Kierowcy podróżujący autostradą A6 w okolicach Kołbaskowa muszą przygotować się na dodatkowe, chwilowe przestoje. Od czwartku (11 czerwca) do soboty (13 czerwca) drogowcy będą montować ogromne belki prefabrykowane na nowo powstającym wiadukcie.
Uwaga! W trakcie montażu ruch na autostradzie będzie całkowicie wstrzymywany na około 10 minut. W ciągu dnia zaplanowano kilka takich krótkich przerw.
Obecnie na tym odcinku ruch w obu kierunkach odbywa się wyłącznie jezdnią prowadzącą do Szczecina. Druga nitka jest placem budowy – wznoszone są tam podpory, stoją rusztowania oraz ciężki sprzęt, a teren otaczają nasypy ziemne.
Kluczowy etap inwestycji
Budowa infrastruktury na granicznym odcinku A6 trwa od zeszłego roku. Stawiany właśnie wiadukt to najważniejszy element całego projektu – to on docelowo umożliwi kierowcom legalne zawracanie przed samą granicą.
Wykonawca zakończył już betonowanie podpór. Teraz przyszedł czas na konstrukcję nośną:
- Na wiadukcie zostanie ułożonych łącznie 36 belek.
- Nad każdą z jezdni zawiśnie po 18 elementów.
- Każda belka ma 26,5 metra długości.
Ze względów bezpieczeństwa, potężny dźwig nie może przenosić tak masywnych części nad jadącymi samochodami – stąd decyzja o cyklicznym, kilkuminutowym zamykaniu drogi.
Kolejne zmiany czekają nas po wakacjach, kiedy to ruch w obu kierunkach zostanie przeniesiony na nowo wybudowaną jezdnię w stronę Berlina. Finał całej inwestycji planowany jest na II kwartał przyszłego roku.
Koniec z zawracaniem w Niemczech i wygodniejsza kontrola
Obecnie infrastruktura w tym miejscu mocno utrudnia życie kierowcom i służbom. Jeśli ktoś pomyli drogę, najbliższą okazję do zawrócenia ma dopiero po niemieckiej stronie – na węźle oddalonym o 9,5 km od granicy. Brakuje tu również bezpiecznej strefy kontroli (np. dla Straży Granicznej czy Inspekcji Transportu Drogowego), przez co mundurowi muszą korzystać z wąskich dróg przy stacjach paliw.
Nowa inwestycja całkowicie rozwiąże te problemy dzięki budowie:
- Wiaduktu nad A6, łącznic oraz dedykowanych jezdni manewrowych.
- Specjalnego placu kontroli po południowej stronie autostrady, wyposażonego w aktywne oznakowanie.
Nowe rozwiązania nie tylko ułatwią codzienną pracę służbom ratunkowym i utrzymaniowym, ale są także odpowiedzią na kryzysowe sytuacje z przeszłości – m.in. na paraliż komunikacyjny, do którego dochodziło podczas nagłego przywrócenia kontroli granicznych w trakcie pandemii COVID-19.


Napisz komentarz
Komentarze