Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:21
Reklama

Rolnictwo 2.0 podbija smartfony; Polacy masowo zamawiają jedzenie prosto od rolnika przez aplikację

AI ma godnego przeciwnika, a jest nim... polska marchewka! FoodFarmer stał się fenomenem, zajmując drugie miejsce w rankingu najpopularniejszych aplikacji, ustępując jedynie potężnemu ChatGPT. To nie jest zwykły sklep, to cyfrowa rewolucja, która wyrzuca pośredników z Twojej kuchni.
Rolnictwo 2.0 podbija smartfony; Polacy masowo zamawiają jedzenie prosto od rolnika przez aplikację
Rewolucja "od pola do stołu" w Twoim telefonie. Dowiedz się, dlaczego FoodFarmer to hit Google Play i jak Paweł Maciążek wraz z zespołem zmieniają polski handel bez zewnętrznego kapitału.

Autor: ch

Nazywa się FoodFarmer. Jest na drugim miejscu najpopularniejszych aplikacji w Google Play. Stoi za nią polski startup. Słowem – od pola do stołu za jednym kliknięciem

FoofFarmer – jak podaje Radio Zet – to efekt wysiłku intelektualnego i talentu Pawła Maciążka, Sebastiana Staniewskiego i Macieja Czekały. Ta aplikacja, którą zaczęli rozwijać za własne pieniądze, cieszy się rosnącym zainteresowaniem.

Nie chcą być kolejną aplikacją zakupową

– FoodFarmer nie powstał po to, żeby być kolejną aplikacją zakupową. Chcemy realnie zmienić sposób, w jaki Polacy kupują jedzenie: skrócić łańcuch dostaw, zwiększyć transparentność i dać rolnikom uczciwe warunki. To dopiero początek – mówi cytowany przez Radio Zet Paweł Maciążek, CEO FoodFarmer. 

I dodaje: – Chcemy udowodnić, że polski startup może zbudować pozycję jednego z liderów rynku, będąc rentownym i zachowując 100 proc. niezależności od zewnętrznych nacisków na krótkoterminowy wynik.

Liczba pobrań w Google Play przekroczyła już 700 tys.

Konsumenci najwyraźniej polubili FoodFarmera, co potwierdzają liczby. Już ponad 175 tys. osób regularnie zamawia produkty prosto „z pola” od ponad 12 tysięcy rolników. W ofercie jest ponad 50 tys. produktów, m.in. świeże warzywa i owoce, nabiał i wędliny, miody i przetwory.

Liczba pobrań aplikacji w Google Play i App Store przekroczyła już 700 tys. Jak czytamy w serwisie, jesienią aplikacja FoodFarmer znalazła się na 2 miejscu bezpłatnych rozwiązań na smartfony w polskim Google Play. Wyprzedził ją ChatGPT.

Aplikacja cały czas się rozwija

Tymczasem twórcy aplikacji cały czas ją rozwijają. Uruchomili w niej m.in. usługę premium, dzięki której można zamawiać produkty od rolników bezpośrednio pod drzwi naszych mieszkań. 

A w planach jest uruchomienie modelu subskrypcyjnego na regularne świeże paczki od wybranego dostawcy. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pod wrażeniem 24.03.2026 22:54
Patrząc na to szerzej, FoodFarmer to nie tylko sukces techniczny, ale przede wszystkim zmiana mentalna Polaków. Fakt, że aplikacja łącząca nas z rolnikami bije rekordy popularności na równi z globalnymi gigantami AI, udowadnia, że technologia wreszcie zaczęła służyć realnym potrzebom – zdrowiu i lokalnej gospodarce. Jeśli ten model subskrypcyjny wypali, możemy być świadkami trwałego przemodelowania handlu żywnością w Polsce, gdzie jakość wygrywa z korporacyjną masówką.

mundy 24.03.2026 20:49
Imponujące, że polski startup potrafi wykręcić takie liczby bez pompowania milionów z zagranicznych funduszy. To daje nadzieję, że rodzimy rynek technologiczny dojrzewa i stawia na realną wartość.

mędrzec gryfiński 24.03.2026 16:52
ChatGPT nie zjem, a marchewkę z FoodFarmera tak. Proste.

Roberto 24.03.2026 13:19
Model subskrypcyjny to strzał w dziesiątkę. Większość z nas i tak kupuje te same produkty co tydzień (jajka, mleko, chleb), więc automatyzacja tego przy wsparciu lokalnych rolników to czysty pragmatyzm.

Helena 24.03.2026 13:18
Spróbuję.

A. Żmijewski 24.03.2026 12:47
Przypomnę jedynie że pyr pyr ogrodowe pomidory ze szklarni zamawiamy w minimalnej ilości 5 kilo, chyba że zasadniczo jeszcze z innymi warzywami gdzie wartość kartona wynosi stówkę pyr pyr pyr

cash 24.03.2026 11:55
Zastanawia mnie tylko kwestia tej niezależności finansowej, o której mówi CEO. Przy takim tempie wzrostu i 700 tys. pobrań, utrzymanie 100% udziałów bez inwestorów to prawdziwy majstersztyk zarządzania.

użytkownik 24.03.2026 11:23
Ceny są spoko, a smak warzyw nie do podrobienia. Polecam!

analityk 24.03.2026 08:21
Analizując model biznesowy FoodFarmer, widać ogromny potencjał w pominięciu marż wielkich sieci handlowych. Jeśli uda im się utrzymać logistykę przy 12 tysiącach dostawców, to mamy polskiego jednorożca.

Aldona 24.03.2026 07:18
To niesamowite, że aplikacja o jedzeniu jest tuż za ChatGPT. To pokazuje, że jako społeczeństwo zaczynamy realnie dbać o jakość tego, co ląduje na naszym talerzu, a nie tylko o technobabki.

hmm... 24.03.2026 07:10
W końcu coś porządnego od naszych! Pobieram i testuję.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama