Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z polowaniami pod granicą parku. Nowa strefa ochronna dla ptaków stała się faktem

Koniec z paradoksem, w którym chronione prawem ptaki ginęły tuż za progiem swojej ostoi. Paulina Hennig-Kloska podpisała rozporządzenie, które zwiększa strefę ochronną zwierząt w otulinie do niemal połowy jej obszaru. To milowy krok w stronę ucywilizowania gospodarki łowieckiej wokół naszych najcenniejszych skarbów natury.
Koniec z polowaniami pod granicą parku. Nowa strefa ochronna dla ptaków stała się faktem
Ptasie królestwo wreszcie odetchnie z ulgą.

Źródło: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

4 maja 2026 r. Ministra Klimatu i Środowiska, Paulina Hennig-Kloska, podpisała rozporządzenie, które rozszerza strefę ochronną zwierząt w otulinie Parku Narodowego „Ujście Warty”. To istotny krok w stronę skutecznej ochrony ptaków, który znacząco ograniczy polowania w bezpośrednim sąsiedztwie granic parku. „Strefy ochronne zwierząt powinny być standardem we wszystkich otulinach parków narodowych” – apelują przyrodnicy.  

Ti moze stanowić też paliwo dla przeciwników Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry...

Słowa ministry

Park Narodowy Ujście Warty to jeden z najcenniejszych przyrodniczych skarbów Polski. To żywy, pulsujący ekosystem, w którym natura ma głos tysięcy ptaków. Na tym obszarze spotkać można ponad 280 gatunków, w tym ponad 170 lęgowych. Wiele z nich należy do gatunków zagrożonych w skali globalnej. To gęsi, kaczki, perkozy, czaple czy bataliony. Tu mieszkają też między innymi małe i niesamowite gatunki takie jak wodniczka, podróżniczek czy wąsatka. By lepiej je chronić tworzymy strefę ochronną, w części otuliny Parku Narodowego „Ujście Warty”. Bufor obejmie tereny, na których ryzyko szkód rolniczych jest minimalne. Szerokość strefy zależeć będzie od rozmieszczenia ptasich siedlisk. Właśnie podpisałam rozporządzenie, które wejdzie w życie za 30 dni – napisała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

6117,64 ha taki obszar otuliny Parku Narodowego „Ujście Warty” obejmie strefa ochronna zwierząt łownych. Dotąd w ten sposób chronione było jedynie 915 ha, czyli 9% z całej powierzchni otuliny (10 454 ha). 

Paradoks
Park Narodowy „Ujście Warty” powstał 1 lipca 2001 r. i jest najmłodszym parkiem narodowym w Polsce. 8074 ha podmokłych łąk, rozlewisk, starorzeczy i pastwisk. To jeden z najważniejszych w Europie obszarów wodno-błotnych, chroniony konwencją RAMSAR oraz siecią Natura 2000 jako ostoja o randze światowej. Bogactwo przyrodnicze tego terenu jest unikalne – stwierdzono tu m.in. liczne gatunki z „Polskiej czerwonej księgi zwierząt”, a w okresach migracji i zimowania liczba gęsi oraz żurawi sięga nawet 200 tysięcy osobników.

Mimo świadomości bogactwa gatunków, ochrony konwencjami i samą ostoją, której statutową funkcją jest zabezpieczenie przedmiotu ochrony, czyli ptaków, przed zewnętrznymi zagrożeniami, była to dotąd strzelnica dla myśliwych. To właśnie ptaki były tu głównym cel rekreacyjnych polowań:

Huki wystrzałów płoszą wielogatunkowe grupy ptaków, miażdżąca część z nich to gatunki chronione, których świadome płoszenie jest niezgodne z prawem. Hałas strzału to jak rzucona petarda w miejscu zamieszkałym przez chronione gatunki, które podobnie jak domowy pies czy kot wpadają w panikę w reakcji na huk wystrzału. Wywołuje to szereg konsekwencji: zaburzenie cyklu dobowego żyjących wewnątrz parku ptaków, rozbijanie grup rodzinnych, dochodzi do utraty zaufania do miejsca itd. Polujący ma prawny obowiązek odnaleźć i zabrać postrzelone zwierzę. Lecz w wyniku polowań blisko parku poranione ptaki są w stanie dolecieć do jego granic a tam myśliwi i ich psy zgodnie z prawem wejść nie mogą. Doprowadza to więc do okrutnej praktyki, gdzie część postrzelonych zwierząt z racji bliskości terenu chronionego nie sposób podjąć. Czeka je więc długie cierpienie przed śmiercią. Im bliżej granic parku narodowego tym większa skala problemu. To stąd biorą się obrazy konających ptaków z urwanym skrzydłem, nogą, wyłupanym okiem i to wewnątrz Parku – obszaru, który utworzono dla ich ochrony – mówił Piotr Chara, wieloletni pracownik Parku Narodowego „Ujście Warty”, członek Regionalnej Rady Ochrony Przyrody w Gorzowie Wielkopolskim.

Wszystkie otuliny powinny być strefami ochronnymi zwierząt

Znamienne, że tylko nieco ponad połowa otuliny Parku Narodowego „Ujście Warty” została objęta strefą ochronną zwierząt łownych. Na 23 parki narodowe w Polsce takie strefy ochrony w ich otulinach wyznaczono jedynie w siedmiu: Ojcowskim, Pienińskim, Drawieńskim, Roztoczańskim, Kampinoskim, Ujście Warty i Białowieskim. Przy czym tylko w ostatnim z nich strefa wolna od polowań obejmuje od 2011 r. całą otulinę. Był to wynik wieloletnich starań Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, wspartego przez naukowców i inne organizacje przyrodnicze. 
Strefy wolne od polowań powinny być standardem we wszystkich otulinach parków narodowych. Taka jest w końcu funkcja otulin, która zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody ma minimalizować negatywny wpływ czynników zewnętrznych, wynikających z działalności człowieka, na obszar parku narodowego. Wypłaszanie gatunków chronionych narusza także przepisy o ochronie gatunkowej zwierząt. Trudno więc nie przyznać, że polowania w tych miejscach są po prostu niezgodne z prawem. Dlatego najwyższy czas objąć wszystkie otuliny parków narodowych strefami ochronnymi zwierząt – komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. 

Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, czyli od 7 maja br.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kajakarz 13.05.2026 06:16
U nas na Odrze i tak się nie poluje.

A. Żmijewski 11.05.2026 14:08
Powinni mieć pyr pyr broń z tłumikami aby strzelać do tej ptasiej grypy pyr pyr. A tak swoją drogą to kto zaznaczył czerwoną farbą ponad 80 drzew do wycięcia na terenie proponowanego Parku Narodowego Międzyodrze wzdłóż drogi do Mescherina pyr pyr pyr?

jajcarz gryfiński 13.05.2026 00:17
Gęsi już otwierają bezalkoholowe szampany. Wreszcie nikt im nie będzie urządzał „hucznych” imprez nad głowami!

ptasznik 10.05.2026 18:57
Warto zwrócić uwagę na to, co mówił Piotr Chara o rannych ptakach. To był największy problem etyczny – myśliwy nie mógł wejść do parku za postrzałkiem, więc zwierzę konało w męczarniach na terenie teoretycznie chronionym. Nowy bufor powinien zminimalizować takie sytuacje prawie do zera.

MICHAU 10.05.2026 18:47
KIEDY DAJEMY OSTRO W PALNIK JAK NA DNIACH GRYFINA TAM W LASKU ZA STADIONEM MORZNA SIE TAM BAWIC W RUCHANEGO

Władek 10.05.2026 16:48
Super wiadomość, ale dlaczego dopiero teraz? Tyle lat te biedne ptaki musiały znosić ten stres, a wiele ginęło.

paradox 10.05.2026 15:32
Bardzo trafna diagnoza z tym „paradoksem”. To absurd, że przez lata dopuszczano do sytuacji, w której ptak chroniony konwencją RAMSAR mógł zostać legalnie wypłoszony hukiem strzałów 10 metrów za tablicą parku. Zwiększenie ochrony z 9% do prawie 50% otuliny to realna zmiana, a nie tylko kosmetyka.

ekol 10.05.2026 15:32
W końcu! Serce rosło, jak się słyszało o tych polowaniach tuż pod nosem strażników parku. Brawo za tę decyzję!

Zakroczynski 10.05.2026 14:50
Nie ma odniesienia do Gryfina bo tu jest Odra, która musi być żeglowna.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama