Po dekadach starań, lokalnych inicjatyw i żmudnej pracy historyków, Chojna doczekała się godnego upamiętnienia kobiet, które przeszły przez piekło niemieckiego obozu pracy. 30 kwietnia 2026 roku miasto stanie się centrum obchodów 81. rocznicy wyzwolenia KL Ravensbrück, odsłaniając monument, który jest symbolem zwycięstwa pamięci nad zapomnieniem.
Uroczystości przy ulicy Narciarskiej
Początek uroczystości to msza w kościele na Lotnisku o godz. 11. Główne obchody rozpoczną się punktualnie o godzinie 12.00. Lokalizacja nie jest przypadkowa – to właśnie przy ulicy Narciarskiej, na terenie byłego podobozu Königsberg in der Neumark (funkcjonującego w latach 1944–1945), odbędzie się uroczyste odsłonięcie pomnika.
Wydarzenie zgromadzi przedstawicieli najwyższych władz państwowych oraz instytucji pamięci. Swój udział zapowiedzieli:
- Marta Nawrocka – małżonka prezydenta RP,
- dr Mateusz Szpytma – zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
Świadectwo w filmowym kadrze
Po części oficjalnej przy pomniku, uczestnicy przeniosą się do sali widowiskowej ratusza (Plac Konstytucji 3 Maja). O godzinie 13.00 odbędzie się tam projekcja poruszającego filmu dokumentalnego "Dziewczynka ze zdjęcia".
Obraz ten przybliża tragiczne, a zarazem niezwykłe losy Jadwigi Chomickiej, jednej z więźniarek KL Ravensbrück. To intymne spojrzenie na historię pozwala zrozumieć osobisty wymiar tragedii, która przez lata była jedynie statystyką w podręcznikach.
Droga do upamiętnienia: Od pasji do monumentu
Choć jutrzejsze odsłonięcie pomnika jest wspólnym sukcesem IPN Oddział w Szczecinie oraz Gminy Chojna, fundamenty pod to wydarzenie kładziono od kilkunastu lat.
Wszystko zaczęło się od pasji i determinacji członków Stowarzyszenia Kulturalno-Historycznego Terra Incognita. To oni jako pierwsi zaczęli głośno mówić o potrzebie upamiętnienia kobiet więzionych na terenie ówczesnego lotniska:
- Badania historyczne: Już w 2013 roku (w "Roczniku Chojeńskim") Tomasz Zgoda opublikował kluczowy artykuł „Obóz koncentracyjny dla kobiet w Koenigsbergu”, rzucając światło na zapomnianą historię podobozu.
- Pierwszy znak pamięci: Dwa lata temu, dzięki staraniom m.in. Doroty Dobak-Hadrzyńskiej, w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła odsłonięto tablicę pamiątkową.
- Realizacja projektu: Pałeczkę od dwóch lat przejęły władze samorządowe i IPN, co pozwoliło nadać inicjatywie materialny kształt w postaci pomnika, który jutro oficjalnie wpisze się w krajobraz Chojny.
"To nie tylko kamień i napis. To wyraz naszego długu wobec kobiet, które w nieludzkich warunkach zachowały godność" – podkreślają organizatorzy.
Dlaczego to ważne?
Podobóz w Königsbergu był jednym z wielu satelitarnych obozów Ravensbrück, gdzie polskie więźniarki były zmuszane do morderczej pracy ponad siły. Przez lata historia ta pozostawała w cieniu większych ośrodków zagłady. Dzisiejsza Chojna, poprzez budowę pomnika, nie tylko oddaje hołd ofiarom, ale też staje się strażnikiem prawdy historycznej dla przyszłych pokoleń.






Napisz komentarz
Komentarze