Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:21
Reklama

Sekret miętowej receptury. Poznaj historię Ludwika który od 60 lat podbija polskie kuchnie

W czasach PRL, gdy polska gospodarka dopiero raczkowała, dwójka inżynierów dokonała niemożliwego. Stworzyli recepturę, która nie tylko przetrwała transformację, ale dziś bije rekordy rozpoznawalności, zostawiając zagraniczną konkurencję daleko w tyle!
Sekret miętowej receptury. Poznaj historię Ludwika który od 60 lat podbija polskie kuchnie
Ludwik - to nie był zwykły płyn do naczyń – to był technologiczny policzek wymierzony zachodnim trendom.

Autor: ChatGPT

Ludwik. To nie tylko produkt, ale przykład udanej polskiej innowacji przemysłowej. Powstał w latach 60 XX wieku i szybko dorównał światowym trendom.

Marka utrzymuje się na rynku już przez ponad 60 lat. I wciąż jest rozpoznawalna przez 88 proc. Polaków. 

Ludwika stworzyli Polsce inżynierowie

Recepturę miętowego Ludwika, pierwszego polskiego płynu do naczyń, stworzyli inżynierowie z zakładu w Górze Kalwarii: Hanna Majchert i Zbigniew Korda. Zrobili to zaledwie kilka lat po pojawieniu się podobnych środków w Stanach Zjednoczonych.

– U podstaw marki Ludwik leży prawdziwy polski wynalazek, opracowany w konkretnym miejscu i przez konkretnych twórców. To ważny rozdział w historii polskiej chemii gospodarczej – podkreśla cytowany przez Newserię Sławomir Józefiak, prezes Grupy INCO.

Ta historia zaczęła się w 1964 roku w zakładzie produkcyjnym w Górze Kalwarii pod Warszawą. To właśnie tam opracowano recepturę pierwszego polskiego płynu do mycia naczyń. Właścicielem patentu zostały Zjednoczone Zespoły Gospodarcze INCO w Warszawie. 

– Ludwik od początku był przykładem tego, że polska chemia gospodarcza potrafi szybko odpowiadać na światowe trendy własnym, oryginalnym rozwiązaniem – mówi Sławomir Józefiak.

Ludwik nie jest marką zamkniętą w przeszłości

Wiele artykułów codziennego użytku obecnych dziś w polskich domach ma historię sięgającą jeszcze czasów PRL. Część z nich zniknęła z rynku po transformacji gospodarczej lat 90, ale niektóre przetrwały konkurencję międzynarodowych producentów. 

Jednym z takich przykładów jest właśnie Ludwik, który – mimo zmian rynkowych – pozostał jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w swojej kategorii. 

– Siła tej marki polega właśnie na tym, że łączy wiarygodne pochodzenie, zaufanie budowane od pokoleń oraz zdolność do ciągłego rozwoju. A to doceniają Polacy – ocenia w rozmowie z Newserią prezes Grupy INCO.

I dodaje: – Ludwik nie jest marką zamkniętą w przeszłości. Dziś to szeroka rodzina produktów, która obejmuje już nie tylko płyny do mycia naczyń, ale także tabletki, kapsułki i inne środki do zmywarek oraz szeroką gamę innych środków do utrzymania czystości w domu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

perko 05.04.2026 23:58
Niesamowite, że jedna receptura potrafiła utrzymać się na rynku przez tyle lat. To pokazuje, że w chemii gospodarczej nie zawsze nowsze znaczy lepsze, a siła przyzwyczajenia konsumentów idzie w parze z realną jakością produktu.

analityk 22.03.2026 22:41
Kluczem do sukcesu Ludwika jest chyba to połączenie nostalgii z nowoczesnością. Ludzie kupują go z sentymentu, ale zostają przy nim, bo po prostu dobrze myje. To rzadki przypadek, gdzie patriotyzm konsumencki idzie w parze z realną jakością.

Tolek 22.03.2026 22:19
Pamiętam te butelki z grubszego plastiku, Ludwik był zawsze niezawodny.

zapachy spod pachy 22.03.2026 19:24
ladny zapach mientowy i butelka ladnie wyglonda

ml 22.03.2026 13:10
Najlepszy dowód na to, że polskie wcale nie musi być gorsze od zachodniego.

dionizy pisdziavsky 22.03.2026 12:58
lvdwik jest najlepszy do mycia wyciora przed kopceniem mam wam mvwic

Witja Skarbek 22.03.2026 12:56
Dialejet dzis w polszy czy nie dialajet dialajet juz nie robic

Kudłata 22.03.2026 12:30
My na czworakach ludwika nie używamy za to nalewka miętową to ambrozja dla naszego smaku

Hehe 22.03.2026 11:48
W publicznym kiblu używają kreta.

analityk 22.03.2026 11:44
Patrząc na dane o rozpoznawalności (88%), widać, że kapitał zaufania jest ogromny. Ludwik wygrał tym, że nie stał w miejscu – z samego płynu zrobili całą linię do zmywarek i chemii domowej. To się nazywa mądry rebranding bez odcinania korzeni.

Łowca szmalcusi 22.03.2026 11:26
Szmalcuś myje się ludwikiem

Sz. 22.03.2026 12:50
On się ostatni raz myl jak mial chrzest

owszem 22.03.2026 13:00
ciekawa historia

heh 22.03.2026 11:13
Miętowy smak? Nie wiem, nie piłem.

Gienia 22.03.2026 11:44
Miętowy zapach to dla mnie wspomnienie dzieciństwa i pomagania przy garach.

old 22.03.2026 10:56
Niesamowite, że dwoje ludzi w tamtych czasach potrafiło stworzyć coś tak trwałego. To pokazuje, że nie brakowało nam talentów, tylko możliwości. Szkoda, że tak mało marek z PRL-u poradziło sobie tak dobrze po 89 roku jak oni.

Marta 22.03.2026 10:53
Ludwik to klasyk, u mojej mamy w kuchni stał odkąd pamiętam.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama