Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 16:41
Reklama
Reklama
Reklama

Betonowe obietnice i puste portfele. Kto naprawdę zapłacił za demontaż trybun na kortach w Gryfinie

Historia gryfińskich kortów to kronika upadku, w której główną rolę grają nieudolne decyzje i publiczne pieniądze wyrzucane w błoto. Choć obiecywano złote góry i 20 lat prężnego rozwoju pod skrzydłami prywatnego dzierżawcy, rzeczywistość uderza po kieszeni podatnika. Czy to jeszcze zarządzanie mieniem, czy już jawna niegospodarność pod okiem burmistrza?
Betonowe obietnice i puste portfele. Kto naprawdę zapłacił za demontaż trybun na kortach w Gryfinie
Słynny dawny budynek GEM.

Autor: igryfino (arch.)

Eufemistycznie: Smutne jest to, że tak nieracjonalnie zarządza się mieniem publicznym jak korty w Gryfinie!

Korty i ich otoczenie, to historia... złego zarządzania. Tak ciekawa jak historia gryfińskiego tenisa. Kiedyś próbowano w Gryfinie budować tenis od dachu… były wyniki, ale szybko się skończyły i praktycznie gryfiński tenis zanikł. Niektórzy postanowili jednak zrobić biznes, ana społecznym mieniu.
Sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą

Kto doprowadził do zapuszczenia gryfińskich obiektów sportowych, a w szczególności kortów można rozstrzygnąć…, ale trzeba by przy tym wypić beczkę wina! Podajmy tylko ostanich kilka faktów.

Po kilku latach dzierżawy, nagle w grudniu 2025 roku gmina weszła na wcześniejszy teren dzierżawcy i rozpoczęła bliżej nieokreślone prace. Spytaliśmy wówczas burmistrza Mieczysława Sawaryna co się tam dzieje? Własnie jego, ponieważ, to on wydzierżawił teren i to jego koledzy w trybie błyskawicznym założyli iimę i wydzierżawili korty, o czym kilka lat temu pisaliśmy

Burmistrz Mieczysław Sawaryn nie udzielił nam odpowiedzi, ale po kilku tygodniach odpowiedział Miłosz Dutkiewicz, dyrektorem Centrum Sportu i Rekreacji w Gryfinie.

-Informuję, iż zgodnie z umową dzierżawca nie miał obowiązku zagospodarowania powierzchni kortu głównego. Wobec braku chęci inwestowania w tę część przedmiotu dzierżawy zdecydowaliśmy na drodze porozumienia z dzierżawcą o przejęciu kortu głównego z którego usunięto elementy bezpośrednio wpływające na bezpieczeństwo. Planowane jest również zagospodarowanie go wedle opracowywanej koncepcji - poinformował dyrektor CSiR.
Kiedy skończy się niegospodarność władz?
Niektórzy mówią, że nigdy.  W sprawie gryfińskich kortów mają rację! Przypomnijmy krótką, acz burzliwą historię.
1 czerwca 2021 roku władze gminy Gryfino zawarły umowę z prywatną spółka cywilną MB Tenis na okres 20 lat. Spółka miała zagospodarować korty zgodnie z harmonogramem i prowadzić tam działalność usługowo – sportową i gastronomiczną. 
Argumentem za wydzierżawieniem tego terenu był zły ich stan, w tym zagrażające bezpieczeństwu stalowe trybuny! 
W grufdniu ubr. okazało się, że to jednak podatnik zapłacił za demontaż niebezpiecznych trybun!
Okazało się jednak, że to Centrum Sportu i Rekreacji zapłaciło 46617 zł za demontaż tych niebezpiecznych konstrukcji.
Gmina Gryfino przejęła ten teren od spółki na podstawie aneksu. Co ciekawe, CSiR nie ma w zakresie tego terenu planów i koncepcji ich wykorzystania! 
Skąd powyższa wiedza?
Z Biuletynu Informacji Publicznej. 4 lutego 2026r. radna Anna Pęciak złożyła interpelację w sprawie kortów. Odpowiedź uzyskała i można wynuć nieco inne wnioski niż te, które uzyskaliśmy od dyrektora CSiR. 
Czy CSiR w ogóle potrzebuje ten teren?
O, to jest dobre pytanie! Czy nie powinno być tak, że najpierw wypracowuje się koncepcje (pomysł) tego co chce się zrobić?
Tak, tak powinno być! Tymczasem Gmina Gryfino, przejęła teren, wydała pieniądze, a... „Teren po byłym korcie głównym oraz najbliższe otoczenie jest w tragicznym stanie technicznym i wizualnym. Pomimo częściowego uporządkowania w zakresie uprzątnięcia odpadów oraz pozostałości po infrastrukturze nie wygląda to właściwie.” 

Powyższy cytat pochodzi z interpelacji radnego Piotra Zwolińskiego niedawnego tzw. przybocznego bumistrza, który ostatnio się dystansuje od Miecztysława Sawaryna. Też można znaleźć w BIP.

Radny nagle zrobił się gospodarny?
Interpecję radnego startujacego z opcji Mieczysława Sawaeryna też znajdziemy w BIP. Radny Piotr Zwoliński pyta, czy są analizy dotyczące zagospodarowania terenu po byłych kortach tenisowych w Gryfinie. Szkoda jednak, że w maju 2021 roku w burzliwej dyskusji jaka była prowadzona na forum Rady Miejskiej w Gryfinie w tej sprawie nie zabrał głosu, a bezkrytycznie zagłosował za oddaniem tego terenu w dzierżawę na 20 lat.
Dzisiaj jak wielu ocenia: „kanapka spadła masłem na dół”.

Piotr Zwoliński udając „męża stanu” dopytuje… Nie wyraża krytyki za sposób w jaki burmistrz prowadzi nasze sprawy! Nie bije się w piersi, że przy dyskusji o oddawaniu terenu nie zabiegał o właściwe zapisy w umowie?!
A to dopiero wycinek w niegospodarności zarządzania kortami w kadencjach Mieczysława Sawaryna. 
 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lusia 19.03.2026 15:24
Ktoś musiał stracić by zarobić mógł ktoś.

dowód nr N 19.03.2026 15:22
Gryfino nie ma gospodarza.

no tak 19.03.2026 15:07
No i znowu to samo, nasze pieniądze płyną szerokim strumieniem do prywatnych kieszeni, a my mamy ruinę.

taka różnica 19.03.2026 15:06
A za czasów Piłata kwitło. I przyszedł Sawaryn...

przedsiębiorca 19.03.2026 14:59
Czy każdy przedsiębiorca jak sobie z czymś nie radzi to tę część może oddać Gminie, a Gmina posprząta i zapłaci?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama