Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 kwietnia 2026 23:31
Reklama
Reklama

Podpalił śmietnik i auta. Policja na tropie piromana

To był wieczór grozy dla mieszkańców. W ciągu zaledwie kilku godzin doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń, które mogły skończyć się tragicznie. Wszystko wskazuje na to, że w okolicy grasuje podpalacz.
Podpalił śmietnik i auta. Policja na tropie piromana
Płonące auta na przystanku w Cedyni. Na miejscu pracują zastępy straży pożarnej. Jest też policja.

Autor: czytelnik, igryfino.pl

Krok od tragedii na Sójczym Wzgórzu

Dramatyczne sytuacje zaczęły się w piątek, 10 kwietnia 2026 r. między godziną 18:00 a 19:00. Sprawca podpalił kontener wypełniony makulaturą, stojący bezpośrednio przy garażach na Sójczym Wzgórzu w Cedyni. Ogień błyskawicznie zajął plastikowy pojemnik, a temperatura była tak wysoka, że płomienie zaczęły zagrażać budynkom garażowym i zaparkowanym tam samochodom.

Tylko dzięki przytomności umysłu i błyskawicznej reakcji mieszkańców nie doszło do katastrofy. Ludzie, widząc gęsty dym, ruszyli na ratunek i w ostatniej chwili odsunęli płonący kontener od ścian garaży, chroniąc zaparkowane wewnątrz auta. Choć plastikowy pojemnik stopił się doszczętnie, mienie zostało uratowane. Na miejscu interweniowała Straż Pożarna z Cedyni.

Samochody w ogniu przy przystanku

Niestety, to nie był koniec. Przed godziną 21:00 służby otrzymały kolejne dramatyczne zgłoszenie. Tym razem ogień pojawił się na parkingu przy przystanku autobusowym w Cedyni. Najpierw paliło się auto osobowe, a potem zaczął płonąć bus.

-Auta stały na zaciągniętym hamulcu, ale udało nam się odsunąć część samochodów, bo spłonęłoby ich więcej - mówi jeden z mieszkańców Cedyni.

 Jak widać na drastycznych zdjęciach z miejsca zdarzenia, płonęły samochody, a w górę strzelały snopy iskier i okolicę spowił gęsty, czarny dym.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, dwóm mieszkańcom Cedyni udało się zatrzymać podejrzewanego o podpalenie. Piromanem może okazać się dwudziestokilkuletni mieszkaniec osiedla Sójcze Wzgórze w Cedyni. Policja prowadzi śledztwo w sprawie podpaleń.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krystyna 10.04.2026 22:53
Strach wychodzić z domu po 20:00. Gdzie jest policja? Dlaczego ten człowiek wciąż jest na wolności?

kwas 10.04.2026 23:20
Przyjrzyj się w fotogalerii zdjęciu z radiowozem. Tam siedzi...

oburzony 10.04.2026 22:52
Policja w Cedyni ma weekendy wolne? Nigdy ich nie widać? Dlatego dzieją się tu gorszące sceny i podpalenia. Ktoś kontroluje pracę tych policjantów czy robią co chcą?

gryzoń 10.04.2026 22:52
Byłem tam na Sujczym Wzgórzu. Ten dym był tak gryzący, że nie dało się oddychać. Wielkie dzięki dla tych chłopaków, co odsunęli ten śmietnik!

Z Cedyni 10.04.2026 22:49
Czy w Cedyni jest jakaś policja? W centrum przed sklepem cały dzień chlory jawnie chlają cały dzień później załatwiają się pod budynkami urzędu i sklepu. Nikt nie reaguje. Matki z dziećmi boją się tam chodzić. Na ławkach śpią bezdomni takich scen w innych miastach nie widać. Czy Cedynią rządzi patologia?

Ops 10.04.2026 23:02
Zgłoś do opieki społecznej biednych bezdomnych

mieszkaniec 10.04.2026 22:40
To jest chore. Ktoś ewidentnie czerpie przyjemność z patrzenia jak coś płonie!

Obywatel 10.04.2026 22:16
Okoliczni mieszkańcy doskonale wiedzą kim jest podpalacz, szczególnie, w tak dużym miasteczku. Tylko od nich samych zależy, czy chcą żyć w spokoju, czy w strachu przed kolejnymi podpaleniami. Monitoring jest niemalże na każdym kroku, dlatego drodzy mieszkańcy, wykażecie się odrobiną odwagi i wskażcie sprawcę podpaleń.

Marek 88 10.04.2026 21:54
To już przechodzi ludzkie pojęcie! Strach auto zostawić. Mam nadzieję, że go szybko złapią.

Slowianka 10.04.2026 21:53
Strasznie ! Niedawno tez podpalono auta w Cedyni ..

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama