Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 10:08
Reklama
Reklama

Ropa najdroższa w historii. Oto rady ekspertów jak przetrwać paliwowy szok cenowy

To już nie są tylko prognozy – to walka o przetrwanie gospodarki. Konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do eksplozji cen ropy, wymuszając na państwach IEA bezprecedensową interwencję. Dowiedz się, dlaczego eksperci namawiają nas do rzadszego latania i wspólnych dojazdów do pracy, zanim ceny na pylonach zrobią to za nas.
Ropa najdroższa w historii. Oto rady ekspertów jak przetrwać paliwowy szok cenowy
„Mamy do czynienia z największym kryzysem naftowym w historii” – te słowa wiceministra energii Wojciecha Wrochny mrożą krew w żyłach polskich kierowców. Podczas gdy Polska szykuje się do uwolnienia rezerw strategicznych, IEA publikuje listę radykalnych kroków: od pracy zdalnej po obowiązkowe ograniczenia prędkości.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Ceny ropy biją rekordy. W tej sytuacji Międzynarodowa Agencja Energetyczna podpowiada, w jaki sposób łagodzić skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Mamy do czynienia z największym kryzysem naftowym w historii –  tak ocenia obecną sytuacje w RMF24 Wojciech Wrochna, wiceminister energii.

W reakcji na gwałtowny wzrost cen ropy wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) przedstawiła swoje zalecenia, które mają łagodzić sytuację szybko rosnących cen ropy naftowej. Są one adresowane do rządów, przedsiębiorstw i osób prywatnych. 

1. Uwolnienie strategicznych rezerw ropy.

IEA rekomenduje wykorzystanie zapasów interwencyjnych jako „pierwszej linii obrony” przed szokiem cenowym. W marcu 2026 r. ogłoszono największe w historii uwolnienie – ok. 400 mln baryłek ropy 

Celem tego działania jest szybkie zwiększenie podaży i ustabilizowanie rynku oraz cen. To klasyczne narzędzie IEA w sytuacji kryzysów energetycznych 

Polska w ramach Międzynarodowej Agencji Energetycznej zobowiązała się do uwolnienia rezerw w odpowiednim czasie. W najbliższym tygodniu będziemy patrzeć na ceny ropy i paliw na rynkach i w odpowiednim czasie je uwolnimy – zapowiedział w RMF24 Wojciech Wrochna

Zastrzegł jednocześnie: – Jednak zbyt szybkie uwolnienie rezerw pozbawia nas ich w przyszłości. 

2. Ograniczanie popytu na ropę

IEA podkreśla, że szybkie obniżenie zużycia paliw może realnie wpłynąć na ceny. Najważniejsze zalecenia to, jak podał Reuters:

• praca zdalna (mniej dojazdów), 

• rzadsze podróże lotnicze, 

• carpooling (wspólne podróżowanie autem kilku osób jadących w tym samym kierunku, zwykle do pracy, szkoły lub na dłuższej trasie)  i transport publiczny, 

• obniżenie limitów prędkości na drogach (np. o 10 km/h). 

3. Koordynacja międzynarodowa i działania stabilizujące rynek.

IEA wskazuje na konieczność wspólnej reakcji państw:

• koordynację polityki energetycznej i rozmów z producentami ropy, 

• działania na rzecz utrzymania ciągłości dostaw (np. bezpieczeństwo transportu), 

• gotowość do kolejnych interwencji, jeśli kryzys się pogłębi. 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ostrożny 23.03.2026 09:42
Wiceminister ma rację, że nie można wszystkiego wystrzelać naraz. Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie potrwa rok, to te rezerwy musimy dawkować bardzo ostrożnie, żeby nie zostać z pustymi zbiornikami w zimie.

Ogórek 23.03.2026 09:30
Luzujcie majty. Pobudowali wam ścieżki rowerowe przypadek nie sądzę. Rower między nogi i alleluja i do przodu. Dla pań oferta specjalna bez siodełka . Ostra jazda bez trzymanki

Męczysław Leniwy 23.03.2026 09:06
Praca zdalna? Mi tam pasuje nie od dziś.

Ajent 23.03.2026 09:04
Większość ceny to i tak podatki. A może oszczędności aparatu państwowego i niższy haracz?

analityk 23.03.2026 08:47
Sytuacja jest bezprecedensowa. Uwolnienie 400 mln baryłek to potężny sygnał dla rynków, ale bez realnego ograniczenia popytu wewnątrz państw OECD, efekt będzie krótkotrwały i czysto psychologiczny.

kompka 23.03.2026 08:47
Nawrocki leci do USA to niech zapyta Trumpa kiedy koniec tej rozpierduchy co zaczęli.

ech 23.03.2026 08:44
No i znowu to samo, człowiek ledwo wyjdzie na prosta, a tu benzyna po dychu zaraz będzie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama