Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 20:18
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zarobki parlamentarzystów: „Zarabiamy za mało”. Komisja zbada pensje w innych krajach UE

Czy to koniec „zaciskania pasa” w ławach poselskich? Mimo niedawnych podwyżek, w Sejmie zawrzało. Posłowie otwarcie mówią, że ich pensje odstają od standardów unijnych. Na stole pojawił się już oficjalny wniosek, który może otworzyć furtkę do radykalnych zmian w portfelach polityków.
Zarobki parlamentarzystów: „Zarabiamy za mało”. Komisja zbada pensje w innych krajach UE
Podczas gdy Polacy walczą z drożyzną, parlamentarzyści szykują się do debaty o własnych uposażeniach.

Autor: Sejm.gov.pl/ Canva

Parlamentarzyści przekonują, że zarabiają za mało. Dlatego domagają się wyższych płac. Sprawą zajmie się niebawem komisja sejmowa.

Elżbieta Gelert, posłanka KO, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”: – Ponieważ jestem zawodowo związana ze służbą zdrowia, dostrzegam coraz większy rozdźwięk między zawodami medycznymi a zarobkami posłów. I nie działam tutaj w swoim interesie, bo jestem posłanką niezawodową, niepobierającą uposażenia z Sejmu. 

Sprawdźmy więc, ile teraz zarabiają polscy parlamentarzyści.

Tyle teraz dostają parlamentarzyści

Nowy rok przyniósł parlamentarzystom podwyżkę ich świadczeń: uposażeń, diet, ryczałtów. W liczbach – jak podaje dziennik – wygląda to tak.

Od 1 stycznia ryczałt dla posłów na wynajęcie mieszkania w Warszawie wzrósł z 4,5 do 4,7 tys. zł. Wzrosły też poselskie uposażenia z 13,5 do 13,9 tys. zł brutto oraz diety z 4,2 do 4,3 tys. zł. Tegoroczna podwyżka wynosi więc około 530 zł.

W górę poszedł też ryczałt na biura poselskie, z którego parlamentarzyści opłacają m.in. czynsz, pensje pracowników czy kilometrówki. Obecnie wynosi on 25 tys. zł miesięcznie – o 1,7 tys. zł więcej niż w 2023 r. 

Do 10 tys. zł (z 7,6 tys. zł) wzrósł też roczny ryczałt na hotele. Ta kwota od lat nie była zmieniana.

Wniosek posłanki i komisja sejmowa

Pomimo tego część posłów uważa, że pieniądze, jakie dostają, są zbyt małe. Dlatego – jak podaje „Rzeczpospolita” – do planu pracy Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych została wpisana „informacja szefa Kancelarii Sejmu na temat systemu wynagradzania posłów w Polsce w porównaniu z rozwiązaniami przyjętymi w krajach Unii Europejskiej oraz innych krajach Europy”. 

Stało się to na wniosek Elżbiety Gelert. Ma on być rozpatrywany w marcu. Posłanka tak wyjaśnia jego cel w rozmowie z Rz:

– Wysokość uposażeń posłów powinna być przedmiotem ponadpolitycznych ustaleń – przekonuje.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stefan 11.02.2026 19:49
Warto zwrócić uwagę na ryczałt na biura – 25 tys. miesięcznie. To ogromna kwota, z której opłaca się pracowników. Jeśli chcemy profesjonalnych kadr w Sejmie, pensje muszą być godne, ale w obecnej sytuacji politycznej to PR-owy strzał w stopę.

heh 11.02.2026 19:36
Ciekawe, że w tej jednej sprawie potrafią wypracować „ponadpolityczne porozumienie”.

hmm... 11.02.2026 19:20
A co z emerytami? Dla nich 500 zł podwyżki to marzenie, a dla posła to „za mało”.

proponuję 11.02.2026 19:20
Zamiast porównywać się do UE w zarobkach, porównajcie się w jakości stanowionego prawa.

Lop 11.02.2026 18:56
Argumentacja pani poseł o rozjeździe płac między medykami a politykami jest ryzykowna. Posłowie to funkcja publiczna, służba, a nie wolny rynek. Jeśli zwiążemy pensje poselskie ze średnią w medycynie, stworzymy mechanizm wiecznej licytacji.

ech 11.02.2026 18:55
Znowu to samo... Ledwo rok się zaczął, podwyżka już była, a im ciągle mało.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama