Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 28 maja 2026 18:17
Reklama
Reklama
Reklama

Ceny zbóż rosną w skupach. Dlaczego rolnicy wciąż wstrzymują się ze sprzedażą ziarna

Choć punkty skupu oferują za tonę zbóż o około 20 zł więcej niż dwa tygodnie temu, na rynku wciąż panuje zastój. Rolnicy z uwagą śledzą prognozy pogody oraz doniesienia o fatalnej kondycji upraw na świecie i grają na zwłokę. Czy przetrzymanie ziarna w silosach to przepis na zysk, czy ryzykowne zagranie?
Ceny zbóż rosną w skupach. Dlaczego rolnicy wciąż wstrzymują się ze sprzedażą ziarna
Ruch w punktach skupu zamarł, mimo że ceny poszły w górę. Rolnicy wolą czekać na dalszy rozwój wypadków, ignorując ostrzeżenia o pogarszającej się jakości magazynowanego ziarna

Autor: Canva

Źródło: Canva

Ceny zbóż w skupach lekko wzrosły, ale rolnicy nie spieszą się ze sprzedażą. Liczą na dalsze podwyżki.

Ceny zbóż w ostatnich dwóch tygodniach poszły w górę, ale w punktach skupu nadal nie widać dużego ruchu. Jak wynika z zestawienia opublikowanego przez portal Farmer.pl, podwyżki wynoszą zwykle około 20 zł na tonie. Mimo tego podaż ziarna jest słaba, bo rolnicy czekają na dalszy rozwój sytuacji.

Powodem jest niepewność przed nowym sezonem. Producenci obserwują doniesienia o suszy, kondycji upraw oraz prognozy dotyczące zbiorów. Wielu z nich zakłada, że jeśli warunki pogodowe będą nadal trudne, ceny mogą jeszcze wzrosnąć.

Część rolników nadal woli przetrzymać ziarno

Obecnie w badanych punktach skupu pszenica konsumpcyjna kosztuje maksymalnie 840 zł za tonę netto, a pszenica paszowa do 770 zł/t. Jęczmień dochodzi do 700 zł/t, pszenżyto do 680 zł/t, żyto paszowe do 610 zł/t, a kukurydza sucha nawet do 880 zł/t. Rzepak wyceniany jest maksymalnie na 2240 zł/t.

Jednocześnie skupujący zwracają uwagę, że jakość części ziarna zaczyna się pogarszać. Pojawia się więcej partii, które przez warunki przechowywania tracą parametry lub są zbyt wilgotne. Mimo to część rolników nadal woli przetrzymać ziarno, licząc na korzystniejsze ceny.

Giełdy i prognozy podbijają niepewność

Na sytuację w Polsce wpływają także nastroje na światowych giełdach. W Europie kontrakty na zboża i rzepak rosły, m.in. z powodu obaw o wpływ upałów i wcześniejszych podtopień na uprawy w Europie Zachodniej. Na giełdzie w Paryżu drożała pszenica, kukurydza i rzepak.

Inaczej wygląda sytuacja w Stanach Zjednoczonych. Tam rynek pozostaje pod presją spodziewanego napływu nowego ziarna, mimo że kondycja pszenicy ozimej jest oceniana bardzo słabo. Według przywoływanych danych tylko 26 proc. upraw pszenicy ozimej w USA znajduje się w dobrej lub bardzo dobrej kondycji.

Dodatkowym czynnikiem są prognozy Międzynarodowej Rady Zbożowej. Według najnowszych danych zbiory pszenicy i kukurydzy w sezonie 2026/2027 mają być niższe niż wcześniej zakładano. 

To właśnie takie informacje wzmacniają przekonanie części rolników, że obecne ceny nie muszą być jeszcze szczytem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czekam 28.05.2026 13:29
U mnie w okolicy pszenica konsumpcyjna ledwo 820 zł netto dają, szału nie ma. Też czekam.

Klark 28.05.2026 12:11
Moim zdaniem to czekanie to obosieczna broń. Z jednej strony rozumiem logikę – prognozy IGC są słabe, w USA pszenica ozima leży (tylko 26% w dobrym stanie), a na MATIF-ie kontrakty szły w górę przez podtopienia na zachodzie Europy. Z drugiej strony, w tekście słusznie zauważyli, że ziarno w silosach traci na jakości i robi się za wilgotne. Jak spadną parametry, to skup i tak obetnie cenę, nawet jak rynkowa pójdzie w górę.

Małorolny 28.05.2026 11:49
Chłop śpi a w polu samo rośnie Baby na traktory i heja biegusiem do skupu

FW 28.05.2026 10:45
I bardzo dobrze, niech trzymają! Za bezcen oddawać ciężką pracę? Poczekamy, zobaczymy.

przysłowiak 28.05.2026 10:44
Ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasia Treść komentarza: Dla mnie ta serowa to powrót do dzieciństwa, mama robiła podobną, ale bez pora. Muszę przetestować! Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:11 Źródło komentarza: Pasty kanapkowe inne niż wszystkie. Trzy szybkie przepisy na awokado, ser i krewetki Autor komentarza: bo Treść komentarza: Oprocentowanie lokat to jest jakiś żart, więc po co mam im dawać zarabiać? Wolę mieć w domu i widzieć, za co pracuję. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:10 Źródło komentarza: Pieniądze w skarpecie czy na koncie? Polacy masowo wypłacają gotówkę z banków Autor komentarza: monika_matka Treść komentarza: Raport pokazuje 23% u rodzin z dziećmi i wcale mnie to nie dziwi. Presja społeczna na rodziców jest dziś ogromna. Każdy chce dać dziecku to, co najlepsze, od angielskiego po markowe buty, żeby nie odstawało od rówieśników. Kiedy pensja nie rośnie proporcjonalnie do tych potrzeb, pojawia się wzajemne obwinianie. Jeden rodzic uważa, że to zbędne wydatki, drugi, że ten pierwszy skąpi na przyszłość dziecka. To błędne koło, z którego ciężko wyjść. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:04 Źródło komentarza: Pieniądze dzielą polskie rodziny. Jak szczera rozmowa może uratować domowe finanse i małżeństwo Autor komentarza: analityk Treść komentarza: Całe to zamieszanie idealnie pokazało, jak łatwo zmanipulować opinię publiczną za pomocą wyrwanej z kontekstu wypowiedzi. Doradca podatkowy wskazał jedynie na skrajne, teoretyczne przypadki, gdzie zbieranie butelek na masową skalę mogłoby nosić znamiona ciągłości i zorganizowania (czyli definicji działalności). Przełożenie tego na przeciętnego Kowalskiego oddającego kilka butelek po piwie to czysta demagogia. Dobrze, że MF szybko wydało komunikat, bo dezinformacja wokół systemu kaucyjnego i tak jest już ogromna. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:02 Źródło komentarza: Czy zapłacimy podatek od zwrotu butelek? Resort finansów ucina plotki polityków
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama