Zniszczone przęsła metalowego płotu, roztrzaskane elementy murowanych słupków oraz grube konary tarasujące chodnik – to widok, jaki zastali mieszkańcy odwiedzający groby swoich bliskich w sobotni poranek. Trudno zrozumieć, jak podczas rutynowych działań pielęgnacyjnych można było doprowadzić do tak dużych strat materialnych. Sprawa wymaga natychmiastowej reakcji ze strony lokalnych władz i naprawienia szkód.
"Skrajna niefrasobliwość" – list czytelnika do redakcji
Publikujemy pełną treść wiadomości, którą otrzymaliśmy od zaniepokojonego mieszkańca, pragnącego zachować anonimowość:
"Zwracam się do Państwa z prośba o nagłośnienie sprawy, która oburza mieszkańców naszej lokalnej społeczności. Chodzi o bezmyślne zniszczenie ogrodzenia cmentarza komunalnego w Baniach, do którego doszło 26 czerwca 2026. Podczas wykonywania z podnośnika prac porządkowych polegających na przycince drzew przez pracowników na zlecenie Urzędu Gminy Banie, doszło do poważnego uszkodzenia ogrodzenia. Na terenie cmentarza i parkingu pozostawiono gałęzie na sobotę i niedzielę. Co niektórzy w gminie Banie zapomnieli, że cmentarz jest miejscem wiecznego spoczynku naszych bliskich i wymaga szacunku. Tymczasem ucierpiało nie tylko ogrodzenie cmentarza ale ucierpiał też wizerunek gminy, której pracownicy wykazali się skrajną niefrasobliwością. Wierzę, że nagłośnienie tej sprawy na łamach Państwa portalu zmusi władze gminy do wyciagnięcia konsekwencji wobec pracowników, którzy wykonywali powyższe prace, a ogrodzenie zostanie naprawione".
Zniszczone ogrodzenie i brak szacunku
Zdjęcia nadesłane przez czytelnika nie pozostawiają złudzeń. Ciężkie konary, ścinane z podnośnika, bez żadnego zabezpieczenia runęły prosto na estetyczne, kute ogrodzenie cmentarza. Efekt? Wygięte i połamane metalowe elementy oraz uszkodzony daszek ceglanego filaru.
Co najbardziej bulwersuje mieszkańców, to fakt, że ekipa realizująca zlecenie Urzędu Gminy Banie po zakończeniu piątkowych prac po prostu spakowała sprzęt i odjechała, zostawiając wielkie odcięte gałęzie na terenie cmentarza i parkingu. W sobotę i niedzielę, kiedy ruch w tym miejscu ze względu na odwiedziny grobów jest większy, ludzie ujrzeli tej jakże bulwersujący i smutny widok. Cmentarz to strefa sacrum – miejsce, które wymaga szczególnej powagi i dbałości. Pozostawienie go w stanie demolki na weekend to jawne lekceważenie mieszkańców i brak szacunku dla pamięci o osobach, które spoczywają na tej nekropolii. Mieszkańcy słusznie oczekują teraz wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec wykonawców tych prac.


Napisz komentarz
Komentarze