Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 00:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dramatyczne zdarzenie na drodze wojewódzkiej 125. Naczepa zahaczyła cyklistę

O krok od tragedii na południu powiatu. Ciężarówka potrąciła starszego rowerzystę podczas wyprzedzania. Czy zachowano bezpieczny odstęp? Przeczytaj o szczegółach tego wypadku.
Dramatyczne zdarzenie na drodze wojewódzkiej 125. Naczepa zahaczyła cyklistę
Na tej trasie jest wyjątkowo wąsko i wyprzedzanie jest ryzykowne.

To bardzo niebezpiecznie wyglądające zdarzenie, które na szczęście nie skończyło się tragedią. Wyprzedzanie rowerzysty przez samochód ciężarowy z naczepą to zawsze manewr podwyższonego ryzyka – kierowcy dużych pojazdów muszą brać pod uwagę nie tylko długość całego zestawu, ale też siłę pędu powietrza, która może zachwiać rowerzystą. Zwłaszcza na tej trasie, gdziedrzewa rosną blisko jezdni.

Na podstawie przesłanego komunikatu policyjnego przygotowaliśmy krótkie, czytelne podsumowanie najważniejszych faktów:

Szczegóły wypadku na DW 125
  • Data i godzina: 28 maja, ok. godz. 9:45
  • Lokalizacja: Droga wojewódzka nr 125, odcinek Moryń – Macierz (powiat gryfiński)
  • Uczestnicy: * 48-letni kierowca samochodu ciężarowego z naczepą
    • 71-letni rowerzysta
  • Przebieg zdarzenia: Podczas wyprzedzania ciężarówka zahaczyła rowerzystę tylną częścią naczepy, co doprowadziło do jego upadku.
  • Konsekwencje: Rowerzysta odniósł obrażenia (na szczęście niezagrażające życiu) i został przewieziony do szpitala.
  • Stan trzeźwości: Obaj uczestnicy wypadku byli trzeźwi.

Ku przestrodze: Przypominamy, że zgodnie z przepisami ruchu drogowego, bezpieczny odstęp przy wyprzedzaniu rowerzysty wynosi minimum 1 metr. W przypadku pojazdów ciężarowych warto ten margines jeszcze zwiększyć, aby uniknąć podobnych sytuacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tyle 07.06.2026 20:53
Miał dużo szczęścia.

Basia 05.06.2026 10:36
To i tak, ze to się tak skończyło, bo przeważnie taka konfrontacja to śmierć rewerzysty.

heh 02.06.2026 08:20
Panie szoferze, naczepa to nie ogon u psa, żeby nią tak radośnie machać na boki, zwłaszcza przy starszych panach!

A. Żmijewski 01.06.2026 14:49
Przed ciężarowym pyr pyr z przyczepą to nijak nie uciekniesz rowerem bo nie ma gdzie pyr pyr. Jak pacan zrobił C+E w Łomży to powinien brać to pod uwagę i wyprzedzać ludzi wolniej z zachowaniem bezpiecznego dystansu z dziada pradziada od czterdziestego piątego pyr pyr pyr

Roch 01.06.2026 11:25
Trzeba wziąć pod uwagę, że naczepa przy wyprzedzaniu zachowuje się inaczej niż sam samochód. Wielu kierowców zapomina, że ciągną za sobą kilkanaście metrów blachy, która przy silniejszym wietrze albo gwałtownym ruchu kierownicą może "zarzucić". Szacunek dla starszego pana, że z tego wyszedł, ale uraz psychiczny do roweru pewnie zostanie na długo.

Kierowca 01.06.2026 10:51
To są bzdury rowerzysta nie został zahaczymy naczepą tylko po wtargnieciu na jezdnie został uderzony narożnikiem ciągnika siodłowego

trzeźwo myślący 01.06.2026 10:59
Co ty opowiadasz?! Jakby tka masa go uderzyła to by go zmiażdżyło.

moryniak 01.06.2026 06:47
Sam jeżdżę rowerem w tamtych okolicach i powiem wam, że strach czasem.

klon 01.06.2026 00:30
Obaj trzeźwi, pogoda pewnie dobra, a i tak doszło do nieszczęścia. To pokazuje, że brakuje nam edukacji w temacie tzw. "martwego pola" i fizyki dużych pojazdów. Rowerzysta w wieku 71 lat może nie mieć już takiego refleksu, by uciekać do rowu, a kierowca zestawu prawdopodobnie za wcześnie zaczął wracać na swój pas. Dobrze, że policja to dokładnie bada.

widziałem 31.05.2026 23:34
Pędzą na złamanie karku.

Piotr Omega 31.05.2026 22:49
Na trasie Mieszkowice przez Macierz do Morynia gnają auta bez względu na gabaryty. Przez tą małą wioskę nikt nie zwalnia. Jechałem kilka razy tam i jest tragedia stówa przez wioskę gdzie fotoplapki gdzie próg przed wioska. Opamiętajcie się zanim kogoś zabija tam są dzieci które chodzą po chodniku a te auta jak na autostradzie.

praktyk 31.05.2026 21:32
Jeden metr odstępu to za mało dla ciężarówki, pęd powietrza robi swoje. Kierowcy, myślcie trochę!

widzę 31.05.2026 21:21
Huśtają tymi przyczepami.

:-) 31.05.2026 20:53
Cieszy fakt, że gmina Stare Czarnowo nie zwalnia tempa i po inwestycjach w okolicach Kołbacza czy tras na Puszczę Bukową idzie dalej w stronę Miedwia. Kwota 230 tys. zł za sam projekt pokazuje, że podchodzą do tematu kompleksowo. Szkoda tylko, że na samą dokumentację musimy poczekać rok – procedury urzędowe w Polsce niestety trwają, ale i tak wielki plus za pozyskanie unijnej kasy.

key 31.05.2026 20:51
Kluczowy problem na drogach wojewódzkich takich jak DW 125 to brak poboczy i szerokość jezdni. Kiedy kierowca ciężarówki z naczepą zaczyna wyprzedzać na "styku", tylna oś naczepy przy powrocie na prawy pas zawsze ścina zakręt albo zbliża się do krawędzi szybciej, niż się wydaje. Dobrze, że prędkość chyba nie była duża, bo mogło to się skończyć pod kołami.

Justyna 31.05.2026 20:50
Całe szczęście, że starszy pan przeżył! Te tiry na wąskich drogach to momentami czysta loteria.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama