Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 22:41
Reklama
Reklama

Dramatyczna akcja nad Odrą. Służby wyłowiły dziesiątki martwych łabędzi

Skoordynowana operacja ratunkowa i sanitarna zorganizowana została na wodach w okolicach Bielinka w gminie Cedynia. Choć służby sprawnie usunęły zagrożenie, sytuacja ekologiczna w regionie pozostaje napięta, a obraz dogorywających ptaków potwierdza najgorsze obawy mieszkańców zgłaszane do naszej redakcji już pod koniec stycznia.
Dramatyczna akcja nad Odrą. Służby wyłowiły dziesiątki martwych łabędzi
Wyławianie z wody martwych ptaków.

Źródło: Miasto i Gmina Cedynia

Wspólny wysiłek wielu instytucji i mieszkańców pozwolił na zabezpieczenie terenu i zebranie materiału dowodowego, który trafił już do specjalistycznych laboratoriów. Kluczowa okazała się współpraca między mieszkańcami a jednostkami państwowymi w obliczu kryzysu, który narastał od wielu dni.

Tragiczny finał zapowiadanej katastrofy

Obecne działania są bolesnym potwierdzeniem sygnałów, które docierały do naszej redakcji już wcześniej. 31 stycznia 2026 r. publikowaliśmy list czytelnika, który ostrzegał przed „niepokojącym znaleziskiem” na zamarzniętym akwenie – wówczas alarmowano, że ptaki przymarzają do lodu, bo z powodu choroby lub wycieńczenia nie mają sił. Dzisiejszy widok dziesiątek martwych sztuk to tragiczna kontynuacja tamtych doniesień.

W środę, 4 lutego 2026 roku, przeprowadzono intensywne działania w rejonie przepompowni wody w Bielinku. Dzięki zaangażowaniu PGW Wody Polskie, Inspekcji Weterynaryjnej (PIW) w Gryfinie, strażaków z OSP KSRG Osinów Dolny i KPPSP Gryfino oraz Urzędu Miejskiego w Cedyni, udało się uprzątnąć martwe ptactwo z koryta rzeki.

Łącznie z wody i nabrzeża podjęto około 40 sztuk martwych łabędzi. Na miejscu pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej pobrali próbki do badań, które mają wyjaśnić przyczynę tak dużej śmiertelności ptaków. Szczególne podziękowania za pomoc w akcji skierowano do pana Kamila Klaga, który przy użyciu własnego specjalistycznego sprzętu osobiście wyławiał martwe zwierzęta. Koszty utylizacji ptactwa pokryje PGW Wody Polskie.

Śnieg jest widoczny na brzegach i wciąż zalega w okolicach rzeki, co w połączeniu z niską temperaturą tworzy surowe warunki dla pozostałego przy życiu ptactwa. 

Niestety, mimo zakończenia akcji, w okolicy wciąż pojawiają się nowe truchła i dogorywające łabędzie, co stanowi wyjątkowo przykry widok.

O alarmującym liście czytelnika napisaliśmy 31 stycznia 2026 r.:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

esek 13.02.2026 13:08
I znowu idą mrozy.

A. Żmijewski 09.02.2026 20:15
Zasadniczo najważniejsze pyr pyr jest teraz szybkie ustalenie przyczyny tych zgonów pyr pyr. Może to szkorbut wywołany brakiem witamin z ogrodowych pomidorów ze szklarni pyr pyr?

Hehe 09.02.2026 11:19
To odwet za szopa pracza ze strony zachodniej, najpierw śnięte rybki, a teraz łabądki.

Slowianka 09.02.2026 08:41
Aż eue serce kraje ,aż nie patrze ,tylko ogólnie.Cierpienia zwierząt..!!

GDZIE OLA GUMOFIL;C HA HA AH GDZIE SPEC OD OBRONY CYWILNEJ AH AHA H 09.02.2026 08:34
GDZIE JET OPIEKA SPOŁECZNA Z POWIATU HA HA AH CO PRACOWNICY WYNIESLI WSZYSTKO DO DOMÓW I SAMI ZŻARLI AH HA AH A PODOPIECZNI PADLI Z GŁODU AH HA AH

przykre 09.02.2026 06:30
Dramat...

zaniepokojona 09.02.2026 00:33
Oby to nie była ptasia grypa, bo w okolicy będziemy mieli ogromny problem z drobiem.

krytyczny głos 09.02.2026 00:27
Pytanie do służb: dlaczego czekano aż do masowego pomoru, skoro sygnały o słabych ptakach były już w styczniu?

Jola 09.02.2026 00:25
Serce pęka, jak się patrzy na te zdjęcia z łodzi. Tyle pięknych zwierząt straciło życie.

ekolog 09.02.2026 00:20
Analizując skalę zjawiska (ok. 40 sztuk w jednym punkcie), wszystko wskazuje na bardzo agresywny wariant wirusa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama