Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 25 lutego 2026 21:41
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Recydywista w Fordzie: Miał 1,6 promila i aktywny zakaz sądowy – wpadł w ręce gryfińskiej drogówki.

Dramatyczne sceny w Mieszkowicach! Rutynowa kontrola Forda na ul. Dworcowej obnażyła szokującą prawdę o 56-letnim kierowcy. Mężczyzna nie tylko prowadził „na podwójnym gazie”, ale kompletnie zignorował wcześniejszy wyrok Sądu Rejonowego w Gryfinie.
Recydywista w Fordzie: Miał 1,6 promila i aktywny zakaz sądowy – wpadł w ręce gryfińskiej drogówki.
Policja z Gryfina zatrzymała nietrzeźwego recydywistę w Mieszkowicach.

Autor: igryfino

Mieszkańcy Mieszkowic mogą mówić o dużym szczęściu, że poniedziałkowe popołudnie nie zakończyło się tragedią na drodze. Policjanci z gryfińskiej drogówki wyeliminowali z ruchu skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę, który za nic miał nie tylko przepisy, ale i wcześniejsze wyroki sądu.

Kontrola na ulicy Dworcowej

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 23 lutego 2026 roku, około godziny 16:10. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, patrolujący ulicę Dworcową w Mieszkowicach, postanowili zatrzymać do kontroli rutynowej samochód marki Ford. Szybko okazało się, że intuicja ich nie zawiodła.

Jak informuje aspirant Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie, zachowanie 56-latka siedzącego za kierownicą od razu wzbudziło podejrzenia mundurowych.

Ponad 1,5 promila i sądowy zakaz

Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny aż 0,77 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co w przeliczeniu daje ponad 1,6 promila. To jednak nie był koniec problemów 56-latka. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że kierowca w ogóle nie powinien znajdować się na drodze.

„Mężczyzna posiada aktualny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który został wydany przez Sąd Rejonowy w Gryfinie” – przekazał asp. Jakub Kuźmowicz.

Co grozi nieodpowiedzialnemu kierowcy?

Złamanie sądowego zakazu w połączeniu z jazdą w stanie nietrzeźwości to mieszanka, która dla 56-latka może skończyć się bezwzględnym więzieniem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami:

  • Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
  • Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia.

O dalszym losie mężczyzny ponownie zadecyduje sąd. Sprawa jest w toku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

aktu 25.02.2026 20:28
Ten przypadek idealnie pokazuje, że same zakazy sądowe bez skutecznego nadzoru lub blokad alkoholowych w autach (alkolocków) dla skazanych są martwym prawem. 56 lat na karku i zero wyobraźni.

WK 25.02.2026 20:27
Kolejny bezmózgowiec na naszych drogach... Kiedy w końcu zaczną im zabierać te auta na stałe?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama