Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 14:17
Reklama
Reklama

Wakacje w cieniu wojny. Resort Dyplomacji alarmuje, że rodacy wciąż podróżują w rejon konfliktu

Dramatyczny wyścig z czasem na Bliskim Wschodzie. Podczas gdy rządowe samoloty w pocie czoła wywożą tysiące rodaków z niebezpiecznej strefy, na lotniskach wciąż odprawiają się turyści spragnieni słońca. Czy igranie z ogniem doprowadzi do tragedii, której nie uda się powstrzymać?
Wakacje w cieniu wojny. Resort Dyplomacji alarmuje, że rodacy wciąż podróżują w rejon konfliktu
Mimo ewakuacji na ogromną skalę, polscy obywatele nadal lądują w Emiratach i Katarze, ryzykując utknięcie w samym centrum konfliktu.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Z Bliskiego Wschodu wróciło już do kraju ponad 8 tys. Polaków. MSZ ostrzega przed podróżami do części państw regionu. Mimo to niektórzy wciąż tam lecą.

MSZ sprowadza

Ministerstwo Spraw Zagranicznych prowadzi działania umożliwiające powrót obywateli z Bliskiego Wschodu. Z danych przekazanych przez Radosława Sikorskiego wynika, że do kraju wróciło już ponad 8 tysięcy osób. Część z nich skorzystała ze specjalnych lotów organizowanych przez państwo, a część wróciła do Polski połączeniami komercyjnymi.

Do tej pory zorganizowano kilkadziesiąt lotów ewakuacyjnych. Jednocześnie wiele osób opuszcza region samodzielnie, korzystając z regularnych rejsów lotniczych. Według danych MSZ każdego dnia nawet około tysiąca Polaków może wracać do kraju właśnie w ten sposób.

MSZ odradza podróże do części krajów regionu

Resort spraw zagranicznych apeluje o powstrzymanie się od wyjazdów do części państw Bliskiego Wschodu. Ostrzeżenia dotyczą m.in. Iranu, Izraela, Libanu, Palestyny, Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Kuwejtu, Kataru, Bahrajnu oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W przypadku niektórych krajów zalecenia są szczególnie stanowcze. MSZ sugeruje, aby osoby przebywające w regionach bezpośrednio objętych konfliktem rozważyły możliwie szybki powrót do Polski, jeśli pozwala na to sytuacja komunikacyjna.

Powodem tych ostrzeżeń jest niestabilna sytuacja bezpieczeństwa, możliwość dalszej eskalacji konfliktu oraz ryzyko utrudnień w ruchu lotniczym, które mogą znacząco skomplikować powrót do kraju.

Polacy nadal podróżują do regionu

Mimo oficjalnych komunikatów część Polaków wciąż decyduje się na podróże do państw objętych ostrzeżeniami. Z danych Straży Granicznej wynika, że od początku marca do tego regionu poleciały setki osób, m.in. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Omanu i Kataru.

Szef MSZ zwrócił uwagę, że takie decyzje mogą w przyszłości utrudnić działania państwa w przypadku konieczności organizowania kolejnych akcji ewakuacyjnych.

Ministerstwo apeluje, aby przed planowaniem podróży dokładnie sprawdzać aktualne komunikaty bezpieczeństwa i stosować się do zaleceń dyplomacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NATAN 12.03.2026 22:54
A prezydent stracił twarz...

Jewish 12.03.2026 18:23
Najgorsze że nie widać końca

A. Żmijewski 12.03.2026 12:47
Skoro mają poplanowane urlopy to zasadniczo pakują się i lecą pyr pyrprzecież później taniej to już na pewno nie będzie pyr pyr pyr

powietrzna karawana 12.03.2026 18:36
Żmijewski to nie usprawiedliwienie bo może być to ich ostanie pakowanie w życiu.

Polityka (taki tygodnik) 11.03.2026 22:40
Koniec raju w Dubaju.

Obserwator J 12.03.2026 13:20
Wielbiciele i fani Donalda Tuska zgodnie twierdzą że jesteśmy 20-stą potęgą gospodarczą świata uzasadniają to że Niemcy wykupują benzynę w Polsce i nie wyjeżdżają do Dubaju jak Polacy. Potwierdzają to liczni ekxperci od spraw gospodarczych oraz wizjonerzy gospodarek światowych

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 11.03.2026 17:33
amazonki i teczowi z bnei noah z plinu...

rydz 11.03.2026 17:37
Tumanowicz pisz po polsku a nie po hebrajsku bo nie można cię zrozumieć.

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 11.03.2026 20:54
amazonki z polinu już nie poleca do dubaju na konie arabskie ha ah ah

klocki dubajskie 12.03.2026 09:23
Andrzej Tumanowicz ha ha ah 11.03.2026 20:54
amazonki z polinu już nie poleca do dubaju na konie arabskie ha ah ah
nie pojadom terz na kasztany wielblondzie

Jurek 11.03.2026 17:30
Róbta co chceta.

polecam 11.03.2026 16:40
Można podróżować po Polsce.

Slowianka 11.03.2026 15:36
Bedzie lament i płacz, my chcemy di domu!!! Do kraju!! Masz.za dużo kasy to daj dla ubogich lu na schroniska ,a nie później na kolana i błagać aby wrócić..jest komunikat nie lecimy!!!

analityk 11.03.2026 14:56
Analizując dane MSZ, widać wyraźny rozdźwięk między oficjalnymi komunikatami a realnym ruchem turystycznym; to pokazuje, jak niskie mamy zaufanie do państwowych alertów, co może być zgubne przy nagłej eskalacji.

zalecam 11.03.2026 13:05
Myśleć!

królowa przetrwania 11.03.2026 12:58
bułka z masłem

Kudłata 11.03.2026 12:47
Razem z Ajwajem jutro lecimy do Jerozolimy na wakacje. Ajwaj chce w ścianie płaczu zostawić karteczkę popieram gostka wrócę sam bo on zostaję wśród swoich

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 11.03.2026 14:04
JA TAM CZEKAM W POLINIE NA UB KASĘ HA HA AH PONOĆ GASIOROWSKI WRACA Z ART -B POLIN MIODEM POPŁYNIE DONALD JUZ GO UJĄŁ W BUDŻECIE HA HA AH AJATOLAHY...

przestrzegam 11.03.2026 16:42
Kudłata 11.03.2026 12:47
Razem z Ajwajem jutro lecimy do Jerozolimy na wakacje. Ajwaj chce w ścianie płaczu zostawić karteczkę popieram gostka wrócę sam bo on zostaję wśród swoich
Lepiej nie kusić losu.

no cóż 11.03.2026 16:51
NIektórzy lubią dodatkową adrenalinę.

gryfinski dawca moczu do kanalizy 12.03.2026 09:26
Kudłata 11.03.2026 12:47
Razem z Ajwajem jutro lecimy do Jerozolimy na wakacje. Ajwaj chce w ścianie płaczu zostawić karteczkę popieram gostka wrócę sam bo on zostaję wśród swoich
lece z wami zawsze marzylem...

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 12.03.2026 13:46
lu cyfer 13*52 676 +676=1352 +676=2028 nowy wspaniały swiat plagiatu huxlaeya ha ah h ja tam nie karteczkę ale...

taa 11.03.2026 12:46
A potem będzie płacz i „państwo ratuj”, bo loty odwołali i nie ma jak do domu wrócić.

taka historia 11.03.2026 12:37
W TN24 mówili o parze która pojechała do kraju Zatoki Perskiej bo nie wiedzieli ż e wojna, Na Tik-Toku o tym ani słowa - tak uzasadniali.

tiktoker gryfenski 11.03.2026 16:43
taka historia 11.03.2026 12:37
W TN24 mówili o parze która pojechała do kraju Zatoki Perskiej bo nie wiedzieli ż e wojna, Na Tik-Toku o tym ani słowa - tak uzasadniali.
ja o tym mvwilem mam ci mvwic

cóż 11.03.2026 12:25
Sytuacja jest dynamiczna i trzeba brać pod uwagę, że państwo nie zawsze będzie w stanie wysłać wojskowy transport po każdego, kto zignorował czerwone komunikaty na stronie ministerstwa. Odpowiedzialność to podstawa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama