Mimo interwencji u zarządcy nieruchomości oraz powiadomienia odpowiednich służb, proceder trwa od kilku miesięcy. Bezradni sąsiedzi liczą, że publiczne nagłośnienie sprawy skłoni sprawcę do zmiany zachowania lub pomoże w jego skutecznej identyfikacji.
Bezradność wspólnoty i straży miejskiej
„Piszę w sprawie wyrzucania śmieci przez okno i balkon przy ulicy Grunwaldzkiej w Gryfinie. Ktoś regularnie wyrzuca papier toaletowy oraz chusteczki. Ten problem trwa już od grudnia ubiegłego roku” – alarmuje w liście do naszej redakcji jedna z czytelniczek.
Jak dodaje, próby rozwiązania sprawy tradycyjnymi metodami zawiodły. Wspólnota mieszkaniowa ograniczyła się jedynie do wywieszenia na klatce schodowej apelu o zaprzestanie zaśmiecania terenu, co nie przyniosło żadnego skutku.
Również interwencja straży miejskiej nie zakończyła uciążliwego procederu. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu, jednak nie zdołali wskazać konkretnego winowajcy.
"Zdarzają się nawet wyrzucane ścierki. Pani sprzątaczka jest trzy razy w tygodniu, więc sprząta, a po chwili wszystko się powtarza. Może po nagłośnieniu sprawy na portalu coś się w końcu zmieni?” – czytamy w nadesłanej wiadomości.
W fotogalerii publikujemy nadesłane zdjęcia.












Napisz komentarz
Komentarze