Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 31 maja 2026 21:50
Reklama
Reklama
Reklama

Dramatyczne zdarzenie na drodze wojewódzkiej 125. Naczepa zahaczyła cyklistę

O krok od tragedii na południu powiatu. Ciężarówka potrąciła starszego rowerzystę podczas wyprzedzania. Czy zachowano bezpieczny odstęp? Przeczytaj o szczegółach tego wypadku.
Dramatyczne zdarzenie na drodze wojewódzkiej 125. Naczepa zahaczyła cyklistę
Na tej trasie jest wyjątkowo wąsko i wyprzedzanie jest ryzykowne.

To bardzo niebezpiecznie wyglądające zdarzenie, które na szczęście nie skończyło się tragedią. Wyprzedzanie rowerzysty przez samochód ciężarowy z naczepą to zawsze manewr podwyższonego ryzyka – kierowcy dużych pojazdów muszą brać pod uwagę nie tylko długość całego zestawu, ale też siłę pędu powietrza, która może zachwiać rowerzystą. Zwłaszcza na tej trasie, gdziedrzewa rosną blisko jezdni.

Na podstawie przesłanego komunikatu policyjnego przygotowaliśmy krótkie, czytelne podsumowanie najważniejszych faktów:

Szczegóły wypadku na DW 125
  • Data i godzina: 28 maja, ok. godz. 9:45
  • Lokalizacja: Droga wojewódzka nr 125, odcinek Moryń – Macierz (powiat gryfiński)
  • Uczestnicy: * 48-letni kierowca samochodu ciężarowego z naczepą
    • 71-letni rowerzysta
  • Przebieg zdarzenia: Podczas wyprzedzania ciężarówka zahaczyła rowerzystę tylną częścią naczepy, co doprowadziło do jego upadku.
  • Konsekwencje: Rowerzysta odniósł obrażenia (na szczęście niezagrażające życiu) i został przewieziony do szpitala.
  • Stan trzeźwości: Obaj uczestnicy wypadku byli trzeźwi.

Ku przestrodze: Przypominamy, że zgodnie z przepisami ruchu drogowego, bezpieczny odstęp przy wyprzedzaniu rowerzysty wynosi minimum 1 metr. W przypadku pojazdów ciężarowych warto ten margines jeszcze zwiększyć, aby uniknąć podobnych sytuacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

praktyk 31.05.2026 21:32
Jeden metr odstępu to za mało dla ciężarówki, pęd powietrza robi swoje. Kierowcy, myślcie trochę!

widzę 31.05.2026 21:21
Huśtają tymi przyczepami.

:-) 31.05.2026 20:53
Cieszy fakt, że gmina Stare Czarnowo nie zwalnia tempa i po inwestycjach w okolicach Kołbacza czy tras na Puszczę Bukową idzie dalej w stronę Miedwia. Kwota 230 tys. zł za sam projekt pokazuje, że podchodzą do tematu kompleksowo. Szkoda tylko, że na samą dokumentację musimy poczekać rok – procedury urzędowe w Polsce niestety trwają, ale i tak wielki plus za pozyskanie unijnej kasy.

key 31.05.2026 20:51
Kluczowy problem na drogach wojewódzkich takich jak DW 125 to brak poboczy i szerokość jezdni. Kiedy kierowca ciężarówki z naczepą zaczyna wyprzedzać na "styku", tylna oś naczepy przy powrocie na prawy pas zawsze ścina zakręt albo zbliża się do krawędzi szybciej, niż się wydaje. Dobrze, że prędkość chyba nie była duża, bo mogło to się skończyć pod kołami.

Justyna 31.05.2026 20:50
Całe szczęście, że starszy pan przeżył! Te tiry na wąskich drogach to momentami czysta loteria.

pp 31.05.2026 20:46
Radny Kaczmar tamtędy jeździ.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama