Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 3 czerwca 2026 18:05
Reklama
Reklama
Reklama

Zabieg w szpitalu bez śladu w systemie. Burza wokół senatora KO

Zabieg bez rejestracji i dokumentacji w publicznym szpitalu. Sprawa z udziałem senatora Tomasza Lenza wywołała burzę i śledztwo.
Zabieg w szpitalu bez śladu w systemie. Burza wokół senatora KO
Szczególne kontrowersje budzi rola personelu medycznego. Jak wynika z ustaleń, anestezjolog uczestniczący w zabiegu miał w tym czasie pełnić dyżur na oddziale intensywnej terapii.

Autor: AI

Źródło: tomaszlenz.pl, szpital-aleksandrow.internetdsl.pl

Zabieg bez rejestracji, bez dokumentacji i poza kolejką. W publicznym szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do sytuacji, która może mieć poważne konsekwencje prawne i polityczne. W centrum sprawy znalazł się senator Koalicji Obywatelskiej – Tomasz Lenz.

Pacjent „spoza systemu”

Do zdarzenia miało dojść 15 marca w szpitalu powiatowym w Aleksandrowie Kujawskim. Jak ustaliła Wirtualna Polska, bliska osoba senatora została poddana zabiegowi chirurgicznemu w sposób całkowicie odbiegający od obowiązujących procedur.

Z relacji pracowników wynika, że pacjent:

  • nie został przyjęty przez izbę przyjęć,
  • nie figuruje w systemie szpitalnym,
  • nie posiada pełnej dokumentacji medycznej.

Zamiast standardowej ścieżki – od rejestracji po kwalifikację do zabiegu – pacjent miał zostać wprowadzony bezpośrednio na oddział chirurgii.

– Zwykli ludzie czekają w kolejce, a ci weszli jak do siebie – relacjonuje jeden z pracowników placówki.

Lista uchybień: to może być naruszenie prawa

Dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski potwierdza, że doszło do poważnych nieprawidłowości. Wśród nich wymienia:

  • brak zgody pacjenta na zabieg i znieczulenie,
  • brak kwalifikacji medycznej przeprowadzonej przez uprawnionego lekarza,
  • brak dokumentacji medycznej,
  • brak ewidencji zużytych leków anestezjologicznych.

– Szpital został narażony na straty i poważne konsekwencje – przyznaje dyrektor.

Placówka prowadzi postępowanie wyjaśniające i nie wyklucza zawiadomienia organów ścigania.

Lekarz zszedł z dyżuru na OIOM

Szczególne kontrowersje budzi rola personelu medycznego. Jak wynika z ustaleń, anestezjolog uczestniczący w zabiegu miał w tym czasie pełnić dyżur na oddziale intensywnej terapii.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami, opuszczenie stanowiska w trakcie dyżuru jest dopuszczalne jedynie w sytuacjach ratowania życia. W tej sprawie brak jednak dowodów, żeby zabieg miał charakter nagły.

Tajemnicza wizyta i powiązania polityczne

Tego samego dnia w szpitalu pojawił się również Lotfi Mansour, lokalny działacz KO i znajomy senatora. Miał zaparkować na miejscu przeznaczonym dla karetek i wejść na oddział z reklamówką, a opuścił szpital bez niej.

Nie wiadomo, jaki był cel jego wizyty.

Sprawa budzi dodatkowe pytania ze względu na powiązania polityczne. Dyrektor szpitala, senator oraz Mansour są związani z tym samym środowiskiem politycznym.

Senator odmawia odpowiedzi

Tomasz Lenz początkowo odmówił odpowiedzi na pytania dziennikarzy, powołując się na prywatność i tajemnicę medyczną. Zagroził także konsekwencjami prawnymi za publikację informacji.

W późniejszym oświadczeniu przedstawił odmienną wersję wydarzeń, zapewniając, że wszystkie procedury zostały zachowane, a dokumentacja medyczna istnieje.

Koalicja Obywteslka żąda wyjaśnień

Sprawa wywołała reakcję w samej Koalicji Obywatelskiej. Klub parlamentarny zwrócił się do senatora o wyjaśnienia.

– Jeśli doszło do naruszeń, trzeba wyciągnąć konsekwencje – podkreślił Borys Budka.

Podobne stanowisko zajmują inni politycy ugrupowania, którzy deklarują oczekiwanie na pełne wyjaśnienie sprawy.

„Totalna patologia systemu”

Najostrzejszą ocenę przedstawił samorząd lekarski.

– Pacjenci z pieniędzmi i znajomościami rywalizują o te same świadczenia z tymi, którzy nie mają do kogo zadzwonić. To jest totalna patologia – mówi Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej.

Poważne pytania bez odpowiedzi

Na dziś wciąż nie wiadomo:

  • kto pokryje koszty zabiegu, którego nie można rozliczyć z NFZ,
  • czy procedura przebiegła prawidłowo,
  • czy pacjent był w stanie zagrożenia życia,
  • kto odpowiada za dopuszczenie do sytuacji poza systemem.

Sprawa, która może mieć dalszy ciąg

Jeśli ustalenia się potwierdzą, sprawa może wykraczać daleko poza jeden szpital i jednego polityka. Dotyka bowiem fundamentalnego problemu polskiej ochrony zdrowia – równości dostępu do świadczeń.

W najbliższych tygodniach kluczowe będą wyniki postępowania wyjaśniającego. Od nich zależy, czy sprawa trafi do prokuratury i czy zakończy się konsekwencjami dla osób zaangażowanych.

Jedno jest pewne – ta historia podważa zaufanie do systemu, w którym – przynajmniej teoretycznie – wszyscy pacjenci powinni być traktowani równo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Inzynier 29.04.2026 10:35
Wladza korumpuje. Niestety. Wladza absolutna korumpuje absolutnie.

cytat 09.04.2026 15:31
Podjęto wewnętrzne postępowanie, a dyrektor szpitala przyznał, że procedura nie może być rozliczona w ramach NFZ. Nie jest też jasne, kto pokryje poniesione koszty. Wskazano, że jeśli potwierdzi się naruszenie, szpital rozważy zgłoszenie sprawy odpowiednim instytucjom nadzorującym.

Robal 09.04.2026 09:13
Już dziennikarze doszli że synka przywiózł i cudownie ordynator i inny lekarz przyszli z innego oddziału i wykonali zabieg- bez dokumentacji

Marco 09.04.2026 09:01
P.senator z automatu powinien byc pozbawiony immunitetu i wyrzucony na zbity pysk z parti p.Tusk prywatnie albo do kolejki jak kazdy uklady zamkniete .

Olek 09.04.2026 09:18
Jakby ciebie z operowali a potem by się okazało, że szpital nie ma dokumentacji to tez powinni cię wyrzucić z pracy?

A. Żmijewski 09.04.2026 07:08
Od dawna wiadomo pyr pyr że system ochrony zdrowia w Polsce istnieje tylko teoretycznie pyr pyr pyr. Władza jest przy korycie, ma swoją klinikę MSWiA i olewa zbudowanie transparentnego i uczciwego systemu ochrony zdrowia pyr pyr pyr

raczej 08.04.2026 22:40
Za mało danych.

Gryfiński pacjent 08.04.2026 16:54
Po kiego dydka taki rozglos może pacjent incognito przyszedł na zabieg podwójnej lewatywy bo miał bolesną obstrukcję. Dajcie siana. Zazdrościcie czy co

taa 08.04.2026 16:33
Ja ostatnio czekałem 3 godziny w kolejce, bo „pani nie mogła mnie odklikać”. Trzeba było powiedzieć, że jestem senatorem, to bym przeszedł przez system jak duch!

Przerażony 08.04.2026 14:20
Podobno jest wątek gryfiński bo przypuszczają ze w tej reklamówce były pomidory pyr pyr.

jajcarz 08.04.2026 14:11
Może to był zabieg w technologii stealth? Pacjent niewidzialny dla radarów i systemów informatycznych!

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 08.04.2026 14:03
Nie będę komentował dopóki były marszałek senatu Grodzki się nie wypowie zasadniczo. Taką mam koncepcję zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczo

Powiatowy iseminator 08.04.2026 13:57
Jak myślicie czyją to wina. Pytam czy to wina ......

pytam 08.04.2026 13:15
A odpowiedzialność personelu medycznego????????????? Przecież ktoś te dane musi wprowadzić fizycznie. Jeśli nie ma śladu w systemie, to znaczy, że albo zawiodła technologia na całej linii, albo ktoś świadomie zignorował protokół.

wrrrr 08.04.2026 12:52
Kolejna afera, w której politycy są „równiejsi”. Szkoda słów na to co się dzieje w tych szpitalach.

parol 08.04.2026 12:35
Patrząc na to obiektywnie, takie błędy w dokumentacji podważają zaufanie do całej placówki. Jeśli można „zgubić” zabieg parlamentarzysty, to co dzieje się z danymi zwykłych Kowalskich? To wymaga natychmiastowego audytu zewnętrznego.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rowerzysta Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na infrastrukturę – ta ścieżka rowerowa jest tuż przy drodze, oddzielona tylko wąskim paskiem trawy. Przy takich wypadkach to strefa śmierci dla rowerzystów. Powinni tam postawić jakieś barierki energochłonne na tym łuku drogi, bo to pewnie nie pierwsza i nie ostatnia taka sytuacja w tym miejscu, a ruch rowerowy tam jest spory. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:48 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: PGR STARE CZARNOWO AH AHA H Treść komentarza: Ivan Mládek - Józek z bagien - Napisy polskie HA HA AH Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:45 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci Autor komentarza: bezpieczny Treść komentarza: Patrząc na zdjęcia, to policja będzie miała zagadkę do rozwiązania. Mercedes stoi na drodze z rozwalonym przodem, a Skoda daleko na ścieżce rowerowej. Prędkość musiała być spora, skoro tak ją przestawiło przez ten pas zieleni i krawężniki. Trasa Cedynia - Osinów jest dość wąska i kręta, tam trzeba naprawdę zdjąć nogę z gazu, zwłaszcza przy gorszej pogodzie. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:08 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: Hubert Treść komentarza: Te zmiany w WORD to był absolutny mus. Do tej pory system był fikcją – bogaty jeździł jak chciał, płacił raz na pół roku za kurs i dalej stwarzał zagrożenie na drodze. Wyłączenie najpoważniejszych wykroczeń, takich jak wyprzedzanie przed pasami czy przejazd na czerwonym, z możliwości redukcji punktów realnie zmusi ludzi do zdjęcia nogi z gazu. Strach przed utratą prawka na rok zadziała lepiej niż jakikolwiek mandat finansowy. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama