Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 13:37
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rekordowe emerytury w Polsce kontra niska średnia kobiet: Zobacz zestawienie i sprawdź statystyki

Problem luki emerytalnej w Polsce staje się coraz bardziej palący. Statystyczny mężczyzna otrzymuje znacznie wyższe świadczenie niż kobieta, mimo podobnych aspiracji życiowych. Analizujemy przyczyny systemowe oraz przypadki osób, których emerytury przekraczają wszelkie wyobrażenia.
Rekordowe emerytury w Polsce kontra niska średnia kobiet: Zobacz zestawienie i sprawdź statystyki
Niektórzy emeryci mają powody do zadowolenia, a inni ze względów finansowych wręcz przeciwnie.

Autor: Canva

Jest tak,że najwyższą i najniższą emeryturę dzieli przepaść – wynika z najnowszych danych ZUS. Posiadacz tej pierwszej przepracował blisko 70 lat. Posiadaczka tej drugiej – jeden dzień.

Jak podał ZUS, w grudniu 2025 roku najwyższa emerytura w Polsce wynosiła 51 400 zł brutto. Tyle co miesiąc trafia na konto emeryta, który przepracował aż 67 lat.

Najniższa emerytura wynosiła w tym czasie 2 grosze. Trafiła do kobiety z jednodniowym stażem pracy i mężczyzny, który przepracował miesiąc.

Liczba groszowych emerytur – podaje ZUS – szybko rośnie. O ile w 2011 r. było ich 23,9 tys., to w 2024 już 433,1 tys. Czyli prawie 10 proc. wszystkich nowych emerytur.

Obecnie ZUS wypłaca emerytury ponad 6,4 mln osób.

Przeciętne emerytury kobiet są niższe niż mężczyzn

Wysokość emerytur różnicuje nie tylko staż pracy, ale także – jak podał „Fakt” – płeć emeryta. Bo przeciętne emerytury kobiet są znacznie niższe niż mężczyzn. 

ZUS obliczył wysokość emerytur osób urodzonych po 1949 roku. W listopadzie 2025 r. ich przeciętna emerytura wynosiła 4099 zł brutto. Tyle że mężczyźni dostawali średnio 5054 zł, a kobiety 3503 zł.

Z zestawienia przeciętnych emerytur kobiet urodzonych w 1952 r., 1956 r. i 1960 r. wynika, że pobierają one średnie świadczenie w wysokości odpowiednio: 2988 zł, 3936 zł i 3728 zł brutto. 

Natomiast mężczyźni urodzeni w 1957 r., 1959 r. i 1960 r. dostawali  odpowiednio: 5501 zł, 4818 zł i 4785 zł brutto.

Dodajmy, że przeciętna emerytura od stycznia do listopada 2025 r. wynosiła 4173,76 zł (w styczniu było to 3948,91 zł, a w listopadzie: 4236,04 zł). 

Zbliża się waloryzacja 2026

Przypomnijmy jeszcze, że zbliża się coroczna waloryzacja emerytur 2026. Do końca lutego najniższa emerytura wynosi 1878,91 zł brutto. 1 marca wzrośnie o co najmniej 4,9 proc. 

Oznacza to, że najniższa emerytura może wzrosnąć z 1878,91 zł do 1970,98 zł brutto.

Ostateczny tegoroczny wskaźnik waloryzacji poznamy, gdy GUS ogłosi dane o inflacji i wzroście wynagrodzeń w 2025 roku.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 12.04.2026 18:58
Zasadniczo to marzec pyr pyr już był i waloryzacja też pyr pyr pyr

heh 12.04.2026 15:53
ZUS to jedyne miejsce, gdzie im dłużej żyjesz, tym bardziej państwo martwi się o Twoje zdrowie – bo im szybciej zejdziesz, tym więcej zostanie w kasie!

płaczek 12.04.2026 14:44
Moja emerytura jest tak wysoka, że jak listonosz ją przynosi, to obaj zaczynamy płakać ze wzruszenia.

GT 12.04.2026 00:19
Najwyższe emerytury to efekt pracy grubo po siedemdziesiątce. Ci ludzie nie przeszli na odpoczynek w wieku 60 czy 65 lat, tylko dorzucali do pieca przez kolejne dekady. Pytanie tylko, ilu z nas ma zdrowie, żeby pracować do osiemdziesiątki, by mieć godne życie?

:-( 11.04.2026 21:35
Taa, rekordziści po 40 tysięcy, a reszta po 2 tysiące. Polska w pigułce.

analityk 11.04.2026 13:44
Trzeba też spojrzeć na strukturę płac. Kobiety częściej pracują w sektorach gorzej opłacanych, jak edukacja czy służba zdrowia, podczas gdy najwyższe emerytury mundurowe czy górnicze trafiają głównie do mężczyzn. Bez zmiany systemowej ta luka nigdy nie zniknie.

Majka 11.04.2026 12:55
Moja mama ma 1900 zł po 35 latach pracy. Wstyd!

Hehe 11.04.2026 14:59
Majka 11.04.2026 12:55
Moja mama ma 1900 zł po 35 latach pracy. Wstyd!
Mogła robić na czarno, nie miała by tego dylematu.

Norbert 11.04.2026 12:29
Różnica wynika głównie z wieku emerytalnego i przerw na wychowanie dzieci. Jeśli kobieta kończy pracę 5 lat wcześniej, to siłą rzeczy jej kapitał dzielony jest przez większą liczbę miesięcy dalszego trwania życia. To prosta matematyka, ale społecznie bardzo niesprawiedliwa.

Marta 11.04.2026 12:09
Masakra, tyle lat pracy i taka jałmużna na koniec.

Hehe 11.04.2026 15:00
Marta 11.04.2026 12:09
Masakra, tyle lat pracy i taka jałmużna na koniec.
Pod kościołami miejscówki do żebrania są dostępne, ale za mały urodzaj będzie, bo klientów ubywa.

facet 11.04.2026 12:09
Bo o 5 lat dłużej pracujemy to mamy więcej.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama