Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 00:18
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z alkoholem od rana? Nowe projekty ustaw i walka o trzeźwość w gminach

Mniej interwencji policji i spokój pod oknami – samorządy chwalą sobie nocne ograniczenia, a eksperci domagają się kolejnych kroków. Sprawdź, dlaczego były szef PARPA uważa, że tylko twarde ograniczenia administracyjne mogą zmienić nawyki Polaków.
Koniec z alkoholem od rana? Nowe projekty ustaw i walka o trzeźwość w gminach
Pijany z samego rana...

Autor: Canva

Poranna prohibicja. Trwają prace nad projektami wydłużającymi zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach porannych. Swój wniosek chce też złożyć były szef PARPA.

1 czerwca w Warszawie zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych między godz. 22 a 6. Nocna prohibicja – dodajmy – obowiązuje już w ponad 170 gminach – większych i mniejszych. A to jeszcze nie koniec.

Chcą wydłużenia prohibicji na godziny poranne

Tymczasem w Sejmie – jak czytamy na rządowej stronie gov.pl – trwają prace nad poselskimi projektami nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ich autorzy chcą wydłużenia godzin, w których gmina może ograniczyć sprzedaż alkoholu. 

Propozycje obejmują zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw, nocne ograniczenia sprzedaży w sklepach, całkowity zakaz reklamy, w tym piwa) oraz zaostrzenie sankcji.

Jeden z projektów proponuje przedział czasowy między godz. 22 a 9, a drugi – między 21 a 9. 

W Polsce trzeba wprowadzić ograniczenia administracyjne

To nie wszystko, bo swój wniosek – jak powiedział w rozmowie z Tokfm.pl – złoży także Krzysztof Brzózka, były dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA). Jako „strona społeczna”.

Polityka alkoholowa to jest sztuka wojny. Tu się dzieje wiele rzeczy na różnych polach. Nie ma jednego zaklęcia czy ruchu, który spowodowałby, że będziemy trzeźwiejsi, jeśli chodzi o stosunek do alkoholu. Składa się na to wiele elementów: poza edukacją i profilaktyką, o których wszyscy mówią, a są drogie i średnio skuteczne, trzeba wprowadzić w takim kraju jak Polska ograniczenia administracyjne  przekonywał.

Mieszkańcy gmin z prohibicją chwalą sobie ten zakaz

Zwolennicy prohibicji przywołują statystyki z tych gmin, w których taki zakaz sprzedaży alkoholu już wprowadzono.

W analizach samorządowych powtarza się teza, że – jak podaje PAP – po ograniczeniu nocnej sprzedaży mieszkańcy zgłaszają mniej hałasu przed blokami, mniej osób pijących przed sklepami, spokojniejsze osiedla, mniej zaśmiecania przestrzeni publicznej.

Na przykład w Krakowie po wprowadzeniu prohibicji od północy do 5.30 ratusz podał, że w godzinach obowiązywania zakazu odnotowano 47 proc. mniej interwencji policji blisko 30 proc. mniej interwencji straży miejskiej w porównaniu z analogicznym okresem sprzed wejścia uchwały. 

Nieco mniejsze, ale także spadki, odnotowano we Wrocławiu.

Rolnicy i branża piwowarska powołują się na ekonomię

Natomiast prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, w tym nad możliwym zakazem reklamy piwa, wzbudzają sprzeciw branży piwowarskiej i rolników. Obie grupy obawiają się negatywnych skutków ekonomicznych.

Branża piwowarska, związki i rolnicy ostrzegają: regulacje mogą uderzyć w piwa „zero”, browary i zatrudnienie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

El Mennello 30.06.2026 09:52
Żądam wprowadzenia sprzedaży alkoholu od godziny 13:00 a podczas kupna trzeba dokupić jajko gotowane,śledzia w occie lub galaretę!!!!

13 00 18.06.2026 06:37
Teraz już jest POtwierdzenie , że KOMUNA działa dalej !!! godz. 13 00

alex 20.06.2026 13:35
Żadna komuna , tylko pić , to trzeba umieć !!! Nie potraficie się zachowywać po alkoholu w miejscach publicznych , to tak jest ,że będą same zakazy !!! Darcie twarzy , wandalizm , wyzwiska i bijatyki w nocy pod sklepami albo podczas powrotu ''rozbawionych'' pijaczków do domu , nie są niczym miłym dla ludzi którzy chcą się wyspać i odpocząć ,a do tego koszty interwencji policji i pogotowia , służby muszą się użerać z menelami i patologią w imię rzekomych praw obywatelskich !!! Jest cały dzień żeby się napić, a jak ktoś chce pić w nocy , to niech idzie night clubu .

cash 24.05.2026 18:43
Rząd znowu zmusza nas do sportu! Teraz zamiast spokojnego spaceru do nocnego po zapomniane zaopatrzenie, trzeba będzie uprawiać sprint o 21:55, żeby zdążyć przed panem kasjerem blokującym kasę. A od rana zamiast "dzień dobry" wjedzie melisa, bo na nic mocniejszego samorząd nie pozwoli. Prawdziwy test na przetrwanie dla każdego studenta w tym kraju!

heh 24.05.2026 17:10
No i plan legł w gruzach... Trzeba będzie zacząć trenować logistykę i planowanie strategiczne już w piątek po południu!

niebudowlaniec 24.05.2026 15:47
Nareszcie koniec z "małpkami" branymi do porannej kawy przed pracą przez co poniektórych fachowców. Może na budowach będzie bezpieczniej.

moim skromnym zdaniem 24.05.2026 14:09
Moim zdaniem to krok w dobrą stronę, ale same zakazy godzinowe nie rozwiążą problemu. Statystyki policyjne faktycznie pokazują spadek interwencji, co jest plusem dla mieszkańców osiedli, gdzie stały te całodobowe „pijalnie” pod chmurką. Jednak dopóki alkohol będzie tak tani i reklamowany na każdym kroku jako element każdego spotkania towarzyskiego, ludzie i tak kupią zapasy wcześniej. Trzeba edukacji i zmian w podatkach, a nie tylko zamykania sklepów o 23:00.

niestety 29.04.2026 08:21
W Gryfinie też są takie widoki.

Bodzio 20.04.2026 07:04
Wiem jedno ten co pije i chce pić to nadal będzie pił i wielkie G mu zrobicie bo kupi sobie na zapas.

AA 20.04.2026 09:00
To nie znasz życia.

nikt sie nie wykupi 19.04.2026 15:47
bez sensu i tak pojedziecie wszyscy nogami do przodu do kisu

heh 19.04.2026 11:55
No to teraz kawa na stacjach benzynowych będzie miała niespotykane dotąd branie – jedyny legalny dopalacz przed dziewiątą rano!

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 19.04.2026 11:04
Zakazać alkoholu i tytoniu skoro to taka trucizna ustawa w Sejmie taką mam koncepcję zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczo. Kto złamie zakaz karać z całą surowością prawa zasadniczo

Szymon 19.04.2026 22:45
No papierosów to tak nie za bardzo

kardynał Stefan Wyszyński 19.04.2026 08:48
" Naród, który walczy o najszlachetniejsze ideały, musi być trzeźwy! "

polownik 18.04.2026 23:03
Prohibicja do 9:00 rano? To teraz zamiast "na ryby", panowie będą wychodzić "na polowanie" na ostatnią otwartą kasę o 21:59.

Boni 18.04.2026 21:58
Trzeba jednak spojrzeć na argumenty branży piwowarskiej. Całkowity zakaz reklamy, nawet piwa bezalkoholowego, może uderzyć w rynek, który i tak ma problemy. Pytanie, czy znajdziemy złoty środek między zdrowiem publicznym a gospodarką.

PP 18.04.2026 21:53
Stiop alkoholizmowi.

Stiopa 18.04.2026 22:00
Nie potwierdzam, nie zaprzeczam.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prezydenckie veto Treść komentarza: Dobrze, że zarządca dróg postawił weto, bo ta argumentacja o braku przejść dla pieszych w samym centrum jest kluczowa. Przecież tam codziennie chodzą starsi ludzie i dzieci do szkół. Jeśli gmina przejmie parking, a kwestia bezpieczeństwa na drogach wokół niego zostanie zamieciona pod dywan, to zaraz dojdzie do tragedii. Mam nadzieję, że ten sprzeciw zmusi w końcu obie strony do zrobienia porządnego audytu bezpieczeństwa, bo na razie to jest prowizorka. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 22:57 Źródło komentarza: Burmistrz nie zagarnie parkingu w Gryfinie - sprzeciw zarządcy dróg. W centrum bez przejść dla pieszych Autor komentarza: klasyk Treść komentarza: Klasyka gatunku w Gryfinie. Parkingi ważniejsze niż to, że ludzie ryzykują życie, przechodząc przez ulicę. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 22:57 Źródło komentarza: Burmistrz nie zagarnie parkingu w Gryfinie - sprzeciw zarządcy dróg. W centrum bez przejść dla pieszych Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Zdrada! Data dodania komentarza: 19.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Przesłuchania brunatniejącego prokremlowskiego polityka. Doprowadzą go do prokuratury? Autor komentarza: Nom! Treść komentarza: Najbardziej porażające w tej sprawie z 17-latkiem jest to, że uciekał z czystej głupoty, bo bał się mandatu za brak dokumentów. W efekcie z błahego wykroczenia zrobił sobie sprawę karną w sądzie rodzinnym za niezatrzymanie się do kontroli i stworzenie katastrofy w ruchu lądowym. Kamera sportowa, którą miał na sobie, zamiast pamiątki dla kumpli, posłuży teraz prokuratorowi jako gotowy akt oskarżenia. Młodość nie usprawiedliwia takiego braku wyobraźni. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 22:55 Źródło komentarza: Nastoletni pirat drogowy zatrzymany po pościgu: Jechał elektrycznym motocyklem bez uprawnień i OC
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama