Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 00:00
Reklama

Nadodrzańska Noc Muzeów 2026 w Moryniu. Sprawdź program i zwiedzaj zabytki przy Żeromskiego 20

Jak spędzić sobotę bez wydawania pieniędzy, a z ogromną korzyścią dla ducha? Odpowiedzią jest Nadodrzańska Noc Muzeów. To jedyna w roku szansa, by pod okiem ekspertów ze Stowarzyszenia „Dolne Zakole Odry” poznać lokalne dziedzictwo, które na co dzień pozostaje ukryte za drzwiami zabytkowych kamienic.
Nadodrzańska Noc Muzeów 2026 w Moryniu. Sprawdź program i zwiedzaj zabytki przy Żeromskiego 20
W Kamienicy przy ul. Żeromskiego 20.

Autor: igryfino (archiwum)

Przygotujcie się na noc pełną tajemnic i odkryć. Już w najbliższą sobotę, 16 maja 2026 roku, region nadodrzański rozbłyśnie światłem historii. Nadchodząca Nadodrzańska Noc Muzeów to nie tylko okazja do darmowego zwiedzania, ale przede wszystkim zaproszenie do wspólnej podróży w czasie, która połączy pokolenia mieszkańców i turystów.

Moryń: Serce nocnych odkryć

Choć wydarzenia odbywać się będą w całym regionie, jednym z najciekawszych punktów na mapie tegorocznej edycji jest Moryń. Miasto przygotowało bogaty program, który wystartuje już o godz. 14.00 i potrwa aż do północy. To idealna propozycja dla tych, którzy chcą poczuć klimat dawnych lat w promieniach zachodzącego słońca, a później przy blasku latarni.

Co warto zobaczyć?

Głównym magnesem dla odwiedzających Moryń będzie możliwość zajrzenia do miejsc, które na co dzień nie zawsze są dostępne dla szerokiej publiczności:

  • Zabytkowy dom przy ul. Żeromskiego 20: Unikalna okazja, by przekroczyć próg architektury nasyconej przeszłością. Każda ściana i każdy detal tego miejsca skrywają opowieści o dawnych mieszkańcach regionu.
  • Wystawa Stowarzyszenia Regionalnego „Dolne Zakole Odry”: Pasjonaci z lokalnego stowarzyszenia przygotowali ekspozycję, która w przystępny sposób przybliża bogactwo kulturowe i historyczne dorzecza Odry. To tutaj artefakty przestają być martwymi przedmiotami, a zaczynają „mówić”.
Dlaczego warto się wybrać?

Nadodrzańska Noc Muzeów to coś więcej niż oglądanie eksponatów. To wydarzenie, które pozwala:

  1. Poznać lokalną tożsamość: Zrozumieć, jak historia ukształtowała dzisiejszy krajobraz kulturowy naszych okolic.
  2. Doświadczyć magii wieczoru: Muzea i zabytki po zmroku nabierają zupełnie innego, niemal mistycznego charakteru.
  3. Aktywnie spędzić czas: To świetna alternatywa dla wieczoru przed telewizorem – spacer ulicami Morynia w gronie innych pasjonatów historii to czysta przyjemność.

„To świetna okazja, by poznać lokalną historię i kulturę, jednocześnie odkrywając niezwykłe opowieści ukryte w architekturze i artefaktach.”

Zaplanujcie swój czas tak, aby nie ominęła Was ta wyjątkowa noc. Niezależnie od tego, czy jesteście zapalonymi historykami, czy po prostu szukacie pomysłu na ciekawy weekendowy spacer – Nadodrzańska Noc Muzeów 2026 w Moryniu czeka na Was z otwartymi ramionami!

Jeszcze szczegóły w pigułce:

  • Kiedy: Sobota, 16 maja 2026 r.
  • Gdzie: Region nadodrzański (szczególnie polecamy Moryń, ul. Żeromskiego 20).
  • Godziny: 14.00 – 24.00.
  • Wstęp: Wolny.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nieładnie! 15.05.2026 23:11
Jadą do Dębna, ale zapomnieli o Trzcińsku-Zdroju!

regionalista 15.05.2026 23:05
Cieszy mnie, że Stowarzyszenie „Dolne Zakole Odry” tak prężnie działa. Wybór domu przy Żeromskiego to strzał w dziesiątkę, bo ten budynek ma niesamowitą bryłę, a mało kto wie, co jest w środku. To świetny przykład, jak promować lokalną tożsamość poprzez architekturę.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: babcia ZosiaTreść komentarza: Modlitwa i pamięć – tylko to możemy im teraz dać.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:48Źródło komentarza: Żałoba to długa rozmowa z kimś, kto przestał odpowiadać słowamiAutor komentarza: echTreść komentarza: Najgorsze jest to zrzucanie winy na poprzedników. Porozumienie podpisał Sawaryn w 2016 roku – miał lata, żeby to dociągnąć. Skoro paragraf 5 mówił jasno o wygaśnięciu umowy przy braku działań gminy, to pretensje mogą mieć tylko do siebie, a nie do ekipy Piłata.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:41Źródło komentarza: Finanse Gryfina i remont Łużyckiej. Prawda o rzekomych sukcesach i bezczelność wiceburmistrza MileraAutor komentarza: KrzysiekTreść komentarza: Kiedy mówimy o realnym bezpieczeństwie mieszkańców, nazwisko Wiśniewski zawsze pojawia się jako pierwsze.To człowiek, który nie potrzebuje medialnych tytułów ani politycznych parasoli. On po prostu robi robotę cicho, skutecznie, konsekwentnie.Widziałem już różne kadrowe rotacje, różne „wielkie nazwiska”, które miały zmieniać świat, a znikały szybciej, niż zdążyły poznać teren.A Wiśniewski? On trwa. I to dzięki takim ludziom mieszkańcy czują się tu bezpiecznie.Można wymieniać naczelników, można przestawiać stołki, ale fundament pozostaje ten sam: najlepszy fachowiec od bezpieczeństwa w tej gminie od lat nazywa się Wiśniewski.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:40Źródło komentarza: Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwaAutor komentarza: P.Treść komentarza: Pieniądze to nie wszystko, ale bez nich ciężko o chętnych do narażania życia.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:40Źródło komentarza: Rekordowe zatrudnienie w policji. Nowe dodatki finansowe skutecznie przyciągają tysiące kandydatów
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama