Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:32
Reklama

Zegary oszaleją. Czy to naprawdę ostatni raz, gdy kradną nam cenną godzinę snu w ten weekend

Godzina, która zmienia wszystko. W nocy z soboty na niedzielę miliony Polaków stracą 60 minut ze swojego życia. Choć zyskamy jasne popołudnia, nasz organizm zapłaci za to wysoką cenę. Czy biurokracja w Brukseli faktycznie zmusza nas do ryzykowania zdrowiem dla przestarzałych przepisów?
Zegary oszaleją. Czy to naprawdę ostatni raz, gdy kradną nam cenną godzinę snu w ten weekend
Przesuwamy zegarki z 2 na 3! Dowiedz się, jakie skutki dla organizmu niesie czas letni i dlaczego przepisy zostają z nami do końca 2026 roku. Skuteczne sposoby na lepszą koncentrację i sen.

Autor: Canva

Przed nami kolejna zmiana czasu zimowego na letni. Co prawda będziemy spali godzinę krócej, ale za to zyskamy dłuższe popołudnia.

W nocy z soboty 28 na niedzielę 29 marca przesuniemy wskazówki zegara z godz. 2 na 3. Będzie to początkowa godzina czasu letniego środkowoeuropejskiego.  

W tym roku zmiana czasu z zimowego na letni przypada wcześniej niż w roku ubiegłym, kiedy zegarki przestawialiśmy w noc z 29 na 30 marca. 

Nie mogą się dogadać, przy którym czasie pozostać

Zmiana czasu wynika z dyrektywy Unii Europejskiej ze stycznia 2001 roku. W Polsce reguluje to rozporządzenie prezesa Rady Ministrów. Zostały w nim wyznaczone konkretne daty.

Co toku wraca też pytanie, czy to już ostatnia zmiana czasu? Wciąż nie znamy odpowiedzi na to pytanie, chociaż Parlament Europejski już kilka lat temu opowiedział się za jego zniesieniem. Na razie jednak prace nad zmianą dyrektywy utknęły. Między innymi przez brak porozumienia państw członkowskich co do tego, przy którym czasie zostać na stałe.

A to oznacza, że nadal obowiązują przepisy, według których zmiany czasu będą trwały co najmniej do końca 2026 roku.

Do czasu zimowego w 2026 roku wrócimy ponownie nocy z 24 na 25 października. 

Jak wpływa na nas zmiana czasu z zimowego na letni?

Dla wielu osób jest bardziej uciążliwa niż jesienna, ponieważ wiąże się ze stratą godziny snu. Jak podaje radiowa Jedynka, wywołuje ona efekt zbliżony do lekkiego jet lagu (to zespół nagłej zmiany strefy czasowej) i stanowi istotny stres fizjologiczny dla organizmu.

Główne skutki zmiany czasu to:

Zaburzenia rytmu dobowego. Przesunięcie czasu rozregulowuje biologiczny zegar, co wpływa na produkcję melatoniny i jakość odpoczynku.

Problemy ze snem i koncentracją. Około 25 proc. Polaków odczuwa negatywne skutki, takie jak trudności z zasypianiem (47 proc.), senność w ciągu dnia (40 proc.) oraz gorszą koncentrację (22 proc.).

Wpływ na zdrowie fizyczne. Eksperci ostrzegają przed chwilowym wzrostem ryzyka zawałów serca oraz wypadków drogowych tuż po zmianie czasu.

Pogorszenie nastroju: Możesz odczuwać rozdrażnienie, ból głowy i ogólne złe samopoczucie psychiczne przez kilka dni po przestawieniu zegarków.

Portal hemanpower.com podpowiada, że aby złagodzić te skutki, warto rano wystawiać się na działanie światła słonecznego, co pomaga organizmowi szybciej „zresetować” zegar biologiczny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tradycjonalista 29.03.2026 16:46
Przecież przestwianie czasu to już tradycja!

fatalnie 29.03.2026 11:48
Ukradli mi godzinę!

taa 29.03.2026 00:34
najgorsza noc

wrrrr 28.03.2026 22:01
Straszne!

daj na luz 28.03.2026 17:21
co poł roku będziesz pisał te bzdury

rozwiązanie problemu 28.03.2026 00:12
Z kompromisową propozycją dotyczącą zmiany czasu wyszła Fundacja "Można Lepiej". Miałoby nią być na stałe ustawienie zegarków odejmując pół godziny od czasu letniego. - Mogłoby to pogodzić zarówno zwolenników pozostawienia na zawsze zarówno czasu letniego jak i zimowego - zwraca uwagę w petycji do Sejmu prezes zarządu fundacji Krzysztof Kwarciak.

Siostra wielokrotnie przełożona 27.03.2026 15:00
Nawet godzinę snu nam zabiorą ludzie ludzie toż to skandal. Człowiek tyra jak wół za psie pieniądze i jeszcze do tyłu ta godzina orzesz wasza karwasz Barabasza pora spakować plecak ewakuacyjny i wyjechać na wschód tam musi być jakaś cywilizacja

Janusz 27.03.2026 14:43
Systematyczne wystawianie się na światło rano to klucz. Melatonina musi wiedzieć, kiedy przestać działać. Dobrze, że o tym wspomnieli, bo większość ludzi po prostu pije litry kawy i dziwi się, że są rozdrażnieni.

śpioch 27.03.2026 11:20
Dla mnie najgorsze dni w roku po zmianie czasu.

beeeemwica stara kvrvvica 27.03.2026 01:35
jezdzijcie na wstecznym to czas wam sie cofnie takie back to the future

do zawieszonego 27.03.2026 06:59
Wsteczny, to ty masz umysł.

beeeemwica 27.03.2026 21:21
do zawieszonego 27.03.2026 06:59
Wsteczny, to ty masz umysł.
nikt nie pytal

rozsądna 26.03.2026 20:41
O tych "tragicznych" skutkach może pisać tylko ktoś, kto nigdy nie wstawał do dziecka, nie opiekował się chorym (dzieckiem albo dorosłym), nie podróżował, nie chodził do kina, teatru czy na imprezy. Gdyby naprawdę po każdej zarwanej (O GODZINĘ!) nocy było tyle tragedii - nikt normalny nie dożyłby czterdziestki...

słońcolubny 26.03.2026 18:50
Godzina snu mniej? Przeżyję, byle słońce świeciło dłużej.

ale... ale... 26.03.2026 18:22
Problem w tym, że jedni chcą czasu letniego na stałe, a inni zimowego. Dopóki nie będzie jedności w sąsiednich krajach, to będziemy mieli chaos na granicach i w rozkładach lotów. To trudniejsze niż się wydaje.

Agnieszka 26.03.2026 18:05
Ja tam zawsze zapominam przestawić ten w piekarniku.

Marta 26.03.2026 17:53
Dzieciaki mi będą marudzić przez tydzień, zanim się przestawią. Dramat.

dionizy pisdziavski 26.03.2026 21:11
Marta 26.03.2026 17:53
Dzieciaki mi będą marudzić przez tydzień, zanim się przestawią. Dramat.
podaj im czopki nasenne mam ci mvwic

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama