Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 9 czerwca 2026 01:37
Reklama
Reklama
Reklama

Wypadek cysterny pod Chojną. Wystrzał opony i ciężarówka z płynnym asfaltem w rowie

Dzisiaj około godziny 13.10 na drodze krajowej nr 26 doszło do groźnego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego. Ciągnik siodłowy z cysterną wypełnioną płynnym asfaltem zjechał do rowu i przewrócił się na bok na wjeździe do Chojny. 37-letni kierowca trafił do szpitala.
Wypadek cysterny pod Chojną. Wystrzał opony i ciężarówka z płynnym asfaltem w rowie
Ciągnik siodłowy z cysterną wypełnioną płynnym asfaltem zjechał do rowu i przewrócił się na bok.

Źródło: Suszą! Gryfino!

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj (8 czerwca 2026 r.) na wjeździe do Chojny od strony Krajnika Dolnego. Na drodze krajowej nr 26 rozbił się ciągnik siodłowy z naczepą-cysterną przewożącą płynny asfalt.

Wystrzał opony i dachowanie w rowie

Jak wynika ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy, kluczowym czynnikiem, który doprowadził do wypadku, była awaria ogumienia.

– Około godziny 13:10 w naczepie pojazdu doszło do pęknięcia lub wystrzału opony. Wskutek tego kierowca stracił panowanie nad ciężarówką, pojazd zjechał do rowu i wywrócił się na bok – relacjonuje asp. Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie.

Kierowca w szpitalu, cysterna szczelna

Służby ratunkowe natychmiast zabezpieczyły miejsce zdarzenia. 37-letni kierowca zestawu odniósł obrażenia i został przetransportowany do szpitala. Policjanci zbadali stan jego trzeźwości oraz zweryfikowali dokumenty – mężczyzna był trzeźwy i posiadał wszystkie wymagane uprawnienia do prowadzenia tego typu pojazdów.

Z uwagi na specyfikę przewożonego ładunku, istniało duże ryzyko skażenia środowiska lub poparzeń. Na szczęście czarny scenariusz się nie spełnił.

  • Stan ładunku: W wyniku wywrócenia się pojazdu nie doszło do rozszczelnienia cysterny.
  • Bezpieczeństwo: Płynny asfalt pozostał wewnątrz zbiornika, co zapobiegło katastrofie ekologicznej i ułatwi akcję wyciągania kolosa z rowu.

Na DK26 w miejscu wypadku przez pewien czas występowały utrudnienia w ruchu. Służby apelowały do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń mundurowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowca zawodowy 09.06.2026 00:38
Klasyczny przypadek, którego żaden kierowca zawodowy nie jest w stanie przewidzieć. Przy takiej masie i wystrzale na przedniej osi albo w naczepie, fizyka robi swoje i nie ma szans utrzymać zestawu na drodze. Całe szczęście, że chłopak był trzeźwy i miał uprawnienia, przynajmniej ubezpieczyciel nie będzie robił problemów.

J.J.Malikowscy 09.06.2026 00:11
ALE *** *** JEDZIĆ NIE UMIĄ FLEJE NIEJEDNE itd.

Marta 09.06.2026 00:05
Dobrze, że nic gorszego się nie stało. Szybkiego powrotu do zdrowia dla kierowcy!

po prostu 09.06.2026 00:00
pękła guma

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama