Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 18 lipca 2026 22:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czego boją się Polacy? Inflacja spada na dalszy plan, a strach o zdrowie bliskich rośnie

Inflacja, która przez długie miesiące spędzała Polakom sen z powiek, oficjalnie schodzi na dalszy plan. Z najnowszego raportu „Czego obecnie najbardziej boją się Polacy?” wyłania się zupełnie nowa hierarchia strachu. Miejsce drożyzny błyskawicznie zajęły głębokie obawy o zdrowie najbliższych, stabilność międzynarodową oraz nieprzewidywalne anomalie pogodowe, które uderzają w naszą codzienność.
Czego boją się Polacy? Inflacja spada na dalszy plan, a strach o zdrowie bliskich rośnie
Polacy zaczynają panicznie bać się chorób – zarówno utraty własnego zdrowia, jak i dramatycznej walki o życie najbliższych członków rodziny. Lęk ten jest potęgowany przez świadomość gigantycznych kosztów prywatnego leczenia, które coraz mocniej wiążą sferę medyczną z osobistym bankructwem.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Choroby bliskich, utrata własnego zdrowia i terroryzm są dziś większym źródłem obaw niż inflacja – wynika z najnowszego raportu. Ale w czubie jest są też anomalie pogodowe.

Inflacja, która jeszcze niedawno była jednym z głównych źródeł niepokoju Polaków, coraz wyraźniej schodzi na dalszy plan. Z najnowszego raportu „Czego obecnie najbardziej boją się Polacy?” wynika, że największe emocje budzą dziś przede wszystkim sprawy związane ze zdrowiem, bezpieczeństwem i nieprzewidywalnością świata.

Zdrowie największym źródłem strachu

Najczęściej wskazywaną obawą jest choroba najbliższych. Tę odpowiedź wybrało 46,6 proc. badanych, podczas gdy rok wcześniej było to 37,5 proc. Na drugim miejscu znalazła się utrata własnego zdrowia – wskazało ją 39,5 proc. respondentów. W poprzedniej edycji badania – 33,6 proc.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że lęk o zdrowie nie dotyczy wyłącznie samej choroby. Dla wielu osób oznacza także obawę przed kosztami leczenia, prywatnymi wizytami, badaniami, dojazdami czy ewentualną utratą dochodów. Zdrowie i finanse coraz częściej są więc postrzegane jako nierozerwalnie połączone.

Terroryzm wrócił wysoko w rankingu

Na trzecim miejscu w rankingu znalazł się strach przed atakiem terrorystycznym. Wskazało go 30 proc. badanych, wobec 18,7 proc. rok wcześniej. Eksperci wiążą ten wzrost m.in. z napięciami międzynarodowymi, wojną w regionie oraz ogólnym poczuciem, że świat stał się mniej przewidywalny.

Nie chodzi wyłącznie o bezpośrednie zagrożenie, ale także o możliwe skutki: chaos, problemy z transportem, pracą, handlem czy działaniem instytucji.

Inflacja już nie dominuje

Dopiero na czwartym miejscu znalazła się inflacja. Utraty wartości pieniądza obawia się obecnie 21,7 proc. Polaków. To wyraźnie mniej niż w ubiegłym roku, gdy taką odpowiedź wskazało 29,8 proc. badanych.

Według ekspertów może to oznaczać, że temat drożyzny nie zniknął, ale przestał dominować emocjonalnie. Część osób odzyskała poczucie większej przewidywalności w codziennych zakupach i planowaniu wydatków.

Pogoda też budzi obawy

Pierwszą piątkę najczęściej wskazywanych obaw zamykają anomalie pogodowe, takie jak mrozy, śnieżyce, huragany i powodzie. Wskazało je 19,7 proc. respondentów. Autorzy raportu podkreślają, że ekstremalna pogoda coraz częściej kojarzy się nie tylko z zagrożeniem dla bezpieczeństwa, ale też z realnymi stratami finansowymi.

Mobbing i ceny mieszkań na końcu listy

Na drugim końcu zestawienia znalazły się obawy przed mobbingiem oraz wahaniami cen nieruchomości. Każdą z tych odpowiedzi wskazało po 0,5 proc. badanych. Nie musi to jednak oznaczać, że problemy te nie istnieją.

Eksperci tłumaczą, że w badaniach dotyczących hierarchii lęków respondenci częściej wybierają zagrożenia szerokie, nagłe i dotyczące całego społeczeństwa.

Z raportu wynika też, że 1 proc. ankietowanych deklaruje, że niczego się nie boi. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 27.05.2026 09:17
Ludzie zasadniczo zawsze pyr pyr boją się tego co nieuchronne - śmierci i podatków pyr pyr pyr

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 27.05.2026 08:29
JA NAJBARDZEJ BOJĘ SIĘ PAROBKÓW Z WIEJSKIEJ 4 W O BOŻE HA HA AH REBE STAMBLER POTWIERDZI HA HA AH WSAK WIE GDZI JEST OJA KASA HA AH AH OD UB DZIADZI HAAH AH

nerwy w konserwy 27.05.2026 01:05
Pozdrawiam ten jeden procent ankietowanych, którzy zadeklarowali, że niczego się nie boją. Chciałbym mieć w życiu tak czyste konto, tak mocne nerwy albo po prostu tak dobrego dostawcę melisy jak oni!

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 26.05.2026 23:32
ZALEŻY KTÓRZY POLACY Z POLINU HA HA AH

Hehe 26.05.2026 22:54
Czy wy nie rozumiecie, że takie coś jak mobbing nie istnieje i jest to jedynie wymysł psychicznych paranoików.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 26.05.2026 22:18
MATKO Z CÓRKA MY BOIMY SIE HA AH AH

LU CYFER 13*52 676 26.05.2026 22:17
POLACY BOJĄ SIE ZYDÓW HA AH AH

smutne 27.05.2026 07:53
To PiS co chwila czymś straszy bo tak uprawiają politykę.

tak tak 27.05.2026 08:16
Łapią naiwnych tylu Ajwaj.

WellDone 26.05.2026 14:25
Dobrze, ze Polacy sa madrzy przed szkoda i boja sie na zapas. Jak beda napady, strzelaniny, zamachy - to bedzie juz za pozno. Niemcy sie boja, bo maja to wszystko, ale za pozno, zeby cos zrobic. Trzeba bylo myslec w 2015.

uderzcie się w piersi 26.05.2026 10:50
Skok strachu przed terroryzmem z osiemnastu na trzydzieści procent to jest prawdziwy powód do głębszej analizy mediów. Przecież bezpośredniego zamachu u nas nie było, ale wystarczy codzienna dawka wiadomości z granicy, informacje o wojnie obok nas i ciągłe gadanie o hybrydowych zagrożeniach. Ludzki mózg nie wytrzymuje takiego napięcia i przekłada globalną politykę na osobisty, codzienny lęk przed wyjściem w zatłoczone miejsce. Przestaliśmy się martwić portfelem, bo głowę zajęły nam instynkty przetrwania.

cóż 26.05.2026 10:49
Świat się zmienia...

pogodynek 26.05.2026 10:48
Mnie te anomalie pogodowe wcale nie dziwią. Jak człowiek widzi te trąby powietrzne i zalania w Polsce, to aż strach dom zostawić na weekend.

po prostu 26.05.2026 10:24
Po prostu ten raport idealnie pokazuje, jak adaptujemy się do sytuacji. Do wysokich cen po prostu przywykliśmy, nauczyliśmy się jakoś łatać te domowe budżety i temat spowszedniał. Ale zdrowia nie da się tak łatwo „załatać”. Wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje w przychodniach i ile kosztują prywatne badania. Ludzie widzą, że bez gigantycznych oszczędności nagła choroba w rodzinie to finansowy wyrok. Stąd to silne powiązanie zdrowia z pieniędzmi w wynikach.

tipo 26.05.2026 09:53
I bardzo dobrze, w końcu przestaliśmy żyć tylko paragonami grozy! Szkoda tylko, że powody do zmiany lęków są jeszcze gorsze niż drożyzna w sklepach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama