Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 03:59
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Płonęły auta przy kościele. Nocna walka strażaków z ogniem

Mieszkańców wyrwał ze snu huk pękających szyb i wycie syren. Tuż przed północą, w nocy z 6 na 7 marca 2026 roku, spokojna okolica zamieniła się w arenę, na której rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa.
Płonęły auta przy kościele. Nocna walka strażaków z ogniem
Akcja strażaków na ulicy Chopina.

Autor: igryfino.pl

Ogień na ulicy Chopina niedaleko plebanii i budynku mieszkalnego w Cedyni pojawił się nagle, błyskawicznie obejmując zaparkowane pojazdy. Sytuacja była o tyle groźna, że płonące samochody znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie domu jednorodzinnego oraz miejscowej plebanii, co stwarzało realne ryzyko rozprzestrzenienia się pożaru na zabudowania.

Nocny alarm na ulicy Chopina

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze parę minut przed godziną 24:00. Na miejsce natychmiast zadysponowano kilka jednostek straży pożarnej. Strażacy, którzy przybyli na ul. Chopina, zastali rozwinięty pożar kilku samochodów osobowych. Łuna ognia była widoczna z daleka, a gęsty, gryzący dym wdzierał się do okien pobliskich budynków.

Priorytetem ratowników było nie tylko stłumienie ognia trawiącego auta, ale przede wszystkim obrona sąsiadującej z parkingiem plebanii oraz domu jednorodzinnego. Wysoka temperatura zagrażała elewacjom budynków, jednak dzięki błyskawicznej interwencji strażaków, najczarniejszy scenariusz został zażegnany.

Służby w akcji: Trwa ustalanie przyczyn

Akcja gaśnicza trwała kilkadziesiąt minut. Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do dogaszania wraków i sprawdzania pogorzeliska. Na miejscu obecna była również policja, która rozpoczęła pierwsze czynności wyjaśniające.

Na ten moment nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu pożaru. Pod uwagę brane są różne hipotezy – od zwarcia instalacji elektrycznej w jednym z aut, aż po celowe podpalenie. Straty materialne są ogromne, jednak najważniejszą informacją jest fakt, że w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

detektyw cedyński 07.03.2026 01:13
Kilka aut naraz? To nie brzmi jak zwarcie instalacji...

sąsiad 07.03.2026 00:44
Huk był niesamowity, myślałem, że coś wybuchło w domu. Strażacy byli bardzo szybko, szacun!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama