Sprawa dotyczy bulwersującej wycinki drzew w samym środku okresu lęgowego ptaków. W dniach 3–4 czerwca w obrębie Zielin (identyfikator: 320605_50011, działka nr 767 o powierzchni ok. 10 825 m²) bezwzględnie wycięto piękną aleję drzew na długości aż 800 metrów bieżących.
Pod ostrze pił poszły zróżnicowane gatunki drzew i krzewów: dzikie wiśnie, grusze, śliwy, jabłonie, głogi, wierzby, kruszyna, brzozy oraz bez czarny. Właścicielem tej alei jest Urząd Miejski w Mieszkowicach.
Działając w ten sposób, dokonano brutalnej likwidacji niezwykle cennej przyrodniczo ostoi dla ptaków, owadów i innych dzikich zwierząt. Jedną decyzją zniszczono bogatą bazę pożytkową dla pszczół, naturalną bazę pokarmową oraz kluczowe miejsca schronienia dla ptactwa (w tym kuropatw i bażantów) oraz drobnej zwierzyny.
To była ostatnia tak wartościowa ekologicznie aleja w całej okolicy. Kto odpowie za zniszczenie tego unikalnego zielonego skarbu w gminie Mieszkowice?
imię i nazwisko do wiadomości redakcji
Kilka zdjęć w fotogalerii, a reszta jest za mała aby można było je publikować.


Napisz komentarz
Komentarze