Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 25 maja 2026 16:28
Reklama
Reklama
Reklama

Wymiana bezterminowych praw jazdy. Rząd ujawnił harmonogram i nowe opłaty dla kierowców

To koniec ery bezterminowych praw jazdy w Polsce. Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło szczegółowy plan wielkiej wymiany dokumentów, która obejmie aż 15 milionów kierowców. Unijne przepisy zmuszą nas do wizyty w urzędach już od 2028 roku. Dowiedz się, według jakiego klucza urzędnicy podzielą kierowców, ile to będzie kosztować i kogo czekają obowiązkowe badania lekarskie.
Wymiana bezterminowych praw jazdy. Rząd ujawnił harmonogram i nowe opłaty dla kierowców
Szykują się spore wydatki i urzędowe formalności dla milionów Polaków. Rząd planuje rozłożyć wymianę praw jazdy na kilka lat, aby uniknąć gigantycznych kolejek. Niestety, dla wielu kierowców zmiana dokumentu to nie tylko opłata administracyjna, ale też konieczność opłacenia wizyty u lekarza.

Autor: Canva

Rząd potwierdził terminy wymiany bezterminowych praw jazdy. Harmonogram pozwoli uniknąć kolejek w urzędach. Czeka to miliony kierowców.

Część spośród nich będzie musiała przygotować się także na dodatkowe wydatki na badania lekarskie. Powodem tego zamieszania są unijne przepisy, które ograniczają termin ważności prawa jazdy w całej Unii Europejskiej.

Oznacza to – oprócz formalności – nowe opłaty i konieczność pilnowania terminów.

Według roczników, regionów albo dat wydania dokumentów

Ministerstwo Infrastruktury – jak podaje auto.dziennik.pl – potwierdziło harmonogram wymiany bezterminowych dokumentów wydanych przed 19 stycznia 2013 roku. Chce ją rozłożyć na kilka lat, żeby urzędów mają nie zalały długie kolejki. 

Szczegółowy harmonogram – np. według roczników, regionów albo dat wydania dokumentów – ma zostać określony w rozporządzeniu ministra infrastruktury. Resort już pracuje nad takim podziałem.

Rozpisanie tego procesu na terminy pozwoli kierowcom, którzy nie chcą czekać na wyznaczony termin, wcześniej złożyć wniosek o wymianę prawa jazdy.

Obowiązkowa wymiana prawa jazdy rozpocznie się 19 stycznia 2028 roku i potrwa do 18 stycznia 2033 roku. Kierowcy nie stracą swoich uprawnień. Zmieni się tylko dokument, który potem trzeba będzie odnowić. 

W pierwszej kolejności dokumenty musi wymienić 15 mln osób.

Nowy dokument będzie ważny maksymalnie przez 15 lat

Nowe prawa jazdy będą wydawane na określony czas zgodnie z unijnymi przepisami. Dokument prawa jazdy dla kategorii B będzie ważny maksymalnie przez 15 lat, natomiast dla części kierowców zawodowych okres ten może być krótszy. Wymiana dokumentu nie będzie oznaczała ponownego egzaminu. 

Żaby wymienić dokument trzeba będzie wypełnić odpowiedni formularz w urzędzie miasta lub gminy i dołączyć do niego aktualną fotografię, kserokopię dotychczasowego dokumentu i przedstawić dowód osobisty.

Dodatkowe formalności pojawią się wtedy, gdy już wcześniej zostały wpisane ograniczenia zdrowotne. W takich sytuacjach potrzebne mogą być badania lekarskie. 

Nowy dokument trzeba wyrobić także po zmianie nazwiska, zgubieniu prawa jazdy lub jego zniszczeniu.

Koszt to 100 złotych. Od pierwszej połowy tego roku wzrośnie do 115,50 zł. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wrr 25.05.2026 12:07
Sto piętnaście złotych z hakiem za kawałek plastiku... a weź jeszcze dolicz koszt fotografa i czas zmarnowany w urzędzie.

Hehe 25.05.2026 15:31
wrr 25.05.2026 12:07
Sto piętnaście złotych z hakiem za kawałek plastiku... a weź jeszcze dolicz koszt fotografa i czas zmarnowany w urzędzie.
Zdjęcie kobitki mówi co innego, której uśmiechu nie brakuje, więc trzeba do niej dołączyć.

Adi 25.05.2026 11:10
Z jednej strony rozumiem oburzenie, bo "bezterminowe" powinno znaczyć bezterminowe, ale z drugiej strony spójrzmy na to realnie. Bezpieczeństwo na drogach się zmienia, a technologia idzie do przodu. Rozłożenie tego na lata 2028-2033 to jedyny rozsądny krok, żeby urzędy komunikacji kompletnie nie padły pod naciskiem 15 milionów ludzi. Dobrze, że dają opcję złożenia wniosku wcześniej dla chętnych, to na pewno trochę rozładuje ten zator.

Hehe 25.05.2026 11:20
Adi 25.05.2026 11:10
Z jednej strony rozumiem oburzenie, bo "bezterminowe" powinno znaczyć bezterminowe, ale z drugiej strony spójrzmy na to realnie. Bezpieczeństwo na drogach się zmienia, a technologia idzie do przodu. Rozłożenie tego na lata 2028-2033 to jedyny rozsądny krok, żeby urzędy komunikacji kompletnie nie padły pod naciskiem 15 milionów ludzi. Dobrze, że dają opcję złożenia wniosku wcześniej dla chętnych, to na pewno trochę rozładuje ten zator.
Wymieniać to można butelkę na kaucję w automacie, a nie bezterminowy dokument, którego ważność została już zatwierdzona przez organ wydający uprawnienia. Jest to niekonstytucyjne ograniczanie wolności kierowców, można przecież darmową transkrypcję zastosować. Istnieje bowiem elektroniczna baza danych, w której kontrolujący może sprawdzić ważność określonych uprawnień. Chyba, że są jakieś ameby umysłowe, które tego nie potrafią i jeszcze próbuje się wyciągnąć dodatkowy hajs na leczenie ich niedodorozwoju

kierowca 25.05.2026 10:26
No i masz, znowu wymyślają, jak wyciągnąć od nas kasę za coś, co już raz zostało zapłacone i miało być na stałe.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama