Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:28
Reklama

Konflikt interesów czy poprzeczka burmistrza? Radny ujawnia szokujące kulisy o obsłudze prawnej

Ostatnia sesja Rady Miejskiej w Mieszkowicach przyniosła niespodziewane roszady w obsadzie prawnej magistratu. Choć burmistrz Krzysztof Tkacz tłumaczy zmiany chęcią „podniesienia poprzeczki”, radny Krzysztof Fira wskazuje na znacznie poważniejszy problem: możliwy konflikt interesów na linii Urząd – Zakład Usług Komunalnych.
Konflikt interesów czy poprzeczka burmistrza? Radny ujawnia szokujące kulisy o obsłudze prawnej
Sesja w grudniu 2025 r. Od prawej przewodnicząca Rady Nadzorczej ZUK, na sesji w roli obsługi prawnej Urzędu Miejskiego, w środku radny Krzysztof Fira, a po lewej burmistrz Krzysztof Tkacz.

Decyzja o zmianie mecenasa obsługującego gminę zapadła niedawno, wywołując pytania o dotychczasowe standardy pracy prawnej w urzędzie. Czy nowa twarz w zespole wynika z potrzeby „rozwoju”, o którym mówi włodarz, czy może próby ucieczki od narastających kontrowersji wokół bezstronności projektów niektórych uchwał?

Burmistrz podnosi poprzeczkę, ale czyją?

Sesja rozpoczęła się od oficjalnego przedstawienia nowej radczyni prawnej. Burmistrz Krzysztof Tkacz nie szczędził pochwał pod adresem nowej współpracowniczki, sugerując jednocześnie, że dotychczasowy poziom obsługi mógł nie spełniać jego rosnących ambicji.

– My jako urząd tutaj, ja oczekuję rozwoju, zawsze staram sobie poprzeczkę postawić wyżej. Stąd decyzja moja o zmianie obsługi prawnej i myślę, że wszyscy na tym zyskamy i będziemy zadowoleni ze współpracy – tłumaczył Krzysztof Tkacz.

Słowa te sprowokowały jednego z radnych do zabrania głosu pod koniec sesji. Jeśli bowiem burmistrz chce stawiać poprzeczkę wyżej, to gdzie znajdowała się ona do tej pory? Czy poprzednia obsługa prawna była niewystarczająca merytorycznie, czy może powody wymiany kadrowej mają głębsze, systemowe podłoże?

Radny Fira: "Sędzia we własnej sprawie"

Jedne z powodów zmiany obsługi prawnej wyszły na jaw pod koniec obrad. Radny Krzysztof Fira wprost odniósł się do uchwały z grudnia 2025 roku, dotyczącej gospodarki komunalnej i powierzenia zadań Zakładowi Usług Komunalnych (ZUK). Według radnego, przy jej tworzeniu doszło do sytuacji, którą nazwał „kuriozum”.

Okazuje się, że projekty uchwał Rady Miejskiej, kluczowych dla funkcjonowania ZUK opiniowała prawniczka, która jednocześnie wciąż pełni funkcję… przewodniczącej Rady Nadzorczej tej samej spółki!

– Tak trochę to wygląda, jakby była sędzią w swojej sprawie. Zacząłem drążyć temat, dlaczego pani mecenas z uporem maniaka uzasadniała słuszność tej uchwały i każdego jej zapisu. Moim zdaniem zabrakło do końca bezstronności. Tak nie powinno być, bo tutaj transparentność i bezstronność jest dość mocno zachwiana  – stwierdził stanowczo Krzysztof Fira

Niestety, o tej bulwersującej sprawie nie znaleźliśmy zapisu w projekcie protokołu z ostatniej sesji. Ciekawe dlaczego?

Cień nad uchwałą o likwidacji szkoły

Kontrowersje wokół bezstronności mecenas nabierają szczególnego znaczenia w kontekście innej głośnej sprawy – zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Troszynie To właśnie ta sama obsługa prawna podnosiła argument o konflikcie interesów wobec jednego z radnych - Grzegorza Kaczmarka, którego żona pracowała w zagrożonej placówce. Wówczas radnemu zablokowano możliwość głosowania, powołując się na rygorystyczne przepisy o bezstronności.

Dziś można zapytać: dlaczego praca żony radnego w szkole była uznawana za konflikt interesów, a pobieranie wynagrodzenia za przewodniczenie radzie nadzorczej spółki przy jednoczesnym pisaniu uchwał dla tejże spółki – już nie? Ta rażąca asymetria w ocenie etyki budzi uzasadniony opór.

Burmistrz Krzysztof Tkacz, mimo powagi zarzutów postawionych przez radnego Firę, nie zdecydował się na merytoryczną odpowiedź w trakcie sesji, pozostawiając sprawę bez komentarza. 

Czy zmiana obsługi prawnej to próba "zamiecenia tematu pod dywan", czy faktyczny początek nowej, bardziej transparentnej jakości w Mieszkowicach? 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

demokrata mieszkowicki 26.03.2026 22:50
Pan Tkacz tą poprzeczkę to chyba z bota i pół metra mułu wyciągnie.

Mieszkaniec wsi 26.03.2026 13:21
Dwóch szkół już nie ma. Nasi dziadkowie budowali w ciężkich powojennych czasach szkoły, by umacniać polskość na ziemiach odzyskanych. Jedna sesja rady i koniec. Wieś traci wszystko serce wsi bić. To szczera prawda , jako pierwsi przekonali się o tym mieszkańcy Troszyna , teraz Czelina ale kogo to obchodzi na pewno nie, radnych ,którzy odrzucili uzasadnienia związku Solidarności ale większością głosów zamknęli szkołę z wieloletnią tradycją. To pokazuje jak liczą się wyborcy wiejscy.

soltys 26.03.2026 09:55
Dlaczego burmistrz na sesji po chamsku przerywa radnym? Bezczelnie potraktował radnego Michałowskiego.

mieszkaniec 26.03.2026 09:28
Gmina straciła twarz i niepotrzebnie płaciła osobie której nie powinna. To wina gminy. Władze nie dbają o nasze pieniądze.

Analityk 26.03.2026 07:41
Wyglada na to że ktoś czai się na urząd burmistrza i kopie dołki w nadziei że usiądzie na tym szacownym stolcu nie sądzicie!

łowca patopolityki 26.03.2026 07:59
Czyżby pani mecenas?

Mieszkaniec 26.03.2026 08:10
Burmistrz i zastępca sami pogrążają się sprawując w ten sposób swoje obowiązki.

hahahahaha 26.03.2026 08:31
Analityk 26.03.2026 07:41
Wyglada na to że ktoś czai się na urząd burmistrza i kopie dołki w nadziei że usiądzie na tym szacownym stolcu nie sądzicie!
Z tego wniosek, że władza ma paranoję. Wszędzie widzą spisek

Biurwa 26.03.2026 07:29
Dziś w urzędzie fajne ploteczki przy porannej kawusi. Miodzio dla naszych uszu

paradox 25.03.2026 23:55
Bezprawna obsługa prawna.

Franz Mauer 25.03.2026 23:45
Bo to zła kobieta była.

realista 25.03.2026 23:16
Zmiana obsługi prawnej to przyznanie się do błędu, tylko ubrane w ładne słowa o "rozwoju".

nieważne 25.03.2026 23:17
Kłamstwo pozostaje kłamstwem i ma krótkie nogi Krzysztofa.

Gary12e 25.03.2026 22:31
Nie udaczny prezes ZUK za dozorcę i cięcia na wysypisku śmieci.

jeden lepszy od drugiego 25.03.2026 23:15
I tak jest lepszy niż ten niekompetntny Tkacz.

Tony 25.03.2026 22:15
Nieudaczny prezes ZUK *** *** ***

odwracanie kota ogonem 25.03.2026 22:30
To nie prezes ZUK tylko burmistrz ją zatrudnił w gminie i podtykał papiery. A i za ZUK opowiedzialny jest burmistrz.

Obatel 25.03.2026 22:00
Nie będę komentował dopóki Marcin się nie wypowie

wiem 25.03.2026 23:15
To Marcina znajoma. On ja polecił.

Uważam 25.03.2026 21:47
Należy przyjrzeć się innym uchwałom, skoro są wątpliwości i nieścisłości w protokołach.

....... 25.03.2026 21:29
Jak zapytałam się dlaczego radni nie podnieśli tematu zmiany obsługi prawnej to radny mi odpowiedział, ze umowa wygasła i pan Burmistrz nie przedłużył umowy czyli już było to uzgodnione, że tak dalej burmistrz musiał zmienić obsługę bo kłamstwo ma krótkie nogi, i wtedy przy likwidacji szkół był konflikt interesów, a tutaj to było kategoryczne łamanie prawa, jak można

wuzetka 25.03.2026 23:13
Ale chachmęt! Do ciupy z nim!

Przykre 25.03.2026 21:14
Jakie oszczędności ma gmina z likwidacji szkoły w Troszynie? Budynek ogrzewany, jest prąd i woda. Uczniowie w większości dojeżdżają do Boleszkowic a za nimi wędruje subwencja. Tak nasi włodarze cenią oświatę i kulturę na gminnych wsiach.

Wstyd 26.03.2026 07:04
Zlikwidowano szkołę, żeby były pieniądze na nagrody dla wybranych.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama