Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 26 maja 2026 20:35
Reklama
Reklama
Reklama

Nowa sygnalizacja. Ruszył montaż świateł na niebezpiecznym przejściu dla pieszych

To miejsce od lat budziło strach zarówno wśród pieszych, jak i kierowców. Na ruchliwej drodze wojewódzkiej wreszcie ruszyły wyczekiwane prace montażowe nowej sygnalizacji świetlnej. Zmiany mają diametralnie poprawić bezpieczeństwo w rejonie przejścia, na którym regularnie dochodziło do dantejskich scen.
Nowa sygnalizacja. Ruszył montaż świateł na niebezpiecznym przejściu dla pieszych
Ciężki sprzęt i ekipy techniczne pojawiły się na jednym z najbardziej newralgicznych punktów w mieście. Rozpoczęła się instalacja nowoczesnych świateł, które mają raz na zawsze zakończyć problem ryzykownego przechodzenia przez jezdnię.

Autor: igryfino

Mieszkańcy okolicznego osiedla - Sójcze Wzgórze - mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Na jednym z najbardziej niebezpiecznych przejść dla pieszych w Cedyni pojawił się dziś (26 maja 2026 r.) ciężki sprzęt i ekipy techniczne. Ruszyła instalacja nowoczesnej sygnalizacji świetlnej, która ma raz na zawsze zakończyć problem ryzykownego przechodzenia przez ruchliwą trasę.

Czarny punkt znika z mapy miasta

Przejście przez drogę wojewódzką od lat budziło ogromne, w pełni uzasadnione emocje. Zlokalizowane w sąsiedztwie dużego osiedla mieszkaniowego, codziennie służyło setkom pieszych. Co najgorsze, regularnie korzystają z niego dzieci w drodze do szkoły, na co wskazuje charakterystyczny, choć nieco wysłużony znak „Agatka” (T-27).

Wysokie natężenie ruchu, połączone z ułańską fantazją niektórych kierowców, zamieniało zwykłe wyjście po zakupy czy do pracy w drogowy survival. Piesi musieli wykazywać się nie lada cierpliwością i refleksem, by bezpiecznie przedostać się na drugą stronę jezdni. Liczne apele, petycje i naciski ze strony lokalnej społeczności w końcu przyniosły upragniony skutek.

To trzecia sygnalizacja świetlna w Cedyni na tej drodze.

Ekipy techniczne w akcji

Jak widać na zdjęciach z miejsca zdarzenia, prace ruszyły pełną parą. W rejonie przejścia zrobiło się gęsto od pomarańczowych kogutów i odblaskowych kamizelek. W realizację inwestycji zaangażowane są wyspecjalizowane podmioty:

  • v-light traffic s.c. – eksperci od systemów zarządzania ruchem, którzy odpowiadają za montaż samych sygnalizatorów i elektroniki.
  • Pogotowie Energetyczne Enea – dbające o bezpieczne przyłącze energetyczne całego systemu.
  • Służba Drogowa – zabezpieczająca teren za pomocą podnośników koszowych (MAN).

Prace obejmują stawianie solidnych, ocynkowanych masztów oraz montaż sygnalizatorów bezpośrednio nad pasami ruchu. Dzięki temu światła będą doskonale widoczne dla kierowców nawet z dużej odległości, co ma kluczowe znaczenie przy zjeździe ze wzniesienia.

Uwaga kierowcy i piesi! Na czas prowadzenia prac montażowych ruch w tym miejscu może być częściowo utrudniony. Ciężki sprzęt zajmuje część pobocza i pasa ruchu, dlatego warto zdjąć nogę z gazu i zachować podwójną czujność.

Co nowa sygnalizacja zmieni w praktyce?

Wprowadzenie sygnalizacji świetlnej w tym miejscu drastycznie zmieni układ sił na drodze. Przede wszystkim piesi zyskają gwarantowane zielone światło, które wymusi na kierowcach bezwzględne zatrzymanie się. Skończy się wymuszanie pierwszeństwa i ryzykowne wbieganie przed maskę nadjeżdżających pojazdów.

Lokalni kierowcy obawiają się co prawda, że nowe światła mogą generować korki w godzinach szczytu, jednak eksperci uspokajają: nowoczesne systemy są projektowane tak, aby minimalizować zatory i reagować na realne natężenie ruchu.

Jedno jest pewne – cena za płynność jazdy nigdy nie powinna być opłacana ludzkim zdrowiem czy życiem. Nowe światła w Gryfinie to krok milowy w kierunku normalności. Teraz pozostaje tylko czekać na ostateczne podłączenie zasilania i symboliczne pierwsze zielone światło dla pieszych.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dobrze 26.05.2026 20:24
Z jednej strony super, że coś robią, bo potrącenia wisiały tam na włosku. Z drugiej jednak strony mam obawy, czy same światła wystarczą. Tam z góry kierowcy często zjeżdżają z nadmierną prędkością i jeśli nie będzie tam dobrego oznakowania z daleka albo jakiegoś fotoradaru, to mogą nie zdążyć wyhamować przed czerwonym. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce po uruchomieniu.

szkoła 26.05.2026 20:05
Super sprawa, bezpieczeństwo naszych dzieciaków jest najważniejsze. Wielki plus za tę inwestycję!

pals 26.05.2026 19:44
Bardzo dobra decyzja, bo ta droga wojewódzka w godzinach szczytu to jest jakiś dramat. Auta pędzą jedno za drugim i mało kto się zatrzymywał, żeby puścić pieszych, a przecież obok są bloki i dzieciaki chodzą tędy do szkoły. Mam tylko nadzieję, że te światła będą dobrze zsynchronizowane i nie zablokują całkowicie ruchu aut, bo korek w tamtą stronę potrafi się ciągnąć kilometrami.

cha cha 26.05.2026 19:35
A kto idzie od przystanku skrótem temu mandat

Kiecman 26.05.2026 19:34
... sendykiem i pręcikiem

piesza 26.05.2026 19:31
Wreszcie! Ile można było na to czekać, tam strach było przechodzić przez pasy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BoguśTreść komentarza: Zenek już nie jest radnym.Data dodania komentarza: 26.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Radni uratowali Zenona TrzepaczaAutor komentarza: dobrzeTreść komentarza: Z jednej strony super, że coś robią, bo potrącenia wisiały tam na włosku. Z drugiej jednak strony mam obawy, czy same światła wystarczą. Tam z góry kierowcy często zjeżdżają z nadmierną prędkością i jeśli nie będzie tam dobrego oznakowania z daleka albo jakiegoś fotoradaru, to mogą nie zdążyć wyhamować przed czerwonym. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce po uruchomieniu.Data dodania komentarza: 26.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Nowa sygnalizacja. Ruszył montaż świateł na niebezpiecznym przejściu dla pieszychAutor komentarza: RWTreść komentarza: Dokładnie, koszty tradycyjnego pogrzebu dzisiaj to jakiś żart. Zasiłek z ZUS-u ledwo starcza na samą trumnę i księdza.Data dodania komentarza: 26.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Coraz częściej wybieramy kremację. Są miejsca, gdzie urny dominują już na cmentarzachAutor komentarza: anonimTreść komentarza: Liczby nie kłamią, 0,64 mg/l to jest stan konkretnego upojenia, a nie "wczorajsze piwko". Przepisy w 2026 roku są już ekstremalnie surowe i koleś ma teraz pozamiatane. Trzy lata bezwzględnego zakazu prowadzenia to minimum, do tego ogromne koszty sądowe. Pytanie tylko, dlaczego tacy ludzie w ogóle nie myślą o konsekwencjach? Przecież to jest finansowe samobójstwo dla przeciętnego Polaka.Data dodania komentarza: 26.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Ponad 1,3 promila u kierowcy z powiatu gryfińskiego. Sprawdź, jakie kary grożą za taki czyn
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama