Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 12:29
Reklama
Reklama
Reklama

Sekret miętowej receptury. Poznaj historię Ludwika który od 60 lat podbija polskie kuchnie

W czasach PRL, gdy polska gospodarka dopiero raczkowała, dwójka inżynierów dokonała niemożliwego. Stworzyli recepturę, która nie tylko przetrwała transformację, ale dziś bije rekordy rozpoznawalności, zostawiając zagraniczną konkurencję daleko w tyle!
Sekret miętowej receptury. Poznaj historię Ludwika który od 60 lat podbija polskie kuchnie
Ludwik - to nie był zwykły płyn do naczyń – to był technologiczny policzek wymierzony zachodnim trendom.

Autor: ChatGPT

Ludwik. To nie tylko produkt, ale przykład udanej polskiej innowacji przemysłowej. Powstał w latach 60 XX wieku i szybko dorównał światowym trendom.

Marka utrzymuje się na rynku już przez ponad 60 lat. I wciąż jest rozpoznawalna przez 88 proc. Polaków. 

Ludwika stworzyli Polsce inżynierowie

Recepturę miętowego Ludwika, pierwszego polskiego płynu do naczyń, stworzyli inżynierowie z zakładu w Górze Kalwarii: Hanna Majchert i Zbigniew Korda. Zrobili to zaledwie kilka lat po pojawieniu się podobnych środków w Stanach Zjednoczonych.

– U podstaw marki Ludwik leży prawdziwy polski wynalazek, opracowany w konkretnym miejscu i przez konkretnych twórców. To ważny rozdział w historii polskiej chemii gospodarczej – podkreśla cytowany przez Newserię Sławomir Józefiak, prezes Grupy INCO.

Ta historia zaczęła się w 1964 roku w zakładzie produkcyjnym w Górze Kalwarii pod Warszawą. To właśnie tam opracowano recepturę pierwszego polskiego płynu do mycia naczyń. Właścicielem patentu zostały Zjednoczone Zespoły Gospodarcze INCO w Warszawie. 

– Ludwik od początku był przykładem tego, że polska chemia gospodarcza potrafi szybko odpowiadać na światowe trendy własnym, oryginalnym rozwiązaniem – mówi Sławomir Józefiak.

Ludwik nie jest marką zamkniętą w przeszłości

Wiele artykułów codziennego użytku obecnych dziś w polskich domach ma historię sięgającą jeszcze czasów PRL. Część z nich zniknęła z rynku po transformacji gospodarczej lat 90, ale niektóre przetrwały konkurencję międzynarodowych producentów. 

Jednym z takich przykładów jest właśnie Ludwik, który – mimo zmian rynkowych – pozostał jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w swojej kategorii. 

– Siła tej marki polega właśnie na tym, że łączy wiarygodne pochodzenie, zaufanie budowane od pokoleń oraz zdolność do ciągłego rozwoju. A to doceniają Polacy – ocenia w rozmowie z Newserią prezes Grupy INCO.

I dodaje: – Ludwik nie jest marką zamkniętą w przeszłości. Dziś to szeroka rodzina produktów, która obejmuje już nie tylko płyny do mycia naczyń, ale także tabletki, kapsułki i inne środki do zmywarek oraz szeroką gamę innych środków do utrzymania czystości w domu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Łowca szmalcusi 22.03.2026 11:26
Szmalcuś myje się ludwikiem

heh 22.03.2026 11:13
Miętowy smak? Nie wiem, nie piłem.

old 22.03.2026 10:56
Niesamowite, że dwoje ludzi w tamtych czasach potrafiło stworzyć coś tak trwałego. To pokazuje, że nie brakowało nam talentów, tylko możliwości. Szkoda, że tak mało marek z PRL-u poradziło sobie tak dobrze po 89 roku jak oni.

Marta 22.03.2026 10:53
Ludwik to klasyk, u mojej mamy w kuchni stał odkąd pamiętam.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama