Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 19:33
Reklama
Reklama
Reklama

Chojna oddaje hołd więźniarkom Ravensbrück. Uroczyste odsłonięcie pomnika przy ulicy Narciarskiej

Po 81 latach od tragicznych wydarzeń, ziemia w Chojnie w końcu przemówi godnym głosem. Dzięki wieloletniej walce lokalnych pasjonatów, na terenie dawnego podobozu stanie pomnik, który na zawsze wpisze w krajobraz miasta historię cierpienia i niezłomności polskich kobiet. Poznaj kulisach tej niezwykłej inicjatywy.
Chojna oddaje hołd więźniarkom Ravensbrück. Uroczyste odsłonięcie pomnika przy ulicy Narciarskiej
Tak wygląda pomnik więźniarek w Chojnie.

Źródło: Królewska Chojna

Po dekadach starań, lokalnych inicjatyw i żmudnej pracy historyków, Chojna doczekała się godnego upamiętnienia kobiet, które przeszły przez piekło niemieckiego obozu pracy. 30 kwietnia 2026 roku miasto stanie się centrum obchodów 81. rocznicy wyzwolenia KL Ravensbrück, odsłaniając monument, który jest symbolem zwycięstwa pamięci nad zapomnieniem.

Uroczystości przy ulicy Narciarskiej

Początek uroczystości to msza w kościele na Lotnisku o godz. 11. Główne obchody rozpoczną się punktualnie o godzinie 12.00. Lokalizacja nie jest przypadkowa – to właśnie przy ulicy Narciarskiej, na terenie byłego podobozu Königsberg in der Neumark (funkcjonującego w latach 1944–1945), odbędzie się uroczyste odsłonięcie pomnika.

Wydarzenie zgromadzi przedstawicieli najwyższych władz państwowych oraz instytucji pamięci. Swój udział zapowiedzieli:

  • Marta Nawrocka – małżonka prezydenta RP,
  • dr Mateusz Szpytma – zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
Świadectwo w filmowym kadrze

Po części oficjalnej przy pomniku, uczestnicy przeniosą się do sali widowiskowej ratusza (Plac Konstytucji 3 Maja). O godzinie 13.00 odbędzie się tam projekcja poruszającego filmu dokumentalnego "Dziewczynka ze zdjęcia".

Obraz ten przybliża tragiczne, a zarazem niezwykłe losy Jadwigi Chomickiej, jednej z więźniarek KL Ravensbrück. To intymne spojrzenie na historię pozwala zrozumieć osobisty wymiar tragedii, która przez lata była jedynie statystyką w podręcznikach.

Droga do upamiętnienia: Od pasji do monumentu

Choć jutrzejsze odsłonięcie pomnika jest wspólnym sukcesem IPN Oddział w Szczecinie oraz Gminy Chojna, fundamenty pod to wydarzenie kładziono od kilkunastu lat.

Wszystko zaczęło się od pasji i determinacji członków Stowarzyszenia Kulturalno-Historycznego Terra Incognita. To oni jako pierwsi zaczęli głośno mówić o potrzebie upamiętnienia kobiet więzionych na terenie ówczesnego lotniska:

  1. Badania historyczne: Już w 2013 roku (w "Roczniku Chojeńskim") Tomasz Zgoda opublikował kluczowy artykuł „Obóz koncentracyjny dla kobiet w Koenigsbergu”, rzucając światło na zapomnianą historię podobozu.
  2. Pierwszy znak pamięci: Dwa lata temu, dzięki staraniom m.in. Doroty Dobak-Hadrzyńskiej, w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła odsłonięto tablicę pamiątkową.
  3. Realizacja projektu: Pałeczkę od dwóch lat przejęły władze samorządowe i IPN, co pozwoliło nadać inicjatywie materialny kształt w postaci pomnika, który jutro oficjalnie wpisze się w krajobraz Chojny.

"To nie tylko kamień i napis. To wyraz naszego długu wobec kobiet, które w nieludzkich warunkach zachowały godność" – podkreślają organizatorzy.

Dlaczego to ważne?

Podobóz w Königsbergu był jednym z wielu satelitarnych obozów Ravensbrück, gdzie polskie więźniarki były zmuszane do morderczej pracy ponad siły. Przez lata historia ta pozostawała w cieniu większych ośrodków zagłady. Dzisiejsza Chojna, poprzez budowę pomnika, nie tylko oddaje hołd ofiarom, ale też staje się strażnikiem prawdy historycznej dla przyszłych pokoleń.

Relację z uroczystości publikujemy tutaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja 17.05.2026 02:49
Osoby uśmiechnięte - chyba nie na miejscu!!! Oddaję wielki szacunek - nie wiem jak można oddać im hołd.....

w 01.05.2026 10:36
Moja prababcia zawsze mówiła o "lotnisku", teraz wiem, że to było miejsce takiej męki. Dobrze, że będzie ten pomnik, bo wnuki już nic nie wiedziały.

A. Żmijewski 01.05.2026 10:36
Na pomniki pyr pyr w tym państwie z kartonu nigdy nie brakowało miejsca pyr pyr pyr. Czy są jeszcze jakieś wioski czy pszysiółki gdzie nie ma jeszcze jakiegoś pomnika pyr pyr pyr?

kopa lat 30.04.2026 19:59
Ciekawie opisano tę drogę od artykułu w Roczniku Chojeńskim do oficjalnego monumentu. To pokazuje, że praca u podstaw i rzetelne badania historyczne Tomasza Zgody mają realny wpływ na rzeczywistość, którą widzimy za oknem po latach.

Maria 30.04.2026 14:27
Nie wypada się tak rechotać i takie zdjęcia dawać publicznie, pani burmistrz. Więcej powagi.

zniesmaczona 30.04.2026 07:56
Co one takie uchachane w takim miejscu. Coś jest śmiesznego by sobie robić takie zdjęcia?

Piotr R. 01.05.2026 21:39
chojeńskie kaszaloty jak zwykle zadowolone z siebie.

NN 30.04.2026 01:39
Piękna inicjatywa, na pewno się pojawię z kwiatami.

Stettiner 30.04.2026 01:31
Zastanawia mnie dobór lokalizacji przy ul. Narciarskiej – z historycznego punktu widzenia to najbardziej autentyczne miejsce, co podnosi rangę edukacyjną całego projektu. Połączenie odsłonięcia z projekcją filmu o pani Chomickiej to świetny zabieg narracyjny.

taka prawda 30.04.2026 00:33
Analizując historię tego regionu, widać jak długo temat podobozu w Königsbergu był spychany na margines. Dobrze, że IPN przejął inicjatywę od Terra Incognita, bo skala tego upamiętnienia wymagała wsparcia systemowego. To ważny krok dla lokalnej tożsamości.

brawo 30.04.2026 00:27
Super, że w końcu te kobiety doczekały się godnego miejsca. Brawo dla stowarzyszenia!

XYZ 02.05.2026 21:29
Co ma piernik do wiatraka?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama