Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 9 czerwca 2026 20:31
Reklama
Reklama
Reklama

Wycinka drzew w okresie lęgowym. Kto odpowiada za zniszczenie cennej alei drzew

Dzikie wiśnie, grusze, śliwy, wierzby i bez czarny – to tylko niektóre z gatunków drzew, które w kilka godzin zniknęły z mapy gminy. Zlikwidowano tu ostatnią tak wartościową ostoję dla ptaków, owadów i dzikich zwierząt. Sprawa bulwersuje tym bardziej, że za katastrofą stoi lokalny samorząd. Przeczytaj, jak doszło do zniszczenia tego unikalnego ekosystemu.
Wycinka drzew w okresie lęgowym. Kto odpowiada za zniszczenie cennej alei drzew
Ptak już tu nie przyleci. Wyobraź sobie rajską aleję pełną kwitnących grusz, jabłoni, wierzb i bzu. Miejsce, gdzie huczały pszczoły, a w krzakach kryły się kuropatwy i bażanty. Teraz to już przeszłość. Urzędnicy zrównali z ziemią ponad hektar cennej przyrody

Sprawa dotyczy bulwersującej wycinki drzew w samym środku okresu lęgowego ptaków. W dniach 3–4 czerwca w obrębie Zielin (identyfikator: 320605_50011, działka nr 767 o powierzchni ok. 10 825 m²) bezwzględnie wycięto piękną aleję drzew na długości aż 800 metrów bieżących.

Pod ostrze pił poszły zróżnicowane gatunki drzew i krzewów: dzikie wiśnie, grusze, śliwy, jabłonie, głogi, wierzby, kruszyna, brzozy oraz bez czarny. Właścicielem tej alei jest Urząd Miejski w Mieszkowicach.

Działając w ten sposób, dokonano brutalnej likwidacji niezwykle cennej przyrodniczo ostoi dla ptaków, owadów i innych dzikich zwierząt. Jedną decyzją zniszczono bogatą bazę pożytkową dla pszczół, naturalną bazę pokarmową oraz kluczowe miejsca schronienia dla ptactwa (w tym kuropatw i bażantów) oraz drobnej zwierzyny.

To była ostatnia tak wartościowa ekologicznie aleja w całej okolicy. Kto odpowie za zniszczenie tego unikalnego zielonego skarbu w gminie Mieszkowice?

imię i nazwisko do wiadomości redakcji

Kilka zdjęć w fotogalerii, a reszta jest za mała aby można było je publikować. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

M. 09.06.2026 19:52
Ta sytuacja pokazuje głębszy problem w naszych samorządach. Zamiast dbać o retencję wody i cień, który dają takie aleje, woli się wszystko "uporządkować" do gołej ziemi. Strata 800 metrów schronienia dla zwierząt w gminie Mieszkowice odbije się czkawką okolicznym rolnikom – przecież te ptaki i owady naturalnie regulowały populację szkodników. Teraz nie ma ani pszczół, ani kuropatw, została tylko pustynia.

PR 09.06.2026 19:51
Ktoś musi za to odpowiedzieć personalnie! Nie może być tak, że urząd stoi ponad prawem chroniącym zwierzęta.

Norbert 09.06.2026 19:30
Przyglądam się tej sprawie i zastanawiam się nad procedurami. Działka 767 w obrębie Zielin była kluczowym korytarzem ekologicznym. Drzewa owocowe jak grusze czy jabłonie oraz krzewy bzu i kruszyny stanowiły naturalną stołówkę dla setek ptaków i owadów zapylających. Likwidując tę aleję, gmina bezpowrotnie zniszczyła ekosystem, który tworzył się przez lata. Ciekawe, czy przed wycinką w ogóle przeprowadzono tam jakąkolwiek ekspertyzę ornitologiczną, czy po prostu urzędnik machnął ręką na przepisy.

nie pierwszy raz 09.06.2026 19:20
Ponad hektar cennej przyrody poszedł pod topór w dwa dni... Brak słów na tę urzędniczą bezduszność.

TK 09.06.2026 19:13
Wg mnie to absolutny skandal i podręcznikowy przykład braku wyobraźni. Wycięcie 800 metrów bieżących drzew owocowych, wierzb i bzu czarnego w dniach 3-4 czerwca, czyli w szczycie lęgów, to wyrok śmierci dla piskląt. Przecież tam były gniazda bażantów i kuropatw! Urząd Miejski jako właściciel terenu powinien świecić przykładem i chronić bioróżnorodność, a nie niszczyć ostatnią taką bazę pożytkową dla pszczół w okolicy. Powinna się tym zająć Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Ewa 09.06.2026 19:12
Środek okresu lęgowego, a ci wjeżdżają z piłami. Czy w tym urzędzie ktokolwiek myśli? Serce pęka.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: M. Treść komentarza: Ta sytuacja pokazuje głębszy problem w naszych samorządach. Zamiast dbać o retencję wody i cień, który dają takie aleje, woli się wszystko "uporządkować" do gołej ziemi. Strata 800 metrów schronienia dla zwierząt w gminie Mieszkowice odbije się czkawką okolicznym rolnikom – przecież te ptaki i owady naturalnie regulowały populację szkodników. Teraz nie ma ani pszczół, ani kuropatw, została tylko pustynia. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 19:52 Źródło komentarza: Wycinka drzew w okresie lęgowym. Kto odpowiada za zniszczenie cennej alei drzew Autor komentarza: PR Treść komentarza: Ktoś musi za to odpowiedzieć personalnie! Nie może być tak, że urząd stoi ponad prawem chroniącym zwierzęta. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 19:51 Źródło komentarza: Wycinka drzew w okresie lęgowym. Kto odpowiada za zniszczenie cennej alei drzew Autor komentarza: aha Treść komentarza: Czyli to będą takie kontenery. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 19:50 Źródło komentarza: Magazyny energii w Polsce: Nowe Czarnowo i Stary Grodków stabilizują sieć elektroenergetyczną Autor komentarza: aa Treść komentarza: ,,Ministerstwo Zdrowia kombinuje z prohibicją nocną i zakazami na stacjach"- najpierw niech zrobią zakaz reklam w tv, które są gorsze niż alko na półkach w sklepie Data dodania komentarza: 9.06.2026, 19:42 Źródło komentarza: Piwo bezalkoholowe hitem na polskich grillach. Badanie WEI potwierdza rewolucję NoLo w Polsce
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama