Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 18:32
Reklama

Zagadka porzuconego Mercedesa rozwiązana. W tle zmarły właściciel i trudna interwencja służb

Wrak białego auta, który od tygodni „straszył” przy drodze wojewódzkiej, wreszcie zniknął z krajobrazu. Choć wydawać by się mogło, że usunięcie porzuconego pojazdu to formalność, rzeczywistość okazała się znacznie bardziej zagmatwana. Za tą sprawą stał splot nieszczęśliwych zdarzeń i urzędowy pat, który udało się przełamać dopiero dzięki determinacji lokalnych służb.
Zagadka porzuconego Mercedesa rozwiązana. W tle zmarły właściciel i trudna interwencja służb
Zdekompletowany wrak musiał zostać wyciągnięty na lawetę przy pomocy ciężkiego sprzętu rolniczego.

Źródło: fanpejdż wójta Starego Czarnowa

Przez długi czas kierowcy mijający rozbite auto zastanawiali się, dlaczego nikt nie reaguje. Okazało się, że przeszkodą nie była niechęć urzędników, a skomplikowany stan prawny pojazdu, który uczynił z niego „auto widmo”.

Śledztwo na poboczu: Kupiec, którego nie było w systemie

Gmina Stare Czarnowo, choć nie była zarządcą drogi ani właścicielem działki, wzięła sprawy w swoje ręce ze względu na bezpieczeństwo. Interwencja u zarządcy drogi i policji ujawniła zaskakujące fakty. Samochód krótko przed zdarzeniem zmienił właściciela, ale nowy nabywca... nie dopełnił obowiązku rejestracji w Starostwie.

Kiedy policja próbowała dotrzeć do osoby widniejącej w systemie, okazało się, że poprzedni właściciel... nie żyje. Dopiero dzięki żmudnym działaniom funkcjonariuszy udało się dotrzeć do rodziny zmarłego, odzyskać umowę sprzedaży i ostatecznie przymusić nowego właściciela do uprzątnięcia mienia. Cała procedura, choć uciążliwa dla mieszkańców, musiała odbyć się zgodnie z literą prawa.

Nietypowa akcja ratunkowa: Ciągnik rolniczy w służbie bezpieczeństwa

Finał sprawy był równie nietypowy co jej początek. Pojazd był w tak złym stanie (został m.in. rozgrabiony z kół), że standardowe metody zawiodły. Wójt Starego Czarnowa, Bartosz Biegus, podziękował za wsparcie Instytutowi Zootechniki w Kołbaczu, którego pracownik przy użyciu sprzętu rolniczego pomógł załadować wrak na lawetę.

Cała operacja odbyła się pod okiem policji z Gryfina, a w sprawnym odholowaniu pomogli Waldemar Błażejczak i Tomasz Błażejczak. 

Mercedes "widmo" ostatecznie "odjechał" z pobocza, kończąc wielotygodniową sagę, która udowodniła, że czasem jeden podpis może wprawić w ruch (lub zatrzymać) całą urzędową machinę.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 31.03.2026 12:35
To częste obrazki.

radzę 05.04.2026 02:04
Sprawę sprawdzić dogłębnie

Hehe 06.04.2026 16:12
radzę 05.04.2026 02:04
Sprawę sprawdzić dogłębnie
Jak arhivum x normalnie.

PATLYK 30.03.2026 18:43
KUPIE MIGACZ Z TEGO MERSEDESA

ARNOLD SZAJCENBERGER 29.03.2026 23:03
ZABIERZCIE SPOD NOG TEGO KLUNKRA MAM MISJE IDE KIJEM LINIE ODRY ZMIENIAC

pyt 29.03.2026 12:24
Gdzie byli rodzice? No pytam się gdzie byli

Knagulec 29.03.2026 21:56
U mnie w kolibe

po prostu 29.03.2026 11:10
Na koszt podatników.

Hehe 30.03.2026 08:34
po prostu 29.03.2026 11:10
Na koszt podatników.
Bezradni i nieporadni inaczej nie potrafią, a jeszcze związki chcą założyć, paranoja biurokratyczna.

A. Żmijewski 29.03.2026 11:01
Niby jak właściciel pyr pyr miał dopełnić formalności w starostwie skoro wcześniej zasadniczo zmarł pyr pyr? Milicja powinna naychmiast usuwać takie wraki na swój parking zanim zostaną rozkradzione pyr pyr bo stanowią zagrożenie w ruchu drogowym pyr pyr pyr

gość 29.03.2026 17:51
I. W jaki sposób stanowią zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, II. Istnieją przepisy wynikające z Ustawy prawo o ruchu drogowym, z których wynika kiedy Policja może odholować pojazd.

ANONIM 29.03.2026 00:03
Takich aut nie powinno się zostawiać po użyciu tylko od razu brać na złom a nie pozostawiać do straszenia słabe to jest i żałosne taki głupi a pozostawia jakiś auto.

GWIASDA ZGASLA 29.03.2026 11:02
ANONIM 29.03.2026 00:03
Takich aut nie powinno się zostawiać po użyciu tylko od razu brać na złom a nie pozostawiać do straszenia słabe to jest i żałosne taki głupi a pozostawia jakiś auto.
MERSEDES GRAT KOLA SIE ZDEGRADOWALY W RENKACH ZLODZIEJSKICH BLACHOSMRUD DO CHUTY

dochodzeniowka pgr gryfino 28.03.2026 23:45
szybcy jestescie trzeba bylo juz zostawic ten klunkier by sie zdegradowal sam w tym polu wszak to mersedes

Okoń 28.03.2026 22:16
Sprężynka tam kimał zanim trafił do puchy

Aniol 29.03.2026 15:09
On ma gdzie mieszkać a ty na złom

uff 28.03.2026 21:19
Nareszcie został usunięty!!!!

szok i niedowierzanie 28.03.2026 20:50
Nieźle zakręcone. Kto by pomyślał, że za jednym autem stoi taka historia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama