Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 21:31
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Energetyczne serce regionu bije mocniej. Rekordy mrozu i transformacja w Elektrowni Dolna Odra

Podczas gdy Polska zmaga się z falą ekstremalnych mrozów, oczy branży energetycznej i mieszkańców regionu zwrócone są na Nowe Czarnowo. Elektrownia Dolna Odra (EDO) pod Gryfinem pracuje obecnie na pełnych obrotach, stając się kluczowym filarem bezpieczeństwa kraju w obliczu historycznych rekordów zapotrzebowania na prąd.
Energetyczne serce regionu bije mocniej. Rekordy mrozu i transformacja w Elektrowni Dolna Odra
Elektrownie - węglowa oi gazowa - pod Gryfinem pracują ostatnio pełną parą.

Autor: igryfino.pl

Polska na granicy wydolności energetycznej! Podczas gdy termometry pokazały ekstremalne wartości, Krajowy System Elektroenergetyczny drżał w posadach. W sercu tej walki stanęła Elektrownia Dolna Odra, która mimo drastycznych cięć kadrowych i wygaszania bloków węglowych, musiała stać się główną tarczą przeciwko blackoutowi.

Gryfino na straży systemu

Ostatnie tygodnie to dla pracowników Dolnej Odry czas intensywnej pracy. Choć nad elektrownią wciąż górują kominy jednostek węglowych, krajobraz zakładu dynamicznie się zmienia. Obecnie prąd płynie zarówno z dwóch pozostających w eksploatacji bloków węglowych, jak i z nowoczesnych jednostek parowo-gazowych.

Mimo ogromnego obciążenia wynikającego z warunków atmosferycznych, w zakładzie trwa proces „zwijania” technologii węglowej. Zmiany widać nie tylko w infrastrukturze, ale i w kadrach:

  • Redukcja zatrudnienia: Jeszcze niedawno załoga liczyła 800 osób. W lutym 2026 roku stan zatrudnienia spadł do 540 pracowników.
  • Programy osłonowe: Około 100 osób jest obecnie w procesie odchodzenia z pracy. Pracownicy korzystają z Programu Dobrowolnych Odejść (PDO) oraz tzw. urlopów energetycznych. Te ostatnie dedykowane są osobom, którym do emerytury zostały maksymalnie 4 lata – w tym czasie mogą one liczyć na świadczenie w wysokości ok. 80% wynagrodzenia.

Historyczny rekord zapotrzebowania

Sytuacja w Gryfinie jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się w całej Polsce. Przełom stycznia i lutego 2026 roku zapisał się w historii polskiej energetyki jako czas próby. 3 lutego odnotowano najwyższe w historii zapotrzebowanie na moc – około 29,3 GW (brutto).

Głównym powodem tak wysokiego zużycia jest niska temperatura, która wymusiła masowe użycie ogrzewania elektrycznego w sektorze komunalno-bytowym oraz zwiększyła zapotrzebowanie w przemyśle.

PGE filarem bezpieczeństwa

Jako największy krajowy producent, Grupa PGE odegrała kluczową rolę w utrzymaniu stabilności sieci. Choć odnawialne źródła energii (OZE) mają coraz większy udział w miksie, to właśnie jednostki konwencjonalne – takie jak te pracujące pod Gryfinem – stanowiły w krytycznym momencie fundament bezpieczeństwa.

„Pomimo rekordowego obciążenia i pracy infrastruktury na skraju wytrzymałości, Krajowy System Elektroenergetyczny pozostał stabilny. Co więcej, w szczytowych momentach Polska utrzymała status eksportera netto energii” – podają branżowe serwisy.

Lutowe mrozy udowodniły, że transformacja energetyczna to proces wymagający balansu. Z jednej strony Dolna Odra staje się nowoczesną gazówką, z drugiej – sprawdzone „węglówki” wciąż okazują się niezbędne, gdy temperatura spada głęboko poniżej zera.

O historycznym przełamanie bariery 29 GW pisaliśmy kilka dni temu tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zacofanie 08.02.2026 21:01
Jesteśmy jedynym krajem w Europie który wydobywa węgiel.

wungiel 08.02.2026 21:01
Zwijamy węgiel, a potem modlimy się, żeby system wytrzymał przy -20 stopniach. PGE ma szczęście, że Dolna Odra jeszcze dycha.

reżyser Zagajny 08.02.2026 20:20
Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera”. Zróbcie mi przebitkę zająca na gruszy… Nie, nie! Zamieńcie go na psa! Zamieńcie go na psa. Niech on się odszczekuje swoim prześladowcom z pańskiego dworu. Niech on nie miauczy…

pelet 08.02.2026 20:17
Rekord 29,3 GW pokazuje, że bez stabilnej podstawy (nawet wygaszanego węgla) OZE by nas teraz nie ogrzało. Gazówka w EDO to strzał w dziesiątkę, ale terminu nie da się oszukać

ekolog 08.02.2026 20:30
Spokojnie. Rozwijamy bloki gazowe i geotermie. A w niedalekiej przyszłości będą bloki atomowe.

normalny 08.02.2026 19:59
A co to urlopy? Czy w innych firmach przed emeryturą ktoś płaci jakieś urlopy. Co energetyka to jacyś lepsi ludzie. Niech idą do sklepów lub pralni czy magazynów. Zobaczą co to praca za najniższą krajową i nie ma żadnych dodatków czy zniżki na prąd.

dolniarz 08.02.2026 20:27
normalny 08.02.2026 19:59
A co to urlopy? Czy w innych firmach przed emeryturą ktoś płaci jakieś urlopy. Co energetyka to jacyś lepsi ludzie. Niech idą do sklepów lub pralni czy magazynów. Zobaczą co to praca za najniższą krajową i nie ma żadnych dodatków czy zniżki na prąd.
My jesteśmy z dolnej i nam się należy. To

Ewa 08.02.2026 19:57
Smutne to. Elektrownia nas karmiła od lat, teraz 540 osób zostało. A zostanie jedna trzecia z tego.

Gryfinianin 08.02.2026 20:06
Przykre, że elektrownia która przyczyniła się do rozwoju miasta pada. Finansowała wiele inicjatyw społecznych i dawała pracę całym pokoleniom. Bez elektrowni Gryfino byłoby dziurą.

prywaciarz 08.02.2026 20:37
Tylko tam pracują jak za PRL. U prywaciarza dawno by jedna trzecia została. Ilu związkowców czy takich co jakby zwolnili to nikt by ni zauważył nadal pracuje

emeryt energetyk 08.02.2026 19:47
Szacun dla chłopaków z EDO. Pół załogi nie ma, a bloki muszą ciągnąć ten wózek w taki mróz.

ruchowic 08.02.2026 19:54
Dokładnie. Czy 1 blok czy 8 to inne wydziału muszą pracować na pełną parę: elektrycy, nawęglanie, wodny stoją na posterunku.

gazówka 08.02.2026 20:08
Tylko w nowej elektrowni gazowej na zmianie jest kilku ludzi i produkuje tyle prądu co 4 bloki węglowe.

ZEDO 08.02.2026 20:32
A ilu pracuje w firmach zewnętrznych w serwisie. Ciekawe czy ogólnie wychodzi to taniej. W elektrowni przynajmniej dobrze płacą. Bo u prywaciarza albo działalność albo niskie stawki.

elektryk 08.02.2026 20:02
Jak przychodzą mrozy to jakoś nikt nie mówi o złym węglu. Elektrownie węglowe pracują i ratują system i dają ciepło dla miast.

kłopot 08.02.2026 20:35
I obywa się bez ruskiego krwawego węgla

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama