Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 00:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wydatki a zarobki Polaków. GUS podał kwoty i wiemy, ile realnie zostaje nam na życie

Wrszcie! Główny Urząd Statystyczny zajrzał do kieszeni Polaków i podsumował 2025 rok. Wyniki? Nasz dochód rozporządzalny realnie wzrósł, a głównym motorem napędowym okazała się praca najemna. Sprawdź, jaka kwota zostaje średnio na jedną osobę i jak na tym tle wypada Twoje domowe gospodarstwo.
Wydatki a zarobki Polaków. GUS podał kwoty i wiemy, ile realnie zostaje nam na życie
Czy w ubiegłym roku żyło nam się lepiej? Najnowsze wyliczenia GUS nie pozostawiają złudzeń – portfele Polaków spuchły bardziej niż rok wcześniej.

Autor: Canva

Ile pieniędzy co miesiąc trafia do naszych portfeli? GUS to policzył i podał kwoty. Z tych rachunków wynika, ze w 2025 roku były wyższe. Głównie dzięki pracy najemnej.

W ubiegłym roku – jak podał GUS – średni miesięczny tzw. dochód rozporządzalny na osobę wyniósł 3500 zł. I realnie był wyższy od dochodu z 2024 r. o 6,7 proc.

Przeciętne miesięczne wydatki na jedną osobę w gospodarstwach domowych wyniosły 2015 zł.

Pensja i emerytura, czyli główne źródła utrzymania dla gospodarstw domowych emerytów i pracowników najemnych, miały najwyższy udział dochodach. Najniższy – w gospodarstwach domowych pracujących na własny rachunek i rencistów.

W strukturze dochodów dominowały praca najemna i dochody ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jak zwykle 12.06.2026 23:31
Wydatki za duże, a zarobki za małe.

Normalny 30.05.2026 13:45
Spuchły od POdatkow

Hehe 30.05.2026 14:30
Normalny 30.05.2026 13:45
Spuchły od POdatkow
KoKO, euro sPOko, hercliś wilkomen, wasz zły omen.

analityk 30.05.2026 13:35
Warto zwrócić uwagę na relację dochodów do wydatków. Jeśli na osobę zostaje niecałe 1500 zł nadwyżki (3500 minus 2015), to w skali rodziny 2+2 robi się z tego całkiem sensowna kwota bufora finansowego. Pytanie tylko, jak rozkłada się to w ujęciu regionalnym, bo koszty życia w Warszawie a w małym miasteczku to dwie różne planety, o czym te statystyki niestety milczą.

PK 01.06.2026 10:52
Bo w W-wie paliwo mają po 20, czy jajka po 5 zł?

Maks 29.05.2026 22:35
Emeryci i etatowcy górą, a prywaciarzom znowu wiatr w oczy. Klasyka gatunku w wykonaniu GUS-u.

spec 29.05.2026 18:28
Te dane dobrze pokazują strukturę makroekonomiczną. Wzrost dochodu rozporządzalnego o 6,7% rdr przy jednoczesnych wydatkach na poziomie około 2000 zł sugeruje, że statystyczne gospodarstwo ma przestrzeń na oszczędności. Kluczowe jest tu jednak słowo "średni" – dominacja pracy najemnej i świadczeń oznacza, że wzrost ciągnęła głównie budżetówka i minimalna, podczas gdy samozatrudnieni odczuli stagnację.

Wasia 29.05.2026 17:08
Nu kak rebiata rabotajetie ili nie rabotajetie kak nie robotajetie to nie budzietie kuszać...

*** *** 29.05.2026 20:20
Wasia 29.05.2026 17:08
Nu kak rebiata rabotajetie ili nie rabotajetie kak nie robotajetie to nie budzietie kuszać...
Wsio haraszo kamraty rabotajet juz w polszy czy nie rabotajet nie rabotajet nie kuszajet panimaju

A. Żmijewski 29.05.2026 16:22
No to nie jest pyr pyr źle bo całkiem sporo ogrodowych pomidorów ze szklarni można kupić za takie 3 tysiaki pyr pyr pyr

link 29.05.2026 12:55
No i fajnie to wygląda na papierze, ale gdzie te moje 3500 zł na czysto? Bo w sklepie jakoś tego wzrostu o 6% nie widzę...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama