Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 3 czerwca 2026 18:10
Reklama
Reklama
Reklama

Raport o żywieniu. Polacy znają zasady zdrowej diety, lecz ich nie stosują

Najnowsze badanie sieci Kaufland obnaża gorzką prawdę o polskim stole. Choć teoria zdrowego żywienia nie jest nam obca, zaledwie co czwarty z nas sięga po owoce każdego dnia. Eksperci alarmują: ten dystans między wiedzą a praktyką to prosta droga do poważnych problemów zdrowotnych.
Raport o żywieniu. Polacy znają zasady zdrowej diety, lecz ich nie stosują
400 gramów – tylko tyle i aż tyle dzieli nas od lepszego samopoczucia. Polacy masowo ignorują zalecenia dietetyczne, a najgorzej wypada pokolenie 25-34 latków. Dowiedz się, co o naszych nawykach mówią eksperci i jak bez rewolucji w kuchni zacząć dostarczać organizmowi to, czego realnie potrzebuje.

Autor: krakenimages.com

Źródło: Freepik

Polacy znają zasady zdrowej diety, ale ich nie stosują. Tylko 42 proc. je warzywa codziennie, a jeszcze mniej sięga po owoce.

Tylko 42 proc. Polaków codziennie sięga po warzywa, a jeszcze mniej – 27 proc. – regularnie je owoce. Najnowsze badanie wykonane na zlecenie sieci Kaufland, pokazuje wyraźnie: choć wiemy, jak powinna wyglądać zdrowa dieta, w praktyce robimy coś zupełnie innego. Eksperci ostrzegają, że to realne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Daleko od zaleceń

Zgodnie z rekomendacjami dietetycznymi powinniśmy spożywać co najmniej 400 gramów warzyw i owoców dziennie, czyli około pięciu porcji – z przewagą warzyw. Tymczasem rzeczywistość wygląda znacznie gorzej.

Blisko 40 proc. badanych deklaruje, że spożywa jedynie dwie porcje dziennie. Co piąty Polak ogranicza się do jednej porcji warzyw, a ponad jedna czwarta – do jednej porcji owoców.

To oznacza, że większość społeczeństwa nie osiąga nawet połowy zalecanej ilości.

Zdrowie na talerzu

Jak podkreśla Paulina Ihnatowicz, problem ma poważne konsekwencje zdrowotne.

– Warzywa i owoce są głównym źródłem błonnika, potasu, witamin i związków bioaktywnych, które wspierają zdrowie metaboliczne i sercowo-naczyniowe. Dlatego kluczowe nie jest wprowadzanie restrykcyjnych diet, lecz zwiększenie ich ilości w codziennym jadłospisie – wskazuje ekspertka.

Kobiety jedzą lepiej niż mężczyźni

Badanie pokazuje również wyraźne różnice między grupami społecznymi. Kobiety częściej dbają o obecność warzyw w diecie – deklaruje to 47 proc. z nich. Wśród mężczyzn odsetek ten wynosi zaledwie 36 proc.

Jeszcze ciekawszy jest podział na osoby posiadające dzieci i bezdzietne. W tej drugiej grupie aż 46,3 proc. spożywa warzywa codziennie. Wśród rodziców – tylko 37,5 proc.

Eksperci tłumaczą to przede wszystkim brakiem czasu oraz skupieniem się na potrzebach dzieci kosztem własnych nawyków żywieniowych.

Młodzi jedzą najgorzej

Najlepsze nawyki żywieniowe mają seniorzy. W grupie osób powyżej 65 roku życia aż 45 proc. deklaruje codzienne spożywanie owoców.

W młodszych grupach wyniki są znacznie gorsze:

  • 25-34 lata – 22 proc.,
  • 35-44 lata – 28 proc.,
  • 45-54 lata – 27 proc.

– Może to wynikać z szybszego stylu życia, braku czasu oraz większego udziału żywności przetworzonej w diecie – zauważa dr Ihnatowicz.

Wiemy, ale nie robimy

Najbardziej niepokojący wniosek z badania jest jednak inny. Problem nie wynika z braku wiedzy. Polacy wiedzą, że warzywa i owoce są zdrowe, ale nie przekłada się to na codzienne decyzje.

– Kluczowe jest pokazanie, jak w praktyce włączać te produkty do diety. Nie chodzi o rewolucję, lecz o małe, systematyczne zmiany – podkreśla ekspertka.

Małe kroki, duża zmiana

Specjaliści wskazują, że poprawa nawyków nie wymaga radykalnych diet. Wystarczy:

  • stopniowo zwiększać liczbę porcji w ciągu dnia,
  • planować zakupy,
  • mieć pod ręką zdrowe produkty,
  • regularnie włączać warzywa i owoce do posiłków.

To właśnie te drobne decyzje – podejmowane każdego dnia – mogą mieć największy wpływ na zdrowie.

Bo jak pokazują dane, największy problem nie leży w tym, że nie wiemy, co jest zdrowe. Problem polega na tym, że zbyt rzadko po to sięgamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 07.04.2026 09:11
Zasadniczo tylko pyr pyr ogrodowe pomidory ze szklarni ratują zdrowie i urodę pyr pyr pyr

Elwirka 08.04.2026 06:55
Aby schudnąć po świętach mogą być i pomidory.

Grzesiek 07.04.2026 00:08
A moja żona mówi, że jestem w tych 36 procent mężczyzn, którzy jedzą warzywa. Liczy się cebula w hot-dogu na stacji? Bo jeśli tak, to jestem mistrzem fitnessu!

jajcarz wielkanocny 06.04.2026 19:40
Moja dieta jest bardzo zbalansowana: w jednej ręce trzymam pączka, a w drugiej czytam artykuł o tym, że powinienem jeść brokuły. Równowaga zachowana!

świadomoa 06.04.2026 17:14
Tak! Artykuł trafia w punkt – problemem nie jest brak wiedzy, bo o 5 porcjach trąbią wszędzie. Problemem jest logistyka i dostępność. Jak nie masz pod ręką umytego owocu, to złapiesz batona. Planowanie zakupów to klucz, o którym mówi ta ekspertka.

Skwarka 06.04.2026 17:13
Co za lump siedzi już drugi dzień na ławce w Mieszkowicach ryjek czerwony od prochów zbiera petki i ciągle charka jak gruzlik

znafca 06.04.2026 18:02
Spawacz przyspawał się do ławki?

fryta 06.04.2026 16:54
Ja tam jem frytki, to też warzywo, nie? ;)

lasuch gryfinski 06.04.2026 16:21
taka niewiaste ze zdjecia to bym polknal w calosci i jeszcze zagryzl bym tym brokulem i donatem

Anka 06.04.2026 16:08
A mnie zadziwia wynik grupy 25-34 lata. To przecież ludzie w sile wieku, którzy powinni budować teraz kapitał zdrowotny na starość. Jeśli teraz bazują na przetworzonym jedzeniu, to za 20 lat system opieki zdrowotnej po prostu pęknie. Seniorzy, jak widać, mają więcej dyscypliny.

alojzy pisdziava 06.04.2026 16:20
Anka 06.04.2026 16:08
A mnie zadziwia wynik grupy 25-34 lata. To przecież ludzie w sile wieku, którzy powinni budować teraz kapitał zdrowotny na starość. Jeśli teraz bazują na przetworzonym jedzeniu, to za 20 lat system opieki zdrowotnej po prostu pęknie. Seniorzy, jak widać, mają więcej dyscypliny.
bendom miec taki wyrzvt z cztereh liter jak pociski burzonce mam wam mvwic

Wikarus 06.04.2026 15:58
Napchaliscie swoje kołduny w te radosne świenta to teraz na łańcuch

Kania Kaniowski 06.04.2026 15:56
Oni żarcie znają ale nie umieją

zakupek 06.04.2026 15:33
aż 42% to i tak nieźle, myślałem, że będzie gorzej patrząc po koszykach w sklepach

uważna 06.04.2026 15:06
Zauważyliście tę zależność u rodziców? To fascynujące, że dbamy o witaminy dla dzieci, biegamy za nimi z pokrojonym jabłkiem, a sami w biegu dopijamy zimną kawę. Brak czasu to jedno, ale to też kwestia priorytetów – stawiamy siebie na szarym końcu.

Hehe 06.04.2026 14:35
Jak solidarne 8Okg+.

W. 06.04.2026 14:25
No i znowu to samo – teoria opanowana na szóstkę, a w lodówce tylko światło i kabanosy. Smutne to.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rowerzysta Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na infrastrukturę – ta ścieżka rowerowa jest tuż przy drodze, oddzielona tylko wąskim paskiem trawy. Przy takich wypadkach to strefa śmierci dla rowerzystów. Powinni tam postawić jakieś barierki energochłonne na tym łuku drogi, bo to pewnie nie pierwsza i nie ostatnia taka sytuacja w tym miejscu, a ruch rowerowy tam jest spory. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:48 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: PGR STARE CZARNOWO AH AHA H Treść komentarza: Ivan Mládek - Józek z bagien - Napisy polskie HA HA AH Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:45 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci Autor komentarza: bezpieczny Treść komentarza: Patrząc na zdjęcia, to policja będzie miała zagadkę do rozwiązania. Mercedes stoi na drodze z rozwalonym przodem, a Skoda daleko na ścieżce rowerowej. Prędkość musiała być spora, skoro tak ją przestawiło przez ten pas zieleni i krawężniki. Trasa Cedynia - Osinów jest dość wąska i kręta, tam trzeba naprawdę zdjąć nogę z gazu, zwłaszcza przy gorszej pogodzie. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:08 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: Hubert Treść komentarza: Te zmiany w WORD to był absolutny mus. Do tej pory system był fikcją – bogaty jeździł jak chciał, płacił raz na pół roku za kurs i dalej stwarzał zagrożenie na drodze. Wyłączenie najpoważniejszych wykroczeń, takich jak wyprzedzanie przed pasami czy przejazd na czerwonym, z możliwości redukcji punktów realnie zmusi ludzi do zdjęcia nogi z gazu. Strach przed utratą prawka na rok zadziała lepiej niż jakikolwiek mandat finansowy. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama