Wielki Post dla wielu wierzących oznacza wizytę w konfesjonale. Do spowiedzi trzeba się jednak przygotować. Może to ułatwić „instrukcja” o. Adama Szustaka.
Dominikanina, wędrownego kaznodziei, duszpasterza akademickiego, vlogera, autora książek i audiobooków – tak przedstawia go Wikipedia. Znany jest także ze swojego programu na YouTube pod nazwą „Langusta na palmie”.
W jednym z nich duchowny wypunktował, z czego nie wolno się spowiadać, bo nie są to grzechy. Co znalazło się na tej liście?
Podpowiedzi wędrownego kaznodziei
Między innymi to, że nie należy spowiadać się z czynów, których nie popełniliśmy. I że pokusy trzeba odróżniać od czynów, bo... – Pokusy nie są grzechem. Uleganie pokusom to grzech – podkreśla.
Wyjaśnia także, co to jest rozproszenie w modlitwie, kiedy – zamiast skupić się na Bogu – myślimy na przykład o kotlecie albo egzaminie. Jeżeli do takiej sytuacji dochodzi samowolnie, to także nie należy oceniać tego w kategorii grzechu. A co trzeba zrobić? Odpowiedź w programie.
W trakcie spowiedzi nie trzeba także spowiadać się z grzechów, które już wcześniej wyznaliśmy i otrzymaliśmy za nie rozgrzeszenie.
Niżej szczegółowa „instrukcja” o. Adama Szustaka „Z czego nie wolno się spowiadać?”.







Napisz komentarz
Komentarze