Praca leśnika to nie tylko dbanie o dobrostan przyrody i gospodarka drewnem. To przede wszystkim służba, która wymaga nieustannej czujności i gotowości do niesienia pomocy. Przekonał się o tym kierowca, którego życie zawisło na włosku w kompleksie leśnym w okolicach Morynia. Dzięki błyskawicznej reakcji pracowników Nadleśnictwa Mieszkowice, finał tej historii okazał się szczęśliwy.
Rutynowy patrol, niezwykłe odkrycie
Wszystko zaczęło się od rutynowego objazdu terenu. Leśnicy, wykonując swoje codzienne obowiązki, zauważyli w głębi lasu samochód osobowy. Pojazd nosił wyraźne ślady kolizji, co natychmiast wzbudziło niepokój funkcjonariuszy.
Po podejściu do wraku okazało się, że w środku znajduje się mężczyzna. Kontakt z nim był jednak skrajnie utrudniony – poszkodowany był oszołomiony, a jego stan wskazywał na silne wychłodzenie organizmu. W takich warunkach każda minuta była na wagę złota.
Szybka akcja i profesjonalizm
Leśnicy nie wahali się ani chwili. Wiedząc, że w lesie pomoc musi dotrzeć precyzyjnie, natychmiast:
- Zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
- Wezwali służby ratunkowe, podając dokładne koordynaty leśne.
- Monitorowali stan poszkodowanego do czasu przyjazdu medyków.
„Ta sytuacja pokazuje, że leśnicy to ludzie, którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo innych. Ich zaangażowanie i gotowość do działania sprawiają, że nikt w lesie nie pozostaje bez pomocy” – czytamy w komunikacie nadleśnictwa.
Szczęśliwy finał
Po przyjeździe Zespołu Ratownictwa Medycznego mężczyzna trafił pod fachową opiekę. Choć sytuacja wyglądała groźnie, szczegółowe badania wykazały, że nie odniósł on poważnych obrażeń fizycznych. Gdyby jednak nie czujność leśników, wychłodzenie mogło doprowadzić do tragedii.
Policja potwierdza
O zdarzenie zapytaliśmy Komendę Powiatową Policji w Gryfinie.
-Miało miejsce zdarzenie w kompleksie leśnym, w trakcie którego mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem po czym wpadł do rowu i nie mógł wyjechać. Informacja o wyziębieniu wynikała ze zgłoszenia, natomiast na całe szczęście nie została ona potwierdzona - informuje nas aspirant Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie. -Dodam, że mężczyzna nie odniósł obrażeń - powiedział oficer prasowy.
Pamiętaj o bezpieczeństwie w lesie
To zdarzenie jest przypomnieniem dla nas wszystkich: las bywa nieprzewidywalny. Jeśli wybierasz się w odosobnione miejsca, pamiętaj o:
- Naładowanym telefonie – to Twoje podstawowe narzędzie kontaktu.
- Aplikacji „Na Ratunek” lub znajomości numerów alarmowych.
- Zwracaniu uwagi na słupki oddziałowe – numery na nich pomagają leśnikom i ratownikom szybko Cię zlokalizować.







Napisz komentarz
Komentarze