Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 13:34
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z blokowaniem terminów leczenia. Mniej nieodwołanych wizyt i krótsze kolejki do specjalistów

Łatwiejsze zapisy, automatyczne przypomnienia i realna szansa na wcześniejszy termin u specjalisty. Sprawdzamy, jak e-rejestracja odmieniła codzienność placówek medycznych i dlaczego pacjenci w końcu zaczęli pamiętać o odwoływaniu wizyt.
Koniec z blokowaniem terminów leczenia. Mniej nieodwołanych wizyt i krótsze kolejki do specjalistów
Przez smartfona skorzystamy z e-rejestracji.

Autor: Canva

To niewątpliwie sukces. Wprowadzona 1 stycznia 2026 r. obowiązkowa Centralna e-Rejestracja (CeR) zaczęła realnie rozwiązywać problem terminów blokowanych przez osoby, które nie stawiają się na badania.

Szybki efekt

E-rejestracja działa zaledwie od 1 stycznia, ale już widać efekty. Od początku roku przepadły tylko 43 wizyty umówione przez nowy system.

W 2024 roku niemal 1,5 mln porad nie zostało odwołanych. W 2025 r. (dane do listopada) nieodwołanych porad  było już 2,1 mln – „Fakt” cytuje odpowiedź Tomasza Maciejewskiego, wiceministra zdrowia, na interpelację poselską.

Rejestruje, przekłada, odwołuje

Jeśli porównać te dane z danymi z e-rejestracji, to ta druga bije stary system na głowę. Jak podaje serwis, do e-rejestracji przystąpiło 1091 świadczeniodawców. Nowy system nie tylko umożliwia rejestrację na wizytę, ale także przełożenie jej lub odwołanie. Dzięki temu zwolniony termin może być wykorzystany przez innego pacjenta. 

Rezultat? Od początku stycznia przez e-rejestrację umówiło się na wizytę 1 448 405 pacjentów. Nie zostały zrealizowane tylko 43 wizyty. Za to ze zwolnionych terminów skorzystało 78 tys. pacjentów – serwis cytuje dane Ministerstwa Zdrowia.

Gdzie już można umówić się przez nowy system?

Przypomnijmy, że e-rejestracja działa od 1 stycznia 2026 r. I na razie w ograniczonym zakresie. Na wizytę można umówić się do kardiologia, na cytologię mammografię i test na HPV pod kątem raka szyjki macicy przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP.

Nowy system informuje pacjentów o:

  • wyznaczeniu terminu,
  • zmianach tego terminu,
  • procedurze rezygnacji ze świadczenia,
  • przekazuje mu inne informacje dotyczące tego świadczenia.

Informacje związane z e-rejestracją pacjent otrzyma w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP), na numer telefonu lub adres poczty elektronicznej podany podczas dokonywania zgłoszenia centralnego. 

Z kolei pacjent, który jako dane kontaktowe poda tylko numer telefonu stacjonarnego, otrzyma informacje poprzez asystenta głosowego (sztuczna inteligencja). 

Terminarz obowiązkowej e-rejestracji

Placówki medyczne mają czas, żeby się włączyć do systemu e- rejestracji do końca czerwca 2026 r. 

Po 1 lipca e-rejestracja będzie obowiązkowa dla wskazanych świadczeń opieki zdrowotnej. 

Od 31 grudnia 2029 r. już wszystkie świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej maja być objęte e-rejestracją.

 




 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 12.04.2026 22:42
Przecież takie coś pyr pyr pyr od wielu lat działa normalnie w szczecińskim"medicusie" i nikt tam afery nie robi a kolejki idą sprawnie , mimo że zasadniczo można się rejestrować tylko na siedem dni do przodu pyr pyr pyr.

elektryk 12.04.2026 12:17
Dobrze, że ta platforma stoi. Przynajmniej prądu nie wywali, jak zacznie znosić patyki na transformator.

JA 12.04.2026 11:59
OBY

ech... 12.04.2026 11:42
Oj oj, urzędnicy się cieszą - ale jakoś nie podali O ILE SKRÓCIŁY SIĘ KOLEJKI? Z półtora roku do 17 miesięcy i 29 dni?

p...wspanialy 12.04.2026 00:29
gdzie sie podzial chytry przydalo by sie rzeby znowu ruszyl w miasto jak wiosna wzeszla

pytam 13.04.2026 01:30
Kto jest chytry?

Tadeusz 12.04.2026 00:18
Mój lekarz się cieszy, ja się cieszę, tylko mój sklerotyczny sąsiad pewnie dalej będzie narzekać na technologię ;)

a głupiemu radość 12.04.2026 08:54
Tadeusz 12.04.2026 00:18
Mój lekarz się cieszy, ja się cieszę, tylko mój sklerotyczny sąsiad pewnie dalej będzie narzekać na technologię ;)
widać rzadko korzystasz z publicznej służby zdrowia, że nie masz innych powodów do zmartwień...

no 11.04.2026 21:53
Pieniędzy nie zastąpi jednak.

psych. 11.04.2026 21:33
Warto zwrócić uwagę na aspekt psychologiczny – łatwość odwołania wizyty jednym kliknięciem paradoksalnie zwiększa odpowiedzialność pacjenta. Systemy "user-friendly" zawsze wygrywają z biurokracją i trudnym kontaktem telefonicznym.

ja 11.04.2026 16:52
Dla mnie bomba, nie muszę wisieć 40 minut na słuchawce, żeby się zarejestrować.

mintaj 11.04.2026 16:13
Wprowadzenie e-rejestracji to fundament nowoczesnego zarządzania w ochronie zdrowia. Kluczowe jest jednak to, czy system będzie zintegrowany między różnymi placówkami, aby zapobiec tzw. turystyce medycznej i dublowaniu kolejek przez jednego pacjenta.

paranoja biurokratyczna 11.04.2026 14:40
Urzędniczy bełkot - w zeszłym roku było 450 milionów wizyt, więc te "gigantyczne" półtora miliona to zaledwie jedna trzecia procenta! Wydaje mi się, że to nadzwyczajna odpowiedzialność pacjentów, skoro mimo tak odległych terminów i tego, że część pacjentów nie dożywało (a system tego "nie widział") nie mówiąc o innych chorobach, które mogły dopadać, gdy termin wizyty u specjalisty był po roku od rejestracji (optymistycznie)... No ale najlepiej urzędasom odwrócić uwagę opinii publicznej, niby że wszystkie problemy to tylko przez tych wrednych pacjentów, co nie odwołują wizyt... A czy ten minister zna statystyki ILE WIZYT ZOSTAŁO ODWOŁANYCH Z POWODU NIEOBECNOŚCI LEKARZA??? I ile razy pacjent dowiadywał się o tym z kartki na drzwiach gabinetu, bo nikomu nie chciało się go powiadomić wcześniej?

SD 11.04.2026 13:28
Często było tak że zapominałem o wizycie umówionej pół roku wcześniej, a teraz SMS przypominają.

emeryt Tadeusz 11.04.2026 13:44
Tak. No super sprawa, dostałem SMS-a z przypomnieniem i od razu mogłem kliknąć, że potwierdzam. Proste i skuteczne.

paranoja biurokratyczna 11.04.2026 14:43
emeryt Tadeusz 11.04.2026 13:44
Tak. No super sprawa, dostałem SMS-a z przypomnieniem i od razu mogłem kliknąć, że potwierdzam. Proste i skuteczne.
Ale to akurat prywatne gabinety dentystyczne potrafią stosować już od dawna - potwierdzanie wizyt, wiesz? I wcale nie potrzebują wielkich systemów informatycznych...

paranoja biurokratyczna 11.04.2026 14:41
SD 11.04.2026 13:28
Często było tak że zapominałem o wizycie umówionej pół roku wcześniej, a teraz SMS przypominają.
a leczysz się na sklerozę? To zacznij lemingu - bo wszyscy, których znam zapisują sobie wizyty...

analityk 11.04.2026 13:17
Analizując ten problem od lat, widać wyraźnie, że brakowało sprawnego systemu powiadomień. E-rejestracja to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim optymalizacja zasobów kadrowych, których w medycynie mamy deficyt. Dobry krok w stronę cyfryzacji.

paranoja biurokratyczna 11.04.2026 14:46
analityk 11.04.2026 13:17
Analizując ten problem od lat, widać wyraźnie, że brakowało sprawnego systemu powiadomień. E-rejestracja to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim optymalizacja zasobów kadrowych, których w medycynie mamy deficyt. Dobry krok w stronę cyfryzacji.
cyfryzacja to na Arkońskiej wyszła... A niektóre przychodnie potrafiły dzwonić do pacjentów już dawno - i to nie tylko te prywatne - po prostu to nie kwestia systemu informatycznego a bardziej kultury organizacji. A dla polityków to odwracanie uwagi od poważnych problemów - bo te półtora procenta nieodwołanych wizyt wcale nie było głównym powodem problemów służby zdrowia - i wcale te problemy nie zniknęły, wiesz?

sz. 11.04.2026 13:15
Za wcześnie jeszcze aby to chwalić, poczekajmy...

sercowy 11.04.2026 12:55
W końcu! Może teraz nie będę czekać pół roku do kardiologa tylko dlatego, że ktoś zapomniał zadzwonić, że nie przyjdzie.

paranoja biurokratyczna 11.04.2026 14:49
sercowy 11.04.2026 12:55
W końcu! Może teraz nie będę czekać pół roku do kardiologa tylko dlatego, że ktoś zapomniał zadzwonić, że nie przyjdzie.
I co? Planujesz wolne, grafik w firmie, opiekę nad dziećmi czy wnukami (ty, albo ktoś z twojej rodziny, który cię do tego kardiologa będzie wiózł) i nagle z dnia na dzień sobie zmienisz, bo ci pani zadzwoni, że zwolniło się miejsce tydzień wcześniej? Pomyśl...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama