Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:19
Reklama

Bański koktajl: Perfumy, płyn do szyb i „niewinne” zera na alkomacie

Świat kryminalistyki drży w posadach, a producenci kosmetyków powinni zacząć ostrzegać: „Użycie grozi utratą prawka”. Pamiętacie historię 40-latka z Bań, który według policyjnych komunikatów miał „feralny wieczór” z alkoholem w tle? Okazuje się, że nasza interpretacja faktów była niemal tak nietrafiona, jak próba przejścia linii prostej po spożyciu... wody po goleniu.
Bański koktajl: Perfumy, płyn do szyb i „niewinne” zera na alkomacie
Perfumy i płyn do szyb zamiast alkoholu?

Źródło: policja

Dostało nam się od czytelnika i przyznajemy – ta wersja wydarzeń zasługuje na Oscara w kategorii „Najlepszy scenariusz sci-fi”. Według bohatera zamieszania, to nie procenty w żyłach, a zamiłowanie do higieny osobistej i czystych szyb doprowadziło do drogowej dramy.

Higiena na drodze czy technologia w błędzie?

Zanim jednak przejdziemy do ferowania wyroków nad czułością policyjnego sprzętu, oddajmy głos samemu zainteresowanemu. W morzu policyjnych suchych komunikatów, głos naszego czytelnika brzmi jak orzeźwiająca bryza (choć w tym przypadku o zapachu płynu do spryskiwaczy).

W liście pana Krzysztofa do redakcji czytamy:

„Proszę o sprostowanie artykułu pod tytułem "Feralny wieczór w Baniach. 40-latek z powiatu gryfińskiego stracił prawo jazdy przez alkohol". Po pierwsze to były perfumy i płyn do szyb, bo na normalnym alkomacie na komendzie wyszło zero. I taka jest prawda. (...) Czemu w artykule nie ma tego, że na dowodowym alkomacie czyli głównym były same zera, Tego to już nie napiszecie”.

No właśnie – nie napisaliśmy. Bo i kto by pomyślał, że współczesny rycerz szos zamiast tradycyjnego „paliwa” wybierze tak wyrafinowany zestaw koktajlowy? Wyobraźmy sobie tę scenę: patrol zatrzymuje auto, kierowca opuszcza szybę, a policjanta uderza fala świeżości arktycznej zmieszana z nutą drzewa sandałowego. Przesiewowy alkomat wariuje, diody świecą na czerwono, a winowajcą okazuje się być zbyt intensywne dbanie o widoczność na drodze i nienaganny zapach za uszami.

Marzenie wielu kierowców

Wersja z „zerami na komendzie” brzmi jak marzenie każdego, kto kiedykolwiek dmuchał w alkomat. Jeśli faktycznie tak było, to mamy do czynienia z nowym fenomenem medycznym: alkoholem, który znika z organizmu szybciej, niż radiowóz dojeżdża do Gryfina. Albo – co bardziej prawdopodobne – dowiedzieliśmy się właśnie, że niektóre płyny do spryskiwaczy mają tak bogate „wnętrze”, że oszukują sensory, ale nie sumienie.

Prawda, jak to w Baniach bywa, pewnie leży gdzieś pośrodku – między półką z chemią gospodarczą a perfumerią. My jednak, na prośbę czytelnika, odnotowujemy: to nie był feralny wieczór z promilami. To był po prostu wieczór o zapachu cytrusów i czystego sumienia (według wskazań urządzenia stacjonarnego).

Pozostaje nam tylko życzyć wszystkim kierowcom z powiatu gryfińskiego równie skutecznych perfum. Takich, co to na ulicy robią wrażenie, a na komendzie dają upragnione zero.

Artykuł publikowaliśmy tu:

Aktualizacja (18 marca 2026 r.): Sprawa się wyjasniła. Kierowca odzyskał prawo jazdy o czym piszemy tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kolega 18.03.2026 21:19
Brawo Krzysztof!

Ja 17.03.2026 13:52
Już odzyskane to co nie prawnie było zabrane

Bański dinozaur 17.03.2026 08:39
Pewnie jak to w Bańach bywa, ktoś go pod...rdolił. Najlepiej, żeby każdy skupił się na swoim życiu. Banda oszołomów znalazła sobie sensację. Jakoś nikt nie zwracał uwagi i nie zwraca na ludzi związanych z władzami i samorządem Bań. Byli tacy pijani radni z pozwoleniem na broń, pijani włodarze wędrujący uliczkami tej wsi , w dawnych czasach nauczyciele wychowania fizycznego lubili też ze szkoły zrobić sobie pijalnie. Hipokryzja wylewa się bokami. W baniach to tylko disko polo i rewelacje... Krzychu ma takie doświadczenie w spożyciu że musiał by mieć 3 promile by do czegoś doszło. Fajnie tutaj tak anonimowo popisać sobie i zlinczować człowieka.

A. Żmijewski 16.03.2026 08:58
A ile pyr pyr godzin po kontroli drogowej ten kierowca miał zasadniczo same zera na komendzie skoro milicja miała czas opublikować wyniki z tej służby pyr pyr pyr? To śmierdzi jakimś przekrętem perfumeryjnym i znajomościami na komendzie pyr pyr pyr

banie sranie 15.03.2026 21:15
gvwno mnie to te wywody o baniach

Fogiel 15.03.2026 19:21
Skoro na dowodowym zero, to gratuluję metabolizmu. Albo marki perfum.

Baniak 15.03.2026 19:19
A z kont takie dobre wieści masz piepsz to jest fałszywe bo boisz się normalnie przectawic

Baniak 15.03.2026 19:18
Może ty piłaś z nim z jednego kieliszka że takie wiadomości wiesz

Banie 15.03.2026 19:18
Twój codziennie chleje

Baniak 15.03.2026 19:17
A z kont takie dobre wieści masz piepsz to jest fałszywe bo boisz się normalnie przectawic

Pieprz 15.03.2026 18:22
Trzy tygodnie chlał zamiast zajmować się dziećmi, a tera się dziwi że mu wykazało

Walić was 15.03.2026 19:12
Twój codziennie chleje

BOSS 15.03.2026 18:05
Prawda jest taka ,że chwile przed użyciem płynu do szyb alkomat może błędnie wskazać.Sam miałem takie wskazanie alkomatu po tym jak przed zatrzymaniem do kontroli użylem spryskiwacza do szyb.Dopiero po moim wyjściu z auta dokonany został drugi pomiar z wynikiem 0% ....

jasne 15.03.2026 13:31
Jasne, a policjanci to pewnie mieli katar i nie czuli, że to „Hugo Boss”, a nie „Żołądkowa”.

Asesor 15.03.2026 13:10
Taki system prawa mamy za Żurka. Prokurator rozumie że winny, a wynik badania alkoholu, oj tam o jam, nie takie ważne.

Pimpek 15.03.2026 13:09
Pręcik to ***

Pręcik 15.03.2026 13:30
Faktycznie, jestem najlepszy w Gryfinie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama