Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 08:00
Reklama
Reklama

Srebrny piątek trzynastego: Polska z drugim medalem w Mediolanie!

Po siedmiu dniach wyczekiwania, nerwowego spoglądania w tabelę medalową i kilku bolesnych „czwartych miejscach”, polscy kibice mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Mamy drugie srebro! Podczas gdy przesądni drżeli przed datą 13 lutego, dla biało-czerwonych okazała się ona niezwykle szczęśliwa.
Srebrny piątek trzynastego: Polska z drugim medalem w Mediolanie!
Mamy dwa srebrne medale na olimpiadzie. Siedem dni trzeba było czekać aby Polska miała dwa - skoczka narciarskiego Kacpra Tomasiaka i panczenisty Władimira Semirunnija ( z prawej).

Źródło: kadr

Władimir Semirunnij, nasz reprezentant w łyżwiarstwie szybkim, wywalczył na torze w Mediolanie srebrny krążek na morderczym dystansie 10 000 metrów. To drugi medal dla Polski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 i – co ciekawe – ponownie jest to krążek z tego samego kruszcu.

Cierpliwość popłaca: Tydzień czekania na sukces

Początek igrzysk rozbudził nasze apetyty bardzo szybko. Już w poniedziałek, 9 lutego, 19-letni Kacper Tomasiak sprawił gigantyczną niespodziankę na normalnej skoczni w Predazzo, ustępując jedynie Niemcowi Philippowi Raimundowi. Potem jednak nastąpiła długa, siedmiodniowa susza.

Kolejne dni przynosiły emocje, ale i niedosyt. Walczyliśmy w short tracku, biathlonie i narciarstwie alpejskim, jednak to dopiero dzisiejszy występ Semirunnija pozwolił nam dopisać kolejną „dwójkę” do klasyfikacji medalowej:

MedalZdobywcaDyscyplinaKonkurencjaData
SrebroKacper TomasiakSkoki narciarskieSkocznia normalna09.02.2026
SrebroWładimir SemirunnijŁyżwiarstwo szybkieBieg na 10 000 m13.02.2026
Władimir Semirunnij: Bohater z historią w tle

Sukces Semirunnija ma wyjątkowy smak. 23-latek, który barwy Polski reprezentuje od ubiegłego roku, musiał zmierzyć się nie tylko z rywalami na lodzie, ale i z ogromną presją psychiczną.

  • Walka z czasem: Polak startował w jednej z wcześniejszych par i musiał czekać ponad godzinę, obserwując, jak najgroźniejsi rywale próbują pobić jego wynik.
  • Emocje na mecie: Choć złoto powędrowało do fenomenalnego 19-letniego Czecha Metodeja Jilka, to Semirunnij utrzymał drugą lokatę, pokonując legendę tego sportu, Holendra Jorrita Bergsmę.
  • Kontrowersje: Jego sukces odbił się szerokim echem w Rosji, skąd sportowiec wyemigrował, szukając wolności startów. Dzisiejsze srebro to najlepsza odpowiedź na wszelkie głosy krytyki.

„Czułem ciężar potwornej presji, ale na torze liczył się tylko rytm i oddech. To srebro dedykuję wszystkim, którzy we mnie uwierzyli w Polsce” – mówił wzruszony panczenista tuż po dekoracji.

Co przed nami?

Mamy dwa srebrne medale i apetyt na więcej. Już jutro, 14 lutego, czekają nas kolejne wielkie emocje:

  1. Damian Żurek wystartuje w biegu na 500 metrów, gdzie eksperci dają mu aż 67% szans na podium.
  2. Kacper Tomasiak spróbuje powtórzyć swój wyczyn, tym razem na dużej skoczni.

Czy klątwa siódmego dnia została przełamana na dobre? Wszystko wskazuje na to, że worek z medalami właśnie się rozwiązał.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

byku 15.02.2026 00:14
Tomiasiak dołożył jeszcze brąz. Brawo!

statystyk 13.02.2026 23:52
To pierwszy raz od lat, kiedy mamy dwa medale po pierwszej połowie igrzysk. Jest potencjał na rekord.

ha 13.02.2026 23:48
I co teraz powiedzą ci, którzy narzekali na Semirunnija w kadrze? Medal nie ma narodowości, ma barwy kraju, który reprezentujesz!

Pryjaciel... 13.02.2026 23:33
Wsio haraszo...

hmm... 13.02.2026 23:32
Brakuje jeszcze złota.

obiecanki cacanki 14.02.2026 00:07
hmm... 13.02.2026 23:32
Brakuje jeszcze złota.
zloto obieca ci zlotousty miedziany z wiejskiej

avanti 13.02.2026 21:08
Warto zauważyć, że oba medale zdobyli bardzo młodzi zawodnicy (19 i 23 lata). To świetna prognoza na przyszłość polskiego sportu zimowego.

Zuzia 13.02.2026 21:02
Cudowny prezent na walentynki (prawie)! Kocham naszych sportowców za tę walkę do końca.

Daria 13.02.2026 21:01
Brawo Władek! Pokazałeś charakter. Polska to teraz Twój dom!

działaczka 13.02.2026 20:53
Dwa srebra są super, ale spójrzmy prawdzie w oczy – brakuje nam systemu szkolenia, to są sukcesy indywidualne, nie systemowe.

działacz 13.02.2026 20:32
Wstęp wolny na taką galę to prawdziwy prezent dla mieszkańców. Nie to co kasiarze z Chojny... Libiamo, czardasze i te arie... zapowiada się wieczór pełen elegancji. Brawo dla Centrum Kultury za zaproszenie takich artystów!

3mam kciuki 13.02.2026 20:30
Siedem dni czekania... Moje serce tego nie wytrzyma, jeśli jutro Tomasiak znowu będzie na podium!

ekspert zimowy 13.02.2026 20:17
Analitycznie patrząc, Semirunnij idealnie rozłożył siły. Jego średnie tempo na ostatnich 3 okrążeniach było o 0,2s lepsze niż u Bergshmy. Zasłużone srebro.

K 13.02.2026 20:16
Wreszcie! Już myślałem, że te Igrzyska przejdą nam koło nosa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama