Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 01:41
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkańcy wrócili do domów. Ewakuacja zakończona, ale to nie koniec utrudnień

Bezpośrednie zagrożenie wybuchem gazu w centrum Chojny zostało wyeliminowane. Po intensywnych działaniach służb ratowniczych, ponad 30 ewakuowanych osób mogło powrócić do swoich mieszkań. Jednak sytuacja w rejonie ul. Roosevelta i ul. Demokracji w Chojnie nie wróciła jeszcze w pełni do normy.
Mieszkańcy wrócili do domów. Ewakuacja zakończona, ale to nie koniec utrudnień
Widok na pocztę przy ul. Roosevelta w Chojnie po zakończeniu działań. Widoczne są zabezpieczenia studni kanalizacyjnych, które służyły do odprowadzenia oparów gazu.

Autor: igryfino.pl

Akcja, która objęła 7 budynków w promieniu 150 metrów od budynku Poczty, dobiegła końca wieczorem w sobotę 7 lutego 2026 r. Służby zakończyły procedury sprawdzające, potwierdzając, że stężenie gazu nie zagraża już życiu i zdrowiu.

Mimo powrotu mieszkańców, sytuacja w rejonie ul. Roosevelta i ul. Demokracji nie wróciła jeszcze w pełni do normy. Trwa sukcesywne przywracanie energii elektrycznej, choć sam budynek Poczty, ze względu na osobne przyłącze, pozostaje tymczasowo pozbawiony prądu. Największym problemem pozostaje brak ogrzewania – dopływ gazu jest nadal zamknięty, co dotyka mieszkańców budynków na odcinku od Poczty w stronę ul. Demokracji. Taki stan utrzyma się do czasu, aż pogotowie gazowe zakończy naprawę uszkodzonej infrastruktury.

Wiceburmistrz Łukasz Podleśny złożył oficjalne podziękowania strażakom z OSP Chojna, OSP Mętno, Państwowej Straży Pożarnej oraz policjantom i pracownikom Posterunku Energetycznego, a także przedstawicielom firmy Duon za sprawne opanowanie kryzysu i szybkie zabezpieczenie infrastruktury technicznej. 

Specyfika działań technicznych wymagała otwarcia studni kanalizacyjnych oraz telekomunikacyjnych, aby usunąć zalegające w nich opary gazu. Wszystkie te punkty zostały doraźnie zabezpieczone paletami. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności – zwłaszcza w przypadku dzieci i zwierząt – ponieważ otwarte studnie stanowią realne utrudnienie na ciągach komunikacyjnych.

O wycieku gazu i ewakuacji mieszkańców napisaliśmy wcześniej tutaj:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TK 08.02.2026 01:17
Przechodziłem tam i strasznie śmierdzi.

przypuszczam 08.02.2026 00:46
Budynek Poczty ma osobne przyłącze i nadal jest bez prądu, to pewnie tam doszło do największej kumulacji gazu w gruncie.

analityk 08.02.2026 00:44
Kluczowym aspektem tej akcji było sprawne wyznaczenie 150-metrowej strefy buforowej. Przy rozszczelnieniu sieci gazowej w gęstej zabudowie, ryzyko zapłonu wtórnego jest ogromne. Profesjonalne podejście służb do wentylacji studni telekomunikacyjnych zapobiegło migracji oparów do piwnic sąsiednich budynków.

z Chojny 08.02.2026 00:15
Najważniejsze, że nikt nie ucierpiał.

technik 08.02.2026 00:15
Przewietrzenie studni telekomunikacyjnych to podstawa, inaczej gaz mógłby wrócić do piwnic.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama