego chłopca. Na wniosek prokuratury i policji, mężczyzna trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Atak w przebieralni
W czwartek (20.11.2025) tuż po godzinie 14:00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy otrzymał pilne zgłoszenie o ataku nożem na terenie jednego ze sklepów w galerii handlowej.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, do ataku doszło w jednej z kabin przebieralni. Ofiarą okazał się 14-letni chłopiec.

„Funkcjonariusze, którzy zostali skierowani na miejsce zdarzenia, zastali tam personel sklepu oraz pracowników ochrony, którzy oświadczyli, że w jednej z kabin przebieralni został zaatakowany nożem 14-latek” – poinformowała policja.

Nastolatek z obrażeniami ciała, które według doniesień medialnych dotyczyły rany brzucha, został natychmiast przewieziony do szpitala. Jego stan w czwartek wieczorem opisywano jako ciężki.

Błyskawiczne ujęcie sprawcy
Sprawca ataku został ujęty na gorącym uczynku przez pracowników ochrony sklepu. Był to 21-letni mieszkaniec powiatu bydgoskiego. Zatrzymany mężczyzna został następnie przekazany funkcjonariuszom policji, którzy przewieźli go do komisariatu. 

Badanie wykazało, że był trzeźwy.

14-latek jest już po operacji. Lekarze ledwo go odratowali. 

Areszt i dożywocie
Dzisiaj (21.11.2025) podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 21-latka środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Zebrane dowody pozwoliły na postawienie najcięższego zarzutu. Mężczyźnie grozi obecnie kara dożywotniego pozbawienia wolności.

W sprawie trwa prokuratorskie śledztwo, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia, w tym motywów ataku. Media nieoficjalnie podają, że sprawca i ofiara mogli się znać.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

po prostu 30.11.2025 13:05
Narkotyki odbierają ludziom rozum.

Nina 23.11.2025 15:35
Coś z nim nie tak. To pewne.

A. Żmijewski 22.11.2025 21:00
Posadzić pedofila nożownika pyr pyr zasadniczo dożywotnio z robotą przymusową w kamieniołomach pyr pyr

zdziwiona 23.11.2025 09:56
Pedofila? A skąd masz Żmijewski takie info?

Aniela 22.11.2025 13:40
Mlody się nie wypłacił i dostał a dealerów karać

wiem 22.11.2025 11:28
matka umierała ze strachu na korytarzu...

Marta 22.11.2025 10:37
Dziwne zachowanie. Niech go zbadają an narkotyki.

rodz. 22.11.2025 00:43
To jest przerażające! W galerii, w przebieralni... Miejsca publiczne powinny być bezpieczne. Jak rodzic ma teraz pozwolić dziecku wyjść z domu? 14 lat, to jeszcze dziecko. Oby doszedł do siebie.

Madzia 22.11.2025 01:30
Trzymam kciuki za powrót 14-latka do zdrowia. Mam nadzieję, że poza fizycznymi obrażeniami, otrzyma też wsparcie psychologiczne, bo taka trauma zostanie z nim na lata. Dużo siły dla jego rodziny. ❤️

Seba 21.11.2025 23:38
W laczkach go z domu wyciągnęli, jak widać.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama