Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 18 lipca 2026 23:52
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rządowy program in vitro z sukcesami. 15 tys. dzieci przyszło na świat w obliczu kryzysu demograficznego

Dla ponad miliona polskich par marzenie o własnym dziecku bywa barierą nie do pokonania bez wsparcia finansowego. Obecna edycja programu in vitro objęła już 40 tysięcy związków, dając realną szansę na rodzicielstwo. Szef rządu podkreśla, że odpowiedzialność państwa wykracza daleko poza sam moment narodzin. Sprawdź, jak nowe środki na in vitro oraz rewolucyjne zmiany w opiece nad maluchami, w tym tzw. „babciowe”, mają odmienić codzienność młodych rodziców w Polsce.
Rządowy program in vitro z sukcesami. 15 tys. dzieci przyszło na świat w obliczu kryzysu demograficznego
Aż 15 tysięcy dzieci urodziło się dzięki rządowemu programowi in vitro, który stał się kluczową bronią w walce z zapaścią demograficzną w Polsce. W obliczu faktu, że z niepłodnością zmaga się nawet 1,5 miliona par, premier Donald Tusk ogłosił zwiększenie rocznego finansowania programu do 600 milionów złotych.

Autor: Canva

Są najnowsze dane dotyczące narodzin dzieci z in vitro, programu finansowanego przez państwo. Stał się on jednym ze sposobów walki z zapaścią demograficzną.

Dzięki tej edycji in vitro w Polsce przyszło już na świat 15 tysięcy dzieci, nowych obywateli – podał w Dniu Dziecka, w drugie urodziny programu premier Donald Tusk. 

I podkreślił, że spełnienie marzeń o rodzicielstwie jest bezcenne, zwłaszcza w obliczu drastycznie kurczącej się populacji kraju.

W Polsce z niepłodnością zmaga się nawet 1,5 mln par

– To jeden z najpiękniejszych Dni Dziecka z dziećmi, które były upragnionym skarbem dla Was wszystkich – zwrócił się cytowany w komunikacie premier Donald Tusk do rodziców uczestniczących w urodzinowym spotkaniu.

W Polsce z niepłodnością zmaga się nawet 1,5 mln par. Program in vitro to realne wsparcie dla tych osób i ważny element polityki prorodzinnej państwa. Objętych jest nim już 40 tys. związków.

– Zwiększamy też finansowanie na realizację programu z 500 mln do 600 mln zł rocznie – poinformowała Jolanta Sobierańska-Grenda,  ministra zdrowia.

I podkreśliła, że zwiększenie finansowania pozwoli objąć wsparciem kolejne pary marzące o dziecku oraz zapewnić stabilność funkcjonowania programu w kolejnych latach. 

Dodajmy jeszcze, że podczas poprzedniej edycji programu (w latach 2013-2016) na świat przyszło 22 365 dzieci.

„Babciowe” ma ułatwiać codzienność młodym rodzinom

– Polityka rodzinna i wsparcie dla rodziców mają fundamentalne znaczenie dla przyszłości kraju. Chcę podkreślić, jak ważne jest, abyśmy wszyscy mobilizowali nasze siły, aby w Polsce było jak najwięcej dzieci. Żeby były bezpieczne, a rodzice mieli poczucie bezpieczeństwa materialnego. Od tego zależy nasza przyszłość – zaznaczył szef rządu.

Odpowiedzialność państwa nie kończy się na wsparciu przy narodzinach dziecka.

– Naszym zadaniem jest zapewnienie tym maluchom bezpieczeństwa – granic państwa, materialnego, żłobków i możliwość opieki. Pracujemy nad tym każdego dnia – zapewnił Donald Tusk.

Program in vitro jest częścią rządowej polityki wspierania rodzin.

– Czujemy obowiązek, aby stwarzać rodzicom możliwość łączenia aktywności zawodowej z rodzicielstwem. Dlatego powstało „babciowe”, aby ułatwiać codzienność młodym rodzinom – podkreśliła Aleksandra Gajewska, wiceministra rodziny.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Patrycja 07.06.2026 18:35
Finansowanie na poziomie 600 mln zł to duży krok, ale musimy pamiętać o stabilności tego programu na lata. Pary przechodzące przez procedurę in vitro żyją w ogromnym stresie. Informacja o tym, że program ma zapewnioną ciągłość, pozwala im planować przyszłość bez strachu, że nagle zmieni się opcja polityczna i zostaną z odciętym finansowaniem w środku leczenia. Medycyna to jedno, ale psychika tych ludzi też potrzebuje spokoju.

Daria 04.06.2026 23:28
I to jest konkretna pomoc dla ludzi, a nie puste gadanie o demografii. Trzymam kciuki za kolejne pary!

moim 04.06.2026 17:56
Rząd pomógł wielu ludziom i to jest niewątpliwie na plus.

:-) 04.06.2026 18:45
moim 04.06.2026 17:56
Rząd pomógł wielu ludziom i to jest niewątpliwie na plus.
I to cieczy!.

pears 04.06.2026 11:29
Pomaganie ludziom to jedno z zadań państwa. Anie wtłaczanie ideologii jak w przypadku PiS.

A. Żmijewski 04.06.2026 08:51
Na ratowanie pyr pyr narodu przed wymarciem zasadniczo nie ma co skąpić grosza pyr pyr pyr

raczej 04.06.2026 11:25
To coś więcej...

ucieszony 04.06.2026 01:32
Cieszy mnie, że wiceministra Gajewska wspomniała o "babciowym". Sam transfer kasy na procedurę in vitro to jedno, ale realny problem zaczyna się, gdy rodzice chcą wracać do pracy. Jeśli państwo realnie pomoże spiąć domowy budżet i ułatwi powrót na rynek zawodowy, to młodzi ludzie chętniej będą decydować się na powiększenie rodziny. Samymi zasiłkami demografii nie uratujemy, potrzebna jest elastyczność i stabilność.

Jania 03.06.2026 18:18
Super informacja, podbicie budżetu o 100 baniek rocznie pokazuje, że to nie jest tylko jednorazowa akcja pod publiczkę.

Brak słów 03.06.2026 13:16
Nigdy więcej ciemnogrodu PiS . Dla nich i dla KK .. te dzieci były tylko "niekochanymi produktami" , poczętymi w grzechu . Dzieci najbardziej wyczekiwane i upragnione . Szok i niedowierzanie w 21 wieku.

dokładnie 03.06.2026 18:16
Co prawda to prawda.

wartość sentymentalna 03.06.2026 11:17
Jak widać bardzo udany program. To nie tylko liczby...

OWIECZKA DOLY HA HA AH 03.06.2026 10:42
CZAS NA KLONOWANIE NIEWOLNIKÓW EGIPSKICH AHA HA AH

PK 03.06.2026 10:22
"Dla ponad miliona polskich par marzenie o własnym dziecku bywa barierą nie do pokonania bez wsparcia finansowego" - 15 tys. zł to rzeczywiście straszna kasa, jak na życiowe marzenie... I nie piszcie, że więcej, bo zdrożało PO uruchomieniu dopłat.

zepsuć łaytwo, a trudniej naprawić 03.06.2026 11:11
Przecież to PiS rozpętał drożyznę i inflację z udziałem Glapińskiego. Kto ma trochę wiedzy ekonomicznej ten wie, ze takie rzezy wygasić to lata wyrzeczeń.

Hehe 03.06.2026 08:22
Dla transmatek jak znalazł, będom mieli co wychowywać.

statystyk 03.06.2026 07:41
Statystyki wyglądają obiecująco, ale spójrzmy na szerszy obraz. 15 tysięcy nowych obywateli to super wynik, szczególnie że poprzednia edycja dała ponad 22 tysiące w trzy lata. Dobrze, że zwiększają budżet do 600 milionów, bo przy 1,5 miliona par z problemami, kolejki na pewno są gigantyczne. Kluczowe jest to, co Tusk powiedział o bezpieczeństwie po narodzinach – bez żłobków i stabilności finansowej sam program medyczny nie odwróci trendu demograficznego.

Hehe 03.06.2026 08:24
statystyk 03.06.2026 07:41
Statystyki wyglądają obiecująco, ale spójrzmy na szerszy obraz. 15 tysięcy nowych obywateli to super wynik, szczególnie że poprzednia edycja dała ponad 22 tysiące w trzy lata. Dobrze, że zwiększają budżet do 600 milionów, bo przy 1,5 miliona par z problemami, kolejki na pewno są gigantyczne. Kluczowe jest to, co Tusk powiedział o bezpieczeństwie po narodzinach – bez żłobków i stabilności finansowej sam program medyczny nie odwróci trendu demograficznego.
To przecie na surykatkach się skupia i na handel dla niemieckich szejków będzie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama