Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 17:57
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z polowaniami pod granicą parku. Nowa strefa ochronna dla ptaków stała się faktem

Koniec z paradoksem, w którym chronione prawem ptaki ginęły tuż za progiem swojej ostoi. Paulina Hennig-Kloska podpisała rozporządzenie, które zwiększa strefę ochronną zwierząt w otulinie do niemal połowy jej obszaru. To milowy krok w stronę ucywilizowania gospodarki łowieckiej wokół naszych najcenniejszych skarbów natury.
Koniec z polowaniami pod granicą parku. Nowa strefa ochronna dla ptaków stała się faktem
Ptasie królestwo wreszcie odetchnie z ulgą.

Źródło: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

4 maja 2026 r. Ministra Klimatu i Środowiska, Paulina Hennig-Kloska, podpisała rozporządzenie, które rozszerza strefę ochronną zwierząt w otulinie Parku Narodowego „Ujście Warty”. To istotny krok w stronę skutecznej ochrony ptaków, który znacząco ograniczy polowania w bezpośrednim sąsiedztwie granic parku. „Strefy ochronne zwierząt powinny być standardem we wszystkich otulinach parków narodowych” – apelują przyrodnicy.  

Ti moze stanowić też paliwo dla przeciwników Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry...

Słowa ministry

Park Narodowy Ujście Warty to jeden z najcenniejszych przyrodniczych skarbów Polski. To żywy, pulsujący ekosystem, w którym natura ma głos tysięcy ptaków. Na tym obszarze spotkać można ponad 280 gatunków, w tym ponad 170 lęgowych. Wiele z nich należy do gatunków zagrożonych w skali globalnej. To gęsi, kaczki, perkozy, czaple czy bataliony. Tu mieszkają też między innymi małe i niesamowite gatunki takie jak wodniczka, podróżniczek czy wąsatka. By lepiej je chronić tworzymy strefę ochronną, w części otuliny Parku Narodowego „Ujście Warty”. Bufor obejmie tereny, na których ryzyko szkód rolniczych jest minimalne. Szerokość strefy zależeć będzie od rozmieszczenia ptasich siedlisk. Właśnie podpisałam rozporządzenie, które wejdzie w życie za 30 dni – napisała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

6117,64 ha taki obszar otuliny Parku Narodowego „Ujście Warty” obejmie strefa ochronna zwierząt łownych. Dotąd w ten sposób chronione było jedynie 915 ha, czyli 9% z całej powierzchni otuliny (10 454 ha). 

Paradoks
Park Narodowy „Ujście Warty” powstał 1 lipca 2001 r. i jest najmłodszym parkiem narodowym w Polsce. 8074 ha podmokłych łąk, rozlewisk, starorzeczy i pastwisk. To jeden z najważniejszych w Europie obszarów wodno-błotnych, chroniony konwencją RAMSAR oraz siecią Natura 2000 jako ostoja o randze światowej. Bogactwo przyrodnicze tego terenu jest unikalne – stwierdzono tu m.in. liczne gatunki z „Polskiej czerwonej księgi zwierząt”, a w okresach migracji i zimowania liczba gęsi oraz żurawi sięga nawet 200 tysięcy osobników.

Mimo świadomości bogactwa gatunków, ochrony konwencjami i samą ostoją, której statutową funkcją jest zabezpieczenie przedmiotu ochrony, czyli ptaków, przed zewnętrznymi zagrożeniami, była to dotąd strzelnica dla myśliwych. To właśnie ptaki były tu głównym cel rekreacyjnych polowań:

Huki wystrzałów płoszą wielogatunkowe grupy ptaków, miażdżąca część z nich to gatunki chronione, których świadome płoszenie jest niezgodne z prawem. Hałas strzału to jak rzucona petarda w miejscu zamieszkałym przez chronione gatunki, które podobnie jak domowy pies czy kot wpadają w panikę w reakcji na huk wystrzału. Wywołuje to szereg konsekwencji: zaburzenie cyklu dobowego żyjących wewnątrz parku ptaków, rozbijanie grup rodzinnych, dochodzi do utraty zaufania do miejsca itd. Polujący ma prawny obowiązek odnaleźć i zabrać postrzelone zwierzę. Lecz w wyniku polowań blisko parku poranione ptaki są w stanie dolecieć do jego granic a tam myśliwi i ich psy zgodnie z prawem wejść nie mogą. Doprowadza to więc do okrutnej praktyki, gdzie część postrzelonych zwierząt z racji bliskości terenu chronionego nie sposób podjąć. Czeka je więc długie cierpienie przed śmiercią. Im bliżej granic parku narodowego tym większa skala problemu. To stąd biorą się obrazy konających ptaków z urwanym skrzydłem, nogą, wyłupanym okiem i to wewnątrz Parku – obszaru, który utworzono dla ich ochrony – mówił Piotr Chara, wieloletni pracownik Parku Narodowego „Ujście Warty”, członek Regionalnej Rady Ochrony Przyrody w Gorzowie Wielkopolskim.

Wszystkie otuliny powinny być strefami ochronnymi zwierząt

Znamienne, że tylko nieco ponad połowa otuliny Parku Narodowego „Ujście Warty” została objęta strefą ochronną zwierząt łownych. Na 23 parki narodowe w Polsce takie strefy ochrony w ich otulinach wyznaczono jedynie w siedmiu: Ojcowskim, Pienińskim, Drawieńskim, Roztoczańskim, Kampinoskim, Ujście Warty i Białowieskim. Przy czym tylko w ostatnim z nich strefa wolna od polowań obejmuje od 2011 r. całą otulinę. Był to wynik wieloletnich starań Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, wspartego przez naukowców i inne organizacje przyrodnicze. 
Strefy wolne od polowań powinny być standardem we wszystkich otulinach parków narodowych. Taka jest w końcu funkcja otulin, która zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody ma minimalizować negatywny wpływ czynników zewnętrznych, wynikających z działalności człowieka, na obszar parku narodowego. Wypłaszanie gatunków chronionych narusza także przepisy o ochronie gatunkowej zwierząt. Trudno więc nie przyznać, że polowania w tych miejscach są po prostu niezgodne z prawem. Dlatego najwyższy czas objąć wszystkie otuliny parków narodowych strefami ochronnymi zwierząt – komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. 

Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, czyli od 7 maja br.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kajakarz 13.05.2026 06:16
U nas na Odrze i tak się nie poluje.

A. Żmijewski 11.05.2026 14:08
Powinni mieć pyr pyr broń z tłumikami aby strzelać do tej ptasiej grypy pyr pyr. A tak swoją drogą to kto zaznaczył czerwoną farbą ponad 80 drzew do wycięcia na terenie proponowanego Parku Narodowego Międzyodrze wzdłóż drogi do Mescherina pyr pyr pyr?

jajcarz gryfiński 13.05.2026 00:17
Gęsi już otwierają bezalkoholowe szampany. Wreszcie nikt im nie będzie urządzał „hucznych” imprez nad głowami!

ptasznik 10.05.2026 18:57
Warto zwrócić uwagę na to, co mówił Piotr Chara o rannych ptakach. To był największy problem etyczny – myśliwy nie mógł wejść do parku za postrzałkiem, więc zwierzę konało w męczarniach na terenie teoretycznie chronionym. Nowy bufor powinien zminimalizować takie sytuacje prawie do zera.

MICHAU 10.05.2026 18:47
KIEDY DAJEMY OSTRO W PALNIK JAK NA DNIACH GRYFINA TAM W LASKU ZA STADIONEM MORZNA SIE TAM BAWIC W RUCHANEGO

Władek 10.05.2026 16:48
Super wiadomość, ale dlaczego dopiero teraz? Tyle lat te biedne ptaki musiały znosić ten stres, a wiele ginęło.

paradox 10.05.2026 15:32
Bardzo trafna diagnoza z tym „paradoksem”. To absurd, że przez lata dopuszczano do sytuacji, w której ptak chroniony konwencją RAMSAR mógł zostać legalnie wypłoszony hukiem strzałów 10 metrów za tablicą parku. Zwiększenie ochrony z 9% do prawie 50% otuliny to realna zmiana, a nie tylko kosmetyka.

ekol 10.05.2026 15:32
W końcu! Serce rosło, jak się słyszało o tych polowaniach tuż pod nosem strażników parku. Brawo za tę decyzję!

Zakroczynski 10.05.2026 14:50
Nie ma odniesienia do Gryfina bo tu jest Odra, która musi być żeglowna.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno: jak to możliwe, że od tylu lat każda kolejna ekipa rządząca obiecuje skrócenie kolejek, a ocena ochrony zdrowia jest coraz bardziej miażdżąca? Korzystanie ze znajomości to nie jest wymysł Polaków dla wygody, tylko mechanizm obronny. Ludzie po prostu boją się o własne życie. Przejrzystość systemu nie istnieje, a cyfryzacja i e-rejestracje tylko przypudrowały trupa, bo bez fizycznego lekarza w gabinecie żaden algorytm kolejki nie zmniejszy. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:41 Źródło komentarza: Jak dostać się do lekarza? Wielu z nas stawia na znajomości. Miażdżąca ocena publicznej ochrony zdrowia Autor komentarza: PACTUS Treść komentarza: Fajnie, że COKiS w końcu organizuje coś aktywnego, ale ta zmiana godziny w ostatniej chwili to trochę słaba akcja. Rozumiem, że upał i bezpieczeństwo są najważniejsze, ale skoro część ludzi przez to nie wystartowała, to ucierpiał na tym duch czystej rywalizacji. Na przyszłość info o zmianach powinno iść w eter znacznie wcześniej, żeby każdy zdążył się przygotować. Plus za dobre nawodnienie na trasie. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:34 Źródło komentarza: Bieg do Orła 2026. Prezentujemy zwycięzców, wysiłek oraz ceremonię dekoracji Autor komentarza: zaklinacz pogody Treść komentarza: Ten przeklinacz też widzę będzie. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:33 Źródło komentarza: Święto Mieszkowic 2026: Muzyczny miszmasz czy propozycja dla każdego? [PROGRAM] Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Defis gwarantuje świetną zabawę pod sceną! Disco polo na plenerowych imprezach zawsze się sprawdza, ludzie chcą się po prostu rozerwać i potańczyć. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:23 Źródło komentarza: Święto Mieszkowic 2026: Muzyczny miszmasz czy propozycja dla każdego? [PROGRAM]
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama