Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 3 czerwca 2026 18:08
Reklama
Reklama
Reklama

Czterodniowy tydzień pracy w Polsce i zasada 100/100/80. Wielki test efektywności i rewolucja na rynku pracy już trwa

Aż 61% pracujących Polaków marzy o krótszym czasie pracy. Marzenie to staje się rzeczywistością w ramach ogólnopolskiego programu, który ma wyeliminować „złodziei czasu” i zmodernizować biura. Sprawdzamy, czy Polska jest gotowa na najbardziej radykalną zmianę w gospodarce od dekad.
Czterodniowy tydzień pracy w Polsce i zasada 100/100/80. Wielki test efektywności i rewolucja na rynku pracy już trwa
Polacy, pracujący dotąd najdłużej w UE, testują właśnie czterodniowy tydzień pracy.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Dzięki pilotażowi programu ponad 5 tysięcy osób już pracuje krócej. Stawką w tej grze są nie tylko godziny, ale przyszłość rynku pracy.

Dzięki pilotażowi programu ponad 5 tysięcy osób już pracuje krócej. Stawką w tej grze są nie tylko godziny, ale przyszłość rynku pracy.

Zasada 100/100/80

Pilotaż skróconego czasu pracy trwa od stycznia tego roku. Program obejmuje blisko 100 firm i ponad 5 tys. pracowników, którzy testują różne modele organizacji pracy – od czterodniowego tygodnia z wolnym piątkiem, po skrócenie dnia pracy do 6-7 godzin.

Celem jest sprawdzenie, czy możliwe jest wprowadzenie zasady „100/100/80”, czyli zachowania pełnych wynagrodzeń i wydajności przy jednoczesnym skróceniu czasu pracy o 20 proc.

Program jest realizowany pod nadzorem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a jego wyniki poznamy w 2027 roku.

Polacy chcą zmian

Z badań wynika, że aż 61 proc. aktywnych zawodowo Polaków uważa, że skrócenie czasu pracy poprawiłoby ich satysfakcję. Jednocześnie Polska należy do krajów o najdłuższym tygodniu pracy w Unii Europejskiej – przeciętnie 39-40 godzin, przy unijnej średniej wynoszącej około 36 godzin.

Co ciekawe, mimo dłuższej pracy Polacy wyróżniają się wysoką produktywnością. W latach 2019–2024 wskaźnik ten wyniósł 9,6 proc., przewyższając m.in. Stany Zjednoczone (7,3 proc.).

To właśnie te dane stały się jednym z argumentów za testowaniem krótszego tygodnia pracy.

Technologia kluczem do zmian

Skrócenie czasu pracy nie jest jednak możliwe bez inwestycji. Rząd przeznaczył na pilotaż 50 mln zł z Funduszu Pracy, a pojedyncze firmy mogły otrzymać nawet 1 mln zł wsparcia.

Środki z pilotażu nie trafiają na wynagrodzenia, lecz na przebudowę sposobu pracy w firmach. Kluczowym kierunkiem są inwestycje w nowe technologie, przede wszystkim sztuczną inteligencję i automatyzację. Chodzi o to, aby część powtarzalnych obowiązków – takich jak obsługa dokumentów, analiza danych czy komunikacja z klientem – przejęły systemy informatyczne, odciążając pracowników.

Równolegle przedsiębiorstwa przeprowadzają audyty efektywności, które mają wskazać, gdzie w organizacji tracony jest czas. Analizowane są m.in. procesy decyzyjne, obieg dokumentów czy liczba spotkań. Na tej podstawie firmy eliminują tzw. złodziei czasu – zbędne procedury, nadmiar biurokracji czy nieefektywną komunikację.

Eksperci podkreślają, że krótszy czas pracy musi iść w parze z rozwojem kompetencji cyfrowych. Tymczasem aż 89 proc. Polaków wskazuje na potrzebę większej edukacji w zakresie nowych technologii, a tylko 35 proc. ocenia swoje umiejętności związane z AI jako dobre.

Test dla gospodarki

Czy skrócenie czasu pracy może stać się realnym kierunkiem zmian, a nie tylko eksperymentem? 

Zwolennicy reformy przekonują, że zmiany mogą przynieść korzyści pracownikom. Wśród najczęściej wskazywanych są ograniczenie wypalenia zawodowego, poprawa zdrowia psychicznego i fizycznego, a także spadek liczby zwolnień lekarskich. Ich zdaniem krótszy czas pracy może przełożyć się również na większe zaangażowanie i satysfakcję, co w dłuższej perspektywie może pozytywnie wpłynąć na efektywność całych organizacji.

Jednak część ekonomistów i przedsiębiorców nie kryje obaw. W ich ocenie skrócenie czasu pracy może osłabić konkurencyjność polskiej gospodarki, zwłaszcza w relacji do krajów, które nadal funkcjonują w oparciu o dłuższy tydzień pracy. Szczególnie narażone mogą być branże oparte na czasie pracy i ciągłości produkcji, gdzie każda godzina ma bezpośrednie przełożenie na wyniki finansowe.

Odpowiedzi na te pytania i wątpliwości mają dać wyniki pilotażu, które poznamy w przyszłym roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

WiedźmaPlePle 16.04.2026 14:50
Jak ktoś pierdzi w stołek 5 dni, może bez większych strat pierdzieć 4 dni.

A. Żmijewski 16.04.2026 10:12
Dla biurw to pyr pyr bez znaczenia czy piją kawę pięć czy cztery dni w tygodniu pyr pyr pyr ale na ojcowiźnie zasadniczo przy uprawie ogrodowych pomidorów w szklarniach kompetencje cyfrowe i likwidacja złodziei czasu nic nie da pyr pyr pyr

luksor 15.04.2026 23:12
Ekonomiczne obawy o konkurencyjność są zasadne, szczególnie w eksporcie. Jednak spadek liczby zwolnień lekarskich i mniejsze wypalenie to konkretne oszczędności dla budżetu państwa, o których rzadko się wspomina w kontekście PKB.

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 15.04.2026 18:08
Zasadniczo nie wiem nie słyszałem zarobiony jestem przy zbieraniu pustych butelek przez 7 dni w tygodniu a przez cztery dni to co ja uzbieram Zasadniczo

robotnik 15.04.2026 17:47
Ja tam pracuję w fabryce na linii i nie wyobrażam sobie, jak mielibyśmy to skrócić bez strat. Dla kogo to w ogóle jest?

Hehe 15.04.2026 20:07
robotnik 15.04.2026 17:47
Ja tam pracuję w fabryce na linii i nie wyobrażam sobie, jak mielibyśmy to skrócić bez strat. Dla kogo to w ogóle jest?
To tolko dla urzendasuw arzeby im cafe nie stykło i niecpocili pszy klimatyzowanym piurze.

informatyk gminny 15.04.2026 15:32
Warto zwrócić uwagę na problem kompetencji cyfrowych wspomniany w tekście. Tylko 35% z nas dobrze ocenia swoje skille w AI. Bez solidnej edukacji ta cała „technologiczna rewolucja” może się rozbić o brak umiejętności obsługi nowych systemów.

Hehe 15.04.2026 20:08
informatyk gminny 15.04.2026 15:32
Warto zwrócić uwagę na problem kompetencji cyfrowych wspomniany w tekście. Tylko 35% z nas dobrze ocenia swoje skille w AI. Bez solidnej edukacji ta cała „technologiczna rewolucja” może się rozbić o brak umiejętności obsługi nowych systemów.
Ejaj zastompi 90 precenta ryjka.

Евгений Мёдек 16.04.2026 02:54
informatyk gminny 15.04.2026 15:32
Warto zwrócić uwagę na problem kompetencji cyfrowych wspomniany w tekście. Tylko 35% z nas dobrze ocenia swoje skille w AI. Bez solidnej edukacji ta cała „technologiczna rewolucja” może się rozbić o brak umiejętności obsługi nowych systemów.
A dasz radę po polsku?

Marta 15.04.2026 14:59
Wolny piątek brzmi jak bajka, ale ciekawe, czy szefowie nie będą oczekiwać tej samej roboty w krótszym czasie pod presją.

Hehe 15.04.2026 20:11
Marta 15.04.2026 14:59
Wolny piątek brzmi jak bajka, ale ciekawe, czy szefowie nie będą oczekiwać tej samej roboty w krótszym czasie pod presją.
Najwyżej 2 kawy nie wypijesz i na papieroska z wychodnym się obejdzie, będzie zdrowiej i mniej śladu węglowego.

Inżynier 15.04.2026 14:45
Czysta utopia.

Hehe 15.04.2026 20:15
Inżynier 15.04.2026 14:45
Czysta utopia.
Ale za to będą mogli w zieleni miejskiej raz w tygodniu pomóc i uzyskać upragnione podwyżki za dodatkowe umiejętności i zaangażowanie.

ZGRedoslav Wspanialy 15.04.2026 21:34
Hehe 15.04.2026 20:15
Ale za to będą mogli w zieleni miejskiej raz w tygodniu pomóc i uzyskać upragnione podwyżki za dodatkowe umiejętności i zaangażowanie.
w tej zieleni miejskiej bendom sie pitkowac za kszakiem dzikiego bzu

analityk 15.04.2026 14:18
Moim zdaniem kluczowe jest tu podejście do technologii. Jeśli te 50 mln faktycznie pójdzie na sensowną automatyzację procesów, a nie na kolejne szkolenia z Excela, to model 100/100/80 ma realną szansę przetrwać po zakończeniu pilotażu.

Hehe 15.04.2026 14:58
analityk 15.04.2026 14:18
Moim zdaniem kluczowe jest tu podejście do technologii. Jeśli te 50 mln faktycznie pójdzie na sensowną automatyzację procesów, a nie na kolejne szkolenia z Excela, to model 100/100/80 ma realną szansę przetrwać po zakończeniu pilotażu.
Morze wkoncu urzęndzasy wylecom i zusofe nieropy siem ogarnom.

zapracowany 15.04.2026 14:13
W końcu! Pracujemy najwięcej w Europie, a efekty wcale nie są lepsze przez siedzenie 8h za biurkiem. Czas na zmiany.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rowerzysta Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na infrastrukturę – ta ścieżka rowerowa jest tuż przy drodze, oddzielona tylko wąskim paskiem trawy. Przy takich wypadkach to strefa śmierci dla rowerzystów. Powinni tam postawić jakieś barierki energochłonne na tym łuku drogi, bo to pewnie nie pierwsza i nie ostatnia taka sytuacja w tym miejscu, a ruch rowerowy tam jest spory. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:48 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: PGR STARE CZARNOWO AH AHA H Treść komentarza: Ivan Mládek - Józek z bagien - Napisy polskie HA HA AH Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:45 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci Autor komentarza: bezpieczny Treść komentarza: Patrząc na zdjęcia, to policja będzie miała zagadkę do rozwiązania. Mercedes stoi na drodze z rozwalonym przodem, a Skoda daleko na ścieżce rowerowej. Prędkość musiała być spora, skoro tak ją przestawiło przez ten pas zieleni i krawężniki. Trasa Cedynia - Osinów jest dość wąska i kręta, tam trzeba naprawdę zdjąć nogę z gazu, zwłaszcza przy gorszej pogodzie. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:08 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na zakręcie. Skoda wylądowała na ścieżce rowerowej Autor komentarza: Hubert Treść komentarza: Te zmiany w WORD to był absolutny mus. Do tej pory system był fikcją – bogaty jeździł jak chciał, płacił raz na pół roku za kurs i dalej stwarzał zagrożenie na drodze. Wyłączenie najpoważniejszych wykroczeń, takich jak wyprzedzanie przed pasami czy przejazd na czerwonym, z możliwości redukcji punktów realnie zmusi ludzi do zdjęcia nogi z gazu. Strach przed utratą prawka na rok zadziała lepiej niż jakikolwiek mandat finansowy. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Rewolucja w przepisach drogowych – ostrzejsze kary za prędkość i nowy obowiązek dla dzieci
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama