Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 17:37
Reklama
Reklama
Reklama

Pancerz dla psów służbowych. Polscy inżynierowie tworzą rewolucyjne kamizelki i hełmy dla czworonogów

Psy pracujące w wojsku, policji i ratownictwie ryzykują życie na równi z ludźmi, a ich wyszkolenie kosztuje fortunę. Naprzeciw tym wyzwaniom wychodzi zespół inżynierów z Wrocławia, tworząc zaawansowane pancerze i hełmy dopasowane do anatomii każdego psa.
Pancerz dla psów służbowych. Polscy inżynierowie tworzą rewolucyjne kamizelki i hełmy dla czworonogów
Polscy naukowcy (stoją od lewej): Karina Krawiec i Dariusz Pyka oraz Jakub Słowiński

Autor: Daniel Dmitriew / FB PWr

Kamizelki ochronne i hełmy dla psów. Pracują nad nimi naukowcy Politechniki Wrocławskiej. A wykorzystują je m.in. wojsko, policja i służby ratownicze.

Był rok 2024. To wtedy troje naukowców z Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej – dr inż. Dariusz Pyka, mgr inż. Karina Krawiec i dr inż. Jakub Słowiński – założyło swój startup Astriva. Wsparł ich w tym Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości.

Po pierwsze – bezpieczeństwo czworonogów

Zaczynali od projektowania i produkcji osłon balistycznych. Na prośbę służb mundurowych zaczęli tworzyć kamizelki ochronne dla ich psów. Teraz zaczęli prace nad hełmami dla czworonogów.

– To, co wymyślimy i zbadamy na uczelni, staramy się wdrażać do przemysłu, w tym też w naszym startupie – mówi cytowany przez pwr.edu.pl dr Dariusz Pyka. – Prace na uczelni doprowadzamy do etapu demonstratora technologicznego, a jako spółka możemy dojść do gotowego produktu. Tak powstały nasze pierwsze hełmy dla ludzi, a potem prototypy hełmów dla psów.

Psie kamizelki – jak podkreśla rozmówca serwisu – wyrosły z potrzeby zapewnienia bezpieczeństwo czworonogom pracującym m.in. w ratownictwie, ochronie czy wojsku. Ważną kwestią są też koszty wyszkolenie takiego psa. Sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie licząc pracy przewodnika.

Szyte na miarę

Jak podkreślają autorzy projektu, każdy hełm i kamizelka są szyte na miarę każdego psa. Bo projektowany sprzęt jest dostosowany do budowy ciała psa i zagrożeń, przed którymi ma je chronić. 

– Dobieramy materiały i rozwiązania zależnie od tego, czy pies jest narażony na kontakt z ostrymi elementami otoczenia, ataki nożem lub bronią palną czy długie pływanie – tłumaczy w rozmowie z pwr.edu.pl Karina Krawiec z Wydziału Mechanicznego

I dodaje: – Kamizelka ma formę uprzęży. Przewodnik może do niej wybrać wkład chroniący przed ostrymi przedmiotami, balistyczny lub wypornościowy.

We współpracy ze specjalistami

Wyzwaniem dla projektantów jest także to, że pies – jak mówi rozmówczyni serwisu – może nie dawać jasnych sygnałów dyskomfortu. Tymczasem źle dopasowany sprzęt negatywnie wpłynąć na jego stawy. 

– Dlatego współpracujemy nie tylko z przewodnikami, ale też z psimi fizjoterapeutami, weterynarzami i behawiorystami, którzy wychwytują najmniejsze oznaki dyskomfortu – podkreśla Karina Krawiec. 

To jeden z pierwszych w Polsce projektów tak kompleksowo podchodzących do ochrony psów służbowych. Naukowcy zapowiadają, że po zakończeniu testów hełmy trafią do sprzedaży komercyjnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

taa 16.06.2026 19:15
No i super! Teraz czekam na wersję z wbudowanym radarem na kiełbasę i systemem automatycznego drapania za uchem. 🐕 Praca pracą, ale benefity pracownicze muszą być!

Rollo 16.06.2026 00:10
Bardzo podoba mi się uwzględnienie behawiorystów w tym projekcie. Pies nie powie, że go coś uwiera albo uciska, a przy dynamicznych akcjach w trudnym terenie każdy milimetr ma znaczenie. Szycie na miarę to jedyna opcja, żeby ten sprzęt realnie zdawał egzamin w policji czy wojsku.

koder 14.06.2026 21:34
Niesamowite. Polscy naukowcy znowu pokazują klasę. Brawo Wrocław!

jajcarz gryfiński 14.06.2026 21:10
Moja pszczoła na balkonie już zapowiedziała, że bez paszportu i unijnego certyfikatu z kwiatuszka na kwiatuszek nie poleci! 🐝

Gem 14.06.2026 21:09
To pokazuje, jak wielki potencjał drzemie w naszych uczelniach technicznych i inkubatorach przedsiębiorczości. Przejście od teorii do wdrożenia biznesowego w tak niszowej, ale ważnej branży to strzał w dziesiątkę. Kamizelki modułowe (wypornościowe, antynożowe) to dokładnie to, czego potrzebują zróżnicowane jednostki od GOPR-u po AT.

Pancernik Patjomkin 14.06.2026 17:59
Dialajet juz w polszy czy nie dialajet nie dialajet nie kuszajet

Knagulec. 14.06.2026 16:41
W kamasze patoli z czworaków a nie psy. Kota eyszkolcie cwaniaki.

ja 14.06.2026 16:27
Pies im morę lizał!

brawo 14.06.2026 16:20
Genialny projekt. Trzymam kciuki za ten startup, oby te hełmy jak najszybciej weszły do masowej produkcji!

bronx 14.06.2026 15:44
Świetna inicjatywa i bardzo mądre podejście do tematu. Koszt wyszkolenia psa służbowego to jedno, ale więź z przewodnikiem i jego skuteczność w akcji są bezcenne. Super, że projektanci konsultują się z fizjoterapeutami i weterynarzami. Źle dobrana kamizelka mogłaby zniszczyć psu stawy i wykluczyć go ze służby szybciej niż realne zagrożenie. Szacunek za profesjonalizm.

były policjant 14.06.2026 15:40
W końcu ktoś o tym pomyślał! Te psiaki ryzykują życie tak samo jak ludzie, należy im się najlepsza ochrona.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama