Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 26 lutego 2026 00:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent nie odbiera telefonów od premiera. Nowe stadium konfliktu na szczytach władzy

Pogłębia się kryzys na linii duży pałac kontra mały pałac, czyli konkretnie prezydent Karol Nawrocki, a premier Donald Tusk. Poinformował o tym dziś ten ostatni.
Prezydent nie odbiera telefonów od premiera. Nowe stadium konfliktu na szczytach władzy
Pierwsze spotkanie prezydenta z premierem.

Autor: arch.

-Prezydent przestał odbierać ode mnie telefony - powiedział dziś w samolocie z Berlina do Warszawy premier Donald Tusk. 

W stolicy Niemiec odbyło się spotkanie europejskich polityków najwyższego szczebla z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Polskę na szczycie reprezentował waśnie premier 

Eskalacja konfliktu na szczytach władzy: rząd vs. Prezydent
Relacje na linii rząd-prezydent w Polsce weszły w fazę głębokiego i otwartego konfliktu, który – zdaniem wielu komentatorów i dużej części społeczeństwa – realnie utrudnia wprowadzanie kluczowych reform i prowadzi do paraliżu państwa. 

Ostatnie wydarzenia, w tym deklaracja premiera Donalda Tuska o nieodbieraniu przez prezydenta telefonów, tylko zaostrzają spór, uwydatniając fundamenty konstytucyjnej koabitacji, która w praktyce jest daleka od nakazanej "współpracy władz wykonawczych".

Konstytucja vs. polityczny mur
Według konstytucyjnej zasady, Prezydent i Rada Ministrów (Rząd) tworzą władzę wykonawczą, zobowiązaną do harmonijnego działania. Premier Donald Tusk, sugerując brak możliwości bezpośredniego kontaktu z głową państwa, publicznie zaakcentował, że ta współpraca w kluczowych kwestiach jest niemożliwa.

-Prezydent przestał odbierać ode mnie telefony – powiedział premier Donald Tusk. -Prezydent Nawrocki odmawia współpracy w polityce zagranicznej - dodał premier. 

 Brak obierania telefonów to novum. Tymczasem Konstytucja Rp nakazuje współpracę władz wykonawczych, czyli rządu i prezydenta.

Ta osobista i instytucjonalna blokada staje się symbolem szerszego podziału politycznego, w którym dwa najważniejsze urzędy państwowe są kontrolowane przez zwalczające się obozy polityczne.

Kluczowe pola sporu
Konflikt toczy się na wielu frontach, zamieniając proces legislacyjny i administracyjny w nieustanną wymianę ciosów:

-Weta prezydenckie: Prezydent regularnie stosuje weta wobec kluczowych ustaw rządowych, co zmusza koalicję do szukania większości do ich odrzucenia lub do rezygnacji z planowanych zmian. Także w sprawie powstania naszego parku Narodowego Doliny Dolnej Odry

-Nominacje służb: Blokowanie promocji w służbach specjalnych czy inne decyzje kadrowe są wykorzystywane jako narzędzia "wojny prezydenta z rządem", przenosząc spór na newralgiczny obszar bezpieczeństwa i administracji.

-Polityka zagraniczna: Pojawiają się tarcia w kwestii wspólnej reprezentacji Polski na arenie międzynarodowej, czego przykładem był spór o strategię wobec konfliktu na Ukrainie (np. w kontekście przekazania sprzętu wojskowego).

Retoryka publiczna: Konflikt przeniósł się do mediów społecznościowych i na konferencje prasowe, gdzie premier i prezydent (lub ich otoczenie) stosują ostre, momentami osobiste, sformułowania. Premier Donald Tusk niejednokrotnie zarzucał głowie państwa brak kompetencji lub działanie na szkodę kraju, a Prezydent odpowiadał oskarżeniami o "bezprawie" i działania sprzeczne z interesem państwa.

Społeczeństwo: paraliż państwa?
Zgodnie z najnowszymi sondażami, Polacy oceniają ten konflikt bardzo surowo. Zdecydowana większość badanych uważa, że spór pomiędzy premierem a prezydentem prowadzi do paraliżu państwa i uniemożliwia wprowadzanie koniecznych reform.

W badaniach opinii publicznej bardzo wysoki odsetek respondentów, w tym również duża część wyborców koalicji rządzącej, dostrzega realne zagrożenie dla efektywności państwa.

Powszechne jest przekonanie, że politycy na szczytach władzy zajmują się "walką ze sobą wzajemnie" zamiast rozwiązywaniem realnych problemów.

Analitycy polityczni są zgodni: ten stan rzeczy – gdzie dwie części władzy wykonawczej są kontrolowane przez opozycyjne sobie ośrodki – jest zjawiskiem, do którego Polska może być zmuszona przywyknąć. Eksperci wskazują, że na obecną chwilę "na żaden rozejm się nie zanosi", a najbliższe lata będą upływać pod znakiem eskalacji weta, sporów kompetencyjnych i otwartej, agresywnej retoryki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

alex 24.12.2025 14:11
Jaki naród , taki prezydent !!! Skoro Polacy wybrali , to mają . W końcu jest demokracja , tylko nie rozumiem , jak można wybrać na stanowisko Prezydenta Polski człowieka z przeszłością kryminalną ? Kibolstwo , sutenerstwo , wymuszenia i brak szacunku takich osobników np. do policji , która ściga kiboli i ich przestępstwa , jest delikatnie mówiąc interesujące . Najwidoczniej dla Polaków , przykładem do naśladowania jest różnego rodzaju patologia i agresja ? Grupy pseudokibiców mogą być zadowoleni...

hmm... 24.12.2025 14:45
Może się nawrócił?

obserwacja 24.12.2025 01:11
Coraz bardziej vetoman denerwuje wyborców i coraz mniej ma w sondażach.

niestety 19.12.2025 13:40
Historia warcholstwa w Polsce jest bogata.

lu cyfer 13*52 676 19.12.2025 13:30
NIE ODBIERA BO OKRAGŁY STÓŁ WYSŁAŁ NA SATURNA HA HA AH

przykre 19.12.2025 13:33
Nawrocki nie rozumie, że ważą się teraz losy świata, Europy i polskiego bezpieczeństwa. On się teraz bawi stołami.

STOLICZKU NAKRYJ SIĘ HA HA AH 19.12.2025 14:29
PANOWIE POLICZMY GŁOSY HA HA AH NIECH GO POSTAWI NA DWORCU GŁÓWNYM W WARSZAWIE HA HA AH DLA BEZDOMNYCH HA HA AH

lu cyfer 13*52 676 19.12.2025 09:38
ALE NAJWAŻNIEJSZE ŻE RAZEM ODBIERAJA TELEFON OD OFICERA PROWADZACEGO Z USA Z DEPARTAMENTU STANU WSZAK PRZECHODZILI TAM SZKOLENIA HA HA AH

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 19.12.2025 09:36
MOŻE MAJA RÓZNYCH BOGÓW I LINIA JEST ZAJĘTA HA AH AH Z INSTRUKCJAMI HA HA AH HALO TU UB URZEDNIK BOGA A DRÓGI HALO TU SB SŁUGA BOŻY HA HA AH

A. Żmijewski 17.12.2025 12:57
Jak ja kogoś pyr pyr nie lubię to też zasadniczo nie chcę z nim gadać pyr pyr i telefonów nie odbieram a nawet nie mówię dzień dobry, bo skoro widzę pyr pyrkę to ten dzień zasadniczo dobry być nie może.

państwo to nie prywata 17.12.2025 13:56
Tak możesz robić sobie prywatnie, ale jak reprezentujesz urząd to musisz zachować się godnie i zgodnie z przepisami. Brak obierania telefonu to łamanie Konstytucji. A co, gdyby wybuchła wojna?

Franz 17.12.2025 12:32
Chyba nie chce mu się z nim gadać. Bo to zły Premier był.

obywatel Wojciech 17.12.2025 09:42
To skandal i pokazuje, że nie nadaje się na prezydenta. Powinni się wytłumaczyć, przeprosić i inaczej funkcjonować.

kryty krytyk 16.12.2025 23:47
Ten konflikt zszedł już poniżej poziomu polityki. Nieodbieranie telefonu to akt czysto osobistej niechęci i pogardy, przeniesiony na poziom instytucjonalny. Takiego braku szacunku dla urzędu Premiera nie widzieliśmy od lat.

Knagulec 17.12.2025 09:19
Wstyd dla Polski kto gościa wybrał porażka

constans 16.12.2025 23:40
W sytuacji kryzysu, czy to na arenie międzynarodowej, czy gospodarczego, szybka decyzja wymaga konsultacji. Czy Prezydent woli, aby np. partnerzy z NATO dowiedzieli się o sporze z mediów, bo on nie ma czasu na rozmowę z własnym Premierem? To stawianie partyjnej zemsty ponad interes narodowy.

top 16.12.2025 23:38
Ten konflikt zszedł już poniżej poziomu polityki. Nieodbieranie telefonu to akt czysto osobistej niechęci i pogardy, przeniesiony na poziom instytucjonalny. Takiego braku szacunku dla urzędu Premiera nie widzieliśmy od lat.

Kkuddłata 16.12.2025 23:36
Oosso cchoozzi Oosso cchoozzi

Knagulec 17.12.2025 09:21
Ty tam *** ***

OHHHH KAROL TYLKO KAROL 16.12.2025 23:00
OHHHH KAROL TYLKO KAROL ZBAW NAS AHHH OHHH KAROL TYLKO KAROL I JAROSLAV POLSKE ZBAW

Obserwator 16.12.2025 22:41
Jak nie dzwoni to nie odbierają

Hehe 16.12.2025 23:40
Obserwator 16.12.2025 22:41
Jak nie dzwoni to nie odbierają
Ktoś zły numer wykręcił, może kierunkowe się pomyliły.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanisławTreść komentarza: Można dłużej popracować, ale musi zdrowie opisywać.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 23:54Źródło komentarza: Koniec emerytalnego wieku 60/65? Obywatelski plan zrównania emerytur trafił pod obrady posłówAutor komentarza: studentTreść komentarza: Zestawienie tonażu z kwotami (160 mln zł za marchew i 287,7 mln zł za ziemniaki) obnaża potężny drenaż kapitału z polskiej gospodarki. Wydanie blisko pół miliarda złotych na dwa podstawowe gatunki warzyw w zaledwie rok świadczy o postępującej erozji rentowności rodzimej produkcji. Jeśli Polska – kraj o tak silnych tradycjach rolniczych – musi transferować 52 mln zł do Holandii za samą marchew, to sygnał, że przegrywamy nie tylko ceną, ale prawdopodobnie technologią przechowywania i logistyką, która pozwala zachodniym dostawcom dominować na naszych półkach poza sezonem.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 23:16Źródło komentarza: Import warzyw wymknął się spod kontroli? Niemcy i Holendrzy zarabiają na nas fortunęAutor komentarza: mundurowyTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na kwalifikację prawną – tu mamy zbieg przepisów. Artykuł 178a KK (jazda po pijanemu) oraz 244 KK (złamanie zakazu). To już nie jest wykroczenie, tylko poważne przestępstwo.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 23:15Źródło komentarza: Recydywista w Fordzie: Miał 1,6 promila i aktywny zakaz sądowy – wpadł w ręce gryfińskiej drogówki.Autor komentarza: JustaTreść komentarza: Trzeba zwrócić uwagę na godzinę zdarzenia – 0:40. To typowy czas powrotów z imprez. Pniewo leży na trasie, gdzie często dochodzi do przekroczeń prędkości, więc czujność ogniwa patrolowego jest tu kluczowa.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 23:14Źródło komentarza: Luksusowy Jaguar i narkotyki. Policyjna akcja w Pniewie zakończona zatrzymaniem prawa jazdy.
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama