Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 22:43
Reklama
Reklama

Psia plaga w centrum Gryfina: Trawniki jak pole minowe, a w skrzynkach... pustki. Czas na zmiany?

To nie są żarty, to śmierdząca rzeczywistość. Jedna z głównych ulic Gryfina zamieniła się w tor przeszkód, którego pokonanie bez „niespodzianki” na podeszwie graniczy z cudem. Rozżalona mieszkanka mówi wprost: „To, co tu widzę, przechodzi ludzkie pojęcie”. Dlaczego tam, gdzie brakuje darmowych woreczków, znika też kultura osobista?
Psia plaga w centrum Gryfina: Trawniki jak pole minowe, a w skrzynkach... pustki. Czas na zmiany?
To nie jest psa wina, ze zostaje kupa...

Źródło: G.

Mieszkańcy Gryfina od lat zmagają się z problemem nieczystości pozostawianych przez czworonogi, jednak sytuacja wzdłuż jednej z głównych arterii miasta osiągnęła punkt krytyczny. -To, co dzieje się przy ulicy Jana Pawła II, przechodzi ludzkie pojęcie – alarmuje nasza czytelniczka, która postanowiła nagłośnić sprawę. Druga czytelniczka potwiedza, ze istnieje proboem.

Trawniki jak pole minowe
Spacer wzdłuż ulicy Jana Pawła II przestał być przyjemnością, a stał się wyzwaniem logistycznym. Zdaniem pani Anny (imię zmienione), która codziennie wyprowadza tam swojego pupila, skala zaniedbań jest porażająca.

– Trawniki są dosłownie usiane psimi kupami. Mieszkam tu od dawna, ale tyle to ja jeszcze nie widziała – mówi rozżalona gryfinianka. – To nie jest kwestia jednego czy dwóch "przegapionych" incydentów. To systemowy brak kultury części właścicieli psów.

Problem z dostępnością woreczków?
Mieszkanka zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt – infrastrukturę. Choć w mieście zamontowane są specjalne skrzyneczki na psie pakiety, ich zawartość często pozostawia wiele do życzenia.

Brak materiałów: 

-Patrzyłam na skrzyneczki, ale nie było w nich woreczków – relacjonuje czytelniczka.

Własna odpowiedzialność: Mimo braku darmowych torebek, Gryfinianka podkreśla, że to nie zwalnia z obowiązku sprzątania.

 – Ja mam ze sobą woreczek i zawsze po swoim psie sprzątam. To żaden wysiłek.

Dwie strony miasta – dwa standardy?
Co ciekawe, problem wydaje się być lokalny. Z obserwacji mieszkanki wynika, że inne części Gryfina prezentują się znacznie lepiej. W dolnej części miasta oraz w parku miejskim świadomość właścicieli czworonogów wydaje się być wyższa, a służby porządkowe być może skuteczniejsze. Dlaczego więc ulica Jana Pawła II stała się "zapomnianym" punktem na mapie czystości?

Apel do mieszkańców
Na koniec naszej rozmowy pani Anna skierowała krótki, ale dobitny apel do swoich sąsiadów i wszystkich właścicieli psów korzystających z tej trasy:

-Ludzie, sprzątajcie po swoich psach! To nasza wspólna przestrzeń, po której biegają dzieci i my sami chodzimy każdego dnia. Miejmy dla siebie nawzajem odrobinę szacunku - apeluje kolejna mieszkanka.

Warto przypomnieć, że za niesprzątnięcie po swoim pupilu grozi mandat karny w wysokości do 500 zł. Czy jednak widmo kary to jedyny sposób, by trawniki w Gryfinie znów stały się zielone, a nie brązowe?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ALF 20.02.2026 08:02
więcej psów niż ludzi w tym zasr....gryfinie

Obserwator 18.02.2026 10:01
Kupy przeszkadzają?Przyjdzie porządny deszcz i zmyje.A co z „małpkami „których jest znacznie więcej na trawnikach i nie tylko?

rambo 17.02.2026 18:24
Co wy za głupoty pi......e

Hans 17.02.2026 16:44
Właściciele swoich czworonogów powinni o to zadbać ! Ułomne społeczeństwo. Tfuuu…

metia 17.02.2026 14:43
Pan Krasowski obecny prezes TBS,też za gówna by się wziął,a siedzi i Nikityńskiego pilnuje,żeby mu ktoś go nie uwiódł.Ludzie....do roboty bo idą kłopoty.Przekonacie się nie długo o tym:)

arirl 17.02.2026 14:37
Zwyczajny wstyd i dno,Ludzie ...kochajmy zwierzęta.one tego nie rozumieją,ale środowisko jest nasze.Dbajmy o środowisko i nasze maskotki.No jesteśmy ludzmi

88 16.02.2026 09:45
Powinno się zabronić trzymania dużych psów w mieście. Ludzie znęcają się nad tymi psami, bo taki pies musi się wybiegać, a oni wychodzą z nimi tylko aby się załatwił, no i oczywiście przeparadować przez osiedle i pochwalić się rasowym psem. Taki jak na zdjęciu potrafi po sobie sporo zostawić. Straż Miejska powinna zrobić kilka akcji z lornetkami aby ukarać tych co nie sprzątają po psach, no i monitoring miejski by się przydał zamiast wydawać pieniądze na przebudowę np. Placu Barnima. Poza tym, ta ulica JP2 to totalne zadupie, a psy wyprowadzają mieszkający tam ludzie. Zamiast pisać anonimy do redakcji , napisać skargę do Straży Miejskiej i podać nazwisko sąsiada. Funkcjonariusze SM złożą takiemu nieodpowiedzialnemu właścicielowi psa, wizytę albo wyślą pismo z ostrzeżeniem/ pouczeniem. Zostań sygnalistą, spełnij swój obywatelski i patriotyczny obowiązek !!! Smiać mi się chce jak redaktor z iGryfina mieszkający na Górnym Tarasie pisze anonimowe artykuły i wciska ciemnotę , że ludzie piszą do redakcji zamiast na Straż Miejską czy Policję. Dużo cudzoziemców nie zna polskich przepisów albo udaje nieświadomych. Trzeba ich edukować i może drukować dwujęzyczne tablice ostrzegawcze.

Hehe 16.02.2026 08:53
Odwilż odkryła poostępowanie właścicieli psów.

Psia mama 15.02.2026 22:03
Torebki nie są problemem. Największym problemem jest brak śmietników. Zdarzało mi się przemaszerować z woreczkiem dobrych kilka minut zanim się go pozbyłam- często musiałam zbaczać z trasy!! Poza miastem jest jeszcze gorzej- przy ścieżkach nie ma w ogóle gdzie się pozbyć odchodów- np. droga wzdłuż nowej obwodnicy odchodząca od drogi na Wełtyń (na lewo i na prawo)- pełno ludzi z psami- zero śmietników.

GRYFINO 15.02.2026 01:17
Zamiast czepiać się zwierząt bądźcie tak solidarni co na dole w komentarzach i zacznijcie działac co do monitoringu w mieście dla NASZEGO BEZPIECZEŃSTWA. Zapomnieliście już co się stało z kobietą zaatakowana na garażach na targowej? Ile jest niebezpiecznych sytuacji w mieście o których jest cicho? A wy naprawdę zajmujecie się kupami ? Ludzie zacznijcie myśleć i ,dbać o swoje bezpieczeństwo.

Marta 14.02.2026 23:44
Przy nabtzezu gryfińskim jest nie lepiej.

prawda gryfińska 14.02.2026 23:44
Nie ma gospodarza w Gryfinie.

tek 14.02.2026 23:43
Sawaryn nie dba o to miasta i jest dzika partyzantka.

Amelia 14.02.2026 21:52
Problem pustych skrzyneczek obnaża brak konsekwencji w zarządzaniu mieniem komunalnym. Jeśli miasto decyduje się na montaż podajników, musi zapewnić ich regularny serwis. Puste pojemniki budują w mieszkańcach poczucie, że system nie działa, co dla wielu staje się wygodną wymówką: „chciałem posprzątać, ale nie było czym”. Oczywiście, obowiązek posiadania własnych akcesoriów jest bezdyskusyjny, ale z punktu widzenia psychologii miasta, niedziałająca infrastruktura pogłębia apatię i niechęć do dbania o wspólną przestrzeń.

alex 14.02.2026 13:44
Na miejscu autora artykułu , szybko bym te treści usunął , bo za chwilę zjadą się do Gryfina Rozenkowe , dody i inne botoksowe patocelebrytki i okaże się , że autor jest nazistą , szowinistą i nienawidzi zwierząt !!! A tak na serio , to niestety ,ale ludzie z reguły są flejami i nie przejmują się innymi użytkownikami wspólnej przestrzeni , ich pieski są najważniejsze , a nie ludzie . No cóż , głupia poprawność ma przewagę nad rozsądkiem i kulturą !!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama