Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 23:43
Reklama
Reklama
Reklama

Nie żyje motorowerzysta. Uderzył w niego młody kierowca Audi

Do dramatycznego zdarzenia doszło rano na trasie między Krajnikiem Dolnym a Grabowem. Mimo reanimacji i wysiłku ratowników, życia 60-letniego kierowcy jednośladu nie udało się uratować.
Nie żyje motorowerzysta. Uderzył w niego młody kierowca Audi
Widoczne uszkodzenia przodu Audi świadczą o potężnej sile uderzenia w tył motoroweru.

Autor: OSP Krajnik Dolny

Wypadek miał miejsce 19 marca 2026 r. około godziny 5:20, gdy większość mieszkańców regionu dopiero zaczynała swój dzień. Na prostym odcinku drogi krajowej nr 26 rozegrał się scenariusz, który policjanci określają jako najechanie na tył poprzedzającego pojazdu.

Przebieg zdarzenia: Potężna siła uderzenia

Jak wynika ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy, 25-letni kierowca samochodu marki Audi poruszał się w kierunku granicy państwa. Z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn uderzył on w tył motoroweru, którym podróżował 60-letni mężczyzna.

Siła uderzenia była ogromna. Motorowerzysta, mimo że posiadał wymagane oświetlenie oraz dodatkowe elementy odblaskowe i kamizelkę, nie miał szans w starciu z masą rozpędzonego auta. Mężczyzna zmarł w trakcie transportu do szpitala.

Śledztwo pod nadzorem prokuratora

Na miejscu wypadku pracowały służby ratunkowe oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Kluczowym elementem dochodzenia będzie ustalenie prędkości, z jaką poruszało się Audi w momencie wypadku.

-Na miejscu prowadzone były pod nadzorem prokuratora czynności, które wyjaśnić mają dokładne okoliczności tego zdarzenia – informuje aspirant Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie.

Śledczy biorą pod uwagę różne hipotezy – jedną z nich jest próba uniknięcia zderzenia z pojazdem jadącym z naprzeciwka, co mogło zmusić kierowcę Audi do nagłego powrotu na swój pas i uderzenia w motorowerzystę.

O tragedii napisaliśmy także tutaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

młody 20.03.2026 23:06
Mam 24 lata i nigdy bym tak nie przywalił. To nie wiek, to brak wyobraźni i ciężka noga.

szybko 20.03.2026 23:00
Te wszystkie Audi i Bemki na tej trasie latają jak odrzutowce. Szkoda człowieka, pewnie jechał zarobić na chleb.

znajoma 20.03.2026 22:20
Ten Pan zawsze jeździł przepisowo. Bardzo porządny człowiek. Współczuję rodzinie.

lokalny obserwator 20.03.2026 22:16
Tam na DK26 zawsze pędzą do granicy, jakby się paliło.

łezka 20.03.2026 22:19
lokalny obserwator 20.03.2026 22:16
Tam na DK26 zawsze pędzą do granicy, jakby się paliło.
przykre

kierowca 20.03.2026 22:21
lokalny obserwator 20.03.2026 22:16
Tam na DK26 zawsze pędzą do granicy, jakby się paliło.
Ogromne wyrazy współczucia dla rodziny dotkniętej tą tragedią.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama