Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 17:51
Reklama
Reklama
Reklama

Parkingi przy szpitalach i galeriach wciąż pod lupą UOKiK. Sypią się milionowe kary

Milionowe kary i ostre zarzuty ze strony Prezesa UOKiK. Rynek prywatnych parkingów przy galeriach handlowych i szpitalach przechodzi właśnie prawdziwe trzęsienie ziemi. Urząd wziął pod lupę nie tylko papierowe regulaminy, ale też aplikacje mobilne i algorytmy, które masowo odrzucają reklamacje kierowców. Kto i za co zapłaci najwięcej w 2026 roku? Szczegóły najnowszego raportu rzucają nowe światło na ten proceder.
Parkingi przy szpitalach i galeriach wciąż pod lupą UOKiK. Sypią się milionowe kary
Dostałeś wezwanie do zapłaty za błąd w rejestracji? Sprawdź, dlaczego kary od operatorów parkingów są bezprawne.

Źródło: G.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nie zwalnia tempa w walce z nieuczciwymi praktykami zarządców parkingów. Choć pierwsze poważne ostrzeżenia padły już kilka lat temu, mamy czerwiec 2026 roku, a bilans najnowszych kontroli pokazuje jedno: proceder nie ustał, za to kary drastycznie wzrosły. Urząd bezkompromisowo punktuje operatorów, którzy żerują na nieuwadze i stresie kierowców pod szpitalami czy galeriami handlowymi.

Rekordowe kary. To już nie są setki tysięcy, a miliony złotych

Zdecydowana i konsekwentna reakcja urzędu to świetna wiadomość dla kierowców, którzy przez lata czuli się bezradni w starciu z parkingowymi korporacjami. O ile w 2023 roku głośna kara dla firmy APCOA Parking Polska wynosiła nieco ponad 820 tys. zł, o tyle w 2026 roku wnioski z kontroli są znacznie surowsze, a kary liczone są już w milionach złotych.

UOKiK ukarał kolejnych potentatów rynku (w tym m.in. WEIP oraz EuroPark), a na samą APCOA – za brak należytej poprawy praktyk i nowe naruszenia – nałożono kolejne, tym razem wielomilionowe sankcje.

Najnowsze kontrole wykazały, że operatorzy nie tylko nie wyciągnęli wniosków z poprzednich decyzji, ale przenieśli część nieuczciwych praktyk do sfery cyfrowej. Główne zarzuty UOKiK dotyczą obecnie:

  • Automatycznego odrzucania reklamacji przez systemy teleinformatyczne i aplikacje mobilne.
  • Ignorowania dowodów w postaci biletów parkingowych zakupionych w parkomacie lub aplikacji, jeśli kierowca pomylił się w numerze rejestracyjnym o jedną literę.
  • Utrudniania kontaktu z biurem obsługi klienta – w wielu przypadkach infolinie były fikcją, a formularze kontaktowe celowo zawieszały się przy próbie dołączenia załączników.

– Procedura reklamacyjna musi być rzetelna, a nie nastawiona na zniechęcenie konsumenta. Nie ma zgody na sytuację, w której algorytmy lub pracownicy firm parkingowych masowo i bezrefleksyjnie odrzucają uzasadnione skargi kierowców. Konsument ma prawo do błędu, np. przy wpisywaniu numeru rejestracyjnego, a posiadanie ważnego biletu powinno być podstawą do natychmiastowego anulowania opłaty dodatkowej – wyjaśnia Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Straszenie windykacją wciąż w modzie, ale UOKiK reaguje mocniej

Zmieniły się kwoty kar, ale zakorzenione nawyki operatorów pozostały podobne. Z raportów inspektorów UOKiK wynika, że wezwania do wniesienia opłaty dodatkowej (często sięgające już 150-200 zł) nadal są konstruowane w sposób, który ma wywołać w kierowcach lęk.

Konsumenci są straszeni natychmiastową egzekucją komorniczą, wpisem do rejestrów dłużników (KRD) oraz gigantycznymi kosztami procesowymi, zanim sprawa w ogóle trafi do jakiejkolwiek weryfikacji. UOKiK podkreśla: takie kategoryczne i agresywne formułowanie pism to bezprawne wywieranie nacisku. Żaden operator nie może wszcząć egzekucji komorniczej bez wcześniejszego uzyskania prawomocnego wyroku sądu, o czym firmy celowo nie informują.

Oprócz liderów rynku, surowe decyzje i nakazy zmiany praktyk otrzymały w ostatnim czasie także mniejsze firmy regionalne (m.in. ATPark oraz nowi gracze na rynku e-parkowania). Zarzuty wobec nich są bliźniaczo podobne: celowe komplikowanie procedur odwoławczych i dezinformacja w kwestii konsekwencji prawnych.

UOKiK przypomina: Masz swoje prawa, nie daj się zastraszyć

Wchodząc na teren prywatnego parkingu, zawierasz umowę, ale nie stajesz się niewolnikiem regulaminu operatora. Oto najważniejsze zasady, które obowiązują w czerwcu 2026 roku:

  • 14 dni na odpowiedź: Przedsiębiorca ma ustawowy obowiązek odpowiedzieć na Twoją reklamację w ciągu 14 dni od jej otrzymania. Jeśli tego nie zrobi, reklamacja jest automatycznie uznana za zasadną.
  • Jasny cennik: Informacja o opłatach i regulamin muszą być czytelne i widoczne przed wjazdem na parking, a nie ukryte za drzewem czy napisane mikroskopijną czcionką.
  • Aplikacja to też bilet: Jeśli opłaciłeś parking przez aplikację (np. SkyCash, moBiLET, mPay), a system operatora tego "nie zauważył" i wystawił wezwanie, masz pełne prawo do anulowania kary. Poprawny screen z historii transakcji jest twardym dowodem.

W przypadku bezskutecznych sporów z firmami parkingowymi, warto natychmiast szukać bezpłatnej pomocy u Miejskich lub Powiatowych Rzeczników Konsumentów bądź zgłaszać skargi bezpośrednio do UOKiK za pomocą formularzy online.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wkurz 06.06.2026 16:53
Mi odrzucili reklamację, chociaż miałem bilet z aplikacji, bo system rzekomo miał opóźnienie. Złodziejstwo w biały dzień, nie płacić im ani grosza!

Jacek 06.06.2026 16:42
Niestety te kary i tak są za niskie w stosunku do ich obrotów. Przecież oni mają czysty zysk z tych wszystkich 'opłat dodatkowych', które ludzie płacą dla świętego spokoju, bo boją się wpisu do KRD. Dopóki UOKiK nie zacznie nakładać kar procentowych od globalnego obrotu całej grupy kapitałowej, to oni po prostu wrzucą to sobie w koszty prowadzenia działalności i dalej będą odrzucać 90% reklamacji przez te swoje śmieszne boty.

dobrze 06.06.2026 16:41
Dobrze, że im się do tyłka dobrali.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama