Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 09:32
Reklama
Reklama
Reklama

Smartfony znikną z lekcji i przerw. Ministerstwo Edukacji wprowadza radykalny zakaz od września

Rewolucja czy polityczna zagrywka? Podczas gdy rodzice walczą o skupienie swoich dzieci, Ministerstwo Edukacji wprowadza całkowity zakaz używania telefonów w podstawówkach. Bez wyjątków na przerwach, tylko za zgodą nauczyciela w celach naukowych. Czy ten zakaz realnie powstrzyma hejt i patostreamy?
Smartfony znikną z lekcji i przerw. Ministerstwo Edukacji wprowadza radykalny zakaz od września
Koniec ery TikToka na przerwach? Rząd wytacza ciężkie działa przeciwko uzależnieniu dzieci od ekranów.

Autor: Canva

Tę decyzję ogłosiła ministra edukacji. Sprawa nabrała tempa po konsultacjach z premierem. Zakaz obejmie uczniów szkół podstawowych.

Nie będzie można korzystać z telefonów na lekcjach i przerwach

Kończą się prace nad zmianą legislacyjną, która wprowadza zakaz używania telefonów komórkowych w podstawówkach od 1 września 2026 r. Nowe przepisy spowodują, że dzieci nie będą mogły korzystać z telefonów na lekcjach i przerwach. 

Telefony będą mogły być używane wyłącznie w celach dydaktycznych, jeśli nauczyciel wyrazi na to zgodę podczas konkretnej lekcji. Ale – jak zastrzega Barbara Nowacka – nie może to być norma. Bo głównym celem tej zmiany jest ograniczenie negatywnego wpływu urządzeń na koncentrację uczniów oraz walka z uzależnieniem cyfrowym. 

Do czasu wejścia w życie nowych przepisów, zasady korzystania z telefonów regulują statuty szkół.

Ekspert: To decyzja polityczna

Decyzję MEN skomentował w Polskim Radiu 24 Dominik Kuc z fundacji GrowSPACE. 

W przypadku najmłodszych uczniów i uczennic faktycznie zakaz telefonów komórkowych w czasie lekcji zwiększa skupienie  powiedział. 

Ocenił jednak, że zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach to decyzja polityczna, „aby przyspieszyć i pokazać, że robimy cokolwiek”.

– Zamiast ustawy o zakazie mediów społecznościowych poniżej 15 roku życia przedstawione zostały tylko i wyłącznie założenia do tej ustawy, a sam zakaz prawdopodobnie wejdzie najwcześniej dopiero za rok – powiedział. 

I dodał: Nadal czekamy na kluczowe rozwiązania, choćby związane z dezinformacją deepfake'ami, patostreamami, edukacją zdrowotną, przeciwdziałaniem hejtowi, przeciwdziałaniem przemocy w sieci i krzywdzeniu dzieci i młodzieży w internecie  wyliczył. 

Kto i jak będzie egzekwował ten przepis

Kuc zwrócił uwagę, że w przypadku zakazu telefonów komórkowych trzeba „też przemyśleć, gdzie leży odpowiedzialność i gdzie leży egzekucja tego zakazu”. Czy odpowiedzialny za to ma być nauczyciel każdorazowo na zajęciach i czy „dokładamy jeszcze kolejne zadanie nauczycielom i nauczycielkom”.

I przypomniał, że Barbara Nowacka zapowiedziała, że to szkoły będą decydować indywidualnie, co zrobić z telefonami. 

Moim zdaniem to jest duża dziura, bo łatwo powiedzieć ze strony ministerstwa, że wskazujemy teraz na zakaz telefonów komórkowych, ale „szkoły same już sobie radźcie, co zrobić z tym telefonem”  ocenił. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hmm... 20.03.2026 08:03
Bardzo powierzchowne rozwiązanie. Zakaz sam w sobie nie rozwiąże problemu hejtu w sieci czy dezinformacji. Bez systemowej edukacji o cyberbezpieczeństwie to tylko przesuwanie problemu poza mury szkoły.

praktyk 20.03.2026 07:24
Teraz będą mówić, że to nie przez złą dyrektorkę tylko przez złą minister nie mogą korzystać.

Natalia 20.03.2026 07:21
Wreszcie! Dzieci w końcu zaczną ze sobą rozmawiać na przerwach zamiast gapić się w ekrany.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RTreść komentarza: W tym kraju burmistrzowie czy prezydenci miast za nic nie są odpowiedzialni . Dopiero jak okaże się że tego w Krakowie wywalą mieszkańcy ruszy lawinaData dodania komentarza: 20.03.2026, 09:12Źródło komentarza: Ściekowy skandal w gminie. Ceny z "kosmosu" bez zgody radnych, a teraz wstrzymanie wywozu nieczystościAutor komentarza: RTreść komentarza: Ciekawe czy podobnie nie stało się w Gryfinie gdzie podniesiono ceny za wywóz śmieci i nagle okazało się że puk obciął o połowę ilość wywozów nieczystości . Nikt o tym nic nie wiedział ! A potem leżą góry plastiku i papieru i chodzą łobuzy i podpalają. Notabene tydzień czasu zajęło pukowi zabranie spalonego pojemnika i oczywiście na jego miejsce nie pojawił się zastępczy więc skoro dwa były przepełnione to teraz w jednym będzie jeszcze więcej ! Ciekawi mnie też czy ktokolwiek z puk zgłosił na policji podpalenie i jest prowadzone postępowanie w tej sprawie - może redakcja się tym zainteresujęData dodania komentarza: 20.03.2026, 09:11Źródło komentarza: Ściekowy skandal w gminie. Ceny z "kosmosu" bez zgody radnych, a teraz wstrzymanie wywozu nieczystościAutor komentarza: barberTreść komentarza: Czas najwyższy na zmiany, niektóre resorty ewidentnie nie dowożą obietnic.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 09:09Źródło komentarza: Wielkie porządki zrobi Tusk w ministerstwach. Cztery szefowe resortów mogą stracić stanowiskaAutor komentarza: tunelTreść komentarza: Najgorsze jest to złudne poczucie bezpieczeństwa. Skoro lek jest z apteki, to młodzi myślą, że ich nie zabije. A prawda jest taka, że przy takich miksach serce może stanąć w każdej chwili, bo nikt nie kontroluje dawek.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 09:05Źródło komentarza: Cicha śmierć w tabletkach. Lekarze alarmują o zabójczych mieszankach i braku świadomości rodziców
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama