Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:14
Reklama

Karetki poczekają na ochronę. Wiemy kiedy ratownicy dostaną certyfikowane kamizelki przeciw nożom

Medycy na linii ognia wciąż bez obiecanych "pancerzy"! Choć statystyki wezwań policji do agresywnych pacjentów przerażają, kamizelki szpikulcoodporne trafią do karetek z dużym poślizgiem. Resort zdrowia uspokaja, że procedura jest w toku, ale dla ratowników każdy dzień zwłoki to realne ryzyko utraty życia.
Karetki poczekają na ochronę. Wiemy kiedy ratownicy dostaną certyfikowane kamizelki przeciw nożom
Medycy na linii ognia wciąż bez obiecanych "pancerzy"! Choć statystyki wezwań policji do agresywnych pacjentów przerażają, kamizelki szpikulcoodporne trafią do karetek z dużym poślizgiem.

Autor: Canva

Miały być w marcu, będą trochę później. Kamizelki nożo- i szpikulcoodporne dla ratowników medycznych trafią do karetek z opóźnieniem.

Ministerstwo Zdrowia nie zdąży do końca marca – jak podaje RMF24 – wyposażyć wszystkich karetek pogotowia w kamizelki nożoodporne i szpikulcoodporne. Sprzęt będzie do dyspozycji wszystkich zespołów ratownictwa dwa miesiące później.

Kamizelki trafią do karetek do końca maja

W rozmowie z serwisem wiceministra Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że kamizelki będą na wyposażeniu karetek najpóźniej do końca maja.

– Podpisujemy umowy na zakup kamizelek, proces trwał dłużej, niż pierwotnie zakładano. Chcemy, żeby kamizelki miały certyfikat europejski. Tych produktów nie było do tej pory w takim zakresie, jaki jest nam potrzebny – wyjaśniła. 

Dystrybucja kamizelek ruszy pod koniec marca. Żeby sprzęt trafił do wszystkich zainteresowanych do końca maja i żeby za brak kamizelek żadna placówka nie została ukarana przez NFZ. 

Jeśli nawet uratują jedno życie, to warto je zapewnić

Potrzebny jest też czas na przygotowanie i wdrożenie procedury. Co się pod tym kryje?

– Wytyczne przygotowujemy razem ze środowiskiem ratowników medycznych, żeby było jasne, kiedy tych kamizelek należy używać – wyjaśnia w rozmowie z RMF FM wiceministra Kacperczyk.

I dodaje: – Było wiele kontrowersji wokół tego, czy taki sprzęt jest potrzebny. To sami ratownicy prosili o nie w ramach prac specjalnego zespołu do spraw bezpieczeństwa. Myślę, że jeśli nawet takie kamizelki uratują jedno życie, to warto je zapewnić.

Ratownicy medyczni wzywali policję ponad 3000 razy

Kamizelki nożo- i szpikulcoodporne w karetkach miały być odpowiedzią na ataki na ratowników medycznych, w tym na śmiertelny atak nożem, do którego doszło w styczniu ubiegłego roku. 

Pogotowie ratunkowe – przypomina RMF24 – zostało wezwane do jednego z mieszkań w Siedlcach. Gdy ratownicy udzielali pomocy 59-letniemu mężczyźnie, ten ugodził jednego z ratowników nożem. 

Ranny 64-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala. Drugi ratownik został zraniony w nadgarstek.

W 2025 roku ratownicy medyczni wzywali policję z powodu agresji pacjentów lub osób trzecich ponad 3000 razy.

Eksperci i organizacje branżowe szacują, że uwzględniając również agresję werbalną, groźby i naruszenia nietykalności, dochodzi do nawet 350 tysięcy incydentów rocznie.

W odpowiedzi na serię brutalnych ataków, w drugiej połowie 2025 roku Sejm przyjął nowelizację Kodeksu karnego. Nowe przepisy, które weszły w życie z początkiem 2026 roku, podniosły karę za czynną napaść na medyka do 5 lat więzienia i wprowadziły tryb przyspieszony postępowań przed sądem. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zorientowany 20.03.2026 00:03
Trzeba pamiętać, że sama kamizelka to nie wszystko. Artykuł wspomina o procedurach – i to jest klucz. Jeśli ratownik nie będzie wiedział, kiedy ją założyć, żeby nie eskalować napięcia, to sprzęt będzie tylko leżał w schowku.

z karetki 19.03.2026 22:43
Szkoda, że tak długo to trwa. Pracuję w systemie i szczerze mówiąc, boję się każdego dyżuru nocnego.

Lutek 21.03.2026 13:21
Albo wojsko, albo ratownicy. Z pustego i Salamon nie naleje.

fuga 19.03.2026 22:31
Z jednej strony dobrze, że chcą europejskich certyfikatów, bo chińska kamizelka z bazaru nikogo nie uratuje przed szpikulcem. Z drugiej – ten termin marcowy był od początku nierealny przy tej skali zamówienia.

A. Żmijewski 19.03.2026 21:44
Zasadniczo ile będą ważyły pyr pyr te kolczugi dla ratowników medycznych pyr pyr pyr?

z karetki 19.03.2026 22:45
Mówią że ok 3-4 kg

Alek 19.03.2026 07:28
Patrząc na te liczby, czyli 350 tysięcy incydentów rocznie, to te dwa miesiące poślizgu wyglądają na totalny brak priorytetów w ministerstwie. Certyfikacja jest ważna, jasne, ale o tym wiedzieli już rok temu przy planowaniu zakupów.

ech 19.03.2026 06:51
Znowu to samo... Obiecanki cacanki, a ratownik ma nadstawiać karku.

rtownik 19.03.2026 06:51
niektórzy i tak nie będą nosić

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama