Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 15 lipca 2026 13:10
Reklama
Reklama
Reklama

Nowy znak ostrzegawczy na polskich drogach – koniec ery „smartfonowych zombie” przed pasami

Patrzysz w ekran smartfona, wchodząc na pasy? Już wkrótce przed przejściem może powitać Cię zupełnie nowy, żółto-czerwony trójkąt ostrzegawczy. Z okazji Światowego Dnia Bez Telefonu Komórkowego do Ministerstwa Infrastruktury trafił właśnie przełomowy wniosek. Czy edukacja zamiast kolejnych mandatów i kar w końcu zadziała na wyobraźnię pieszych oraz kierowców?
Nowy znak ostrzegawczy na polskich drogach – koniec ery „smartfonowych zombie” przed pasami
Czy nowy znak drogowy powstrzyma nas przed patrzeniem w smartfon na przejściu?

Autor: Freepik

Na polskich drogach może pojawić się zupełnie nowy znak. Ma przypominać pieszym i kierowcom o zagrożeniach związanych z używaniem telefonu.

15 lipca obchodzimy Światowy Dzień Bez Telefonu Komórkowego. Instytut Spraw Obywatelskich – jak podaje Polskie Radio24 – uznał, że to dobry moment, żeby wystąpić do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka z wnioskiem o rozpoczęcie prac nad nowym znakiem ostrzegawczym. 

Miałby on ostrzegać przed zagrożeniem wynikającym z korzystania z telefonów komórkowych przez uczestników ruchu drogowego.

Obecne przepisy opierają się głównie na zakazach i karach

Badania z ostatnich lat pokazują, że korzystanie z telefonu podczas poruszania się znacząco wydłuża czas reakcji i ogranicza pole widzenia zarówno u pieszych, jak i kierowców. Z tego powodu coraz więcej krajów prowadzi kampanie społeczne zachęcające do odkładania telefonu przed wejściem na przejście dla pieszych, choć specjalne znaki ostrzegawcze nadal należą do rzadkości.

Autorzy wniosku przekonują, że obecne przepisy opierają się głównie na zakazach i karach, natomiast brakuje elementu ostrzegawczego działającego dokładnie tam, gdzie pojawia się zagrożenie.

Ich zdaniem znak miałby przede wszystkim pełnić funkcję edukacyjną, przypominać o zachowaniu ostrożności oraz ograniczać zjawisko tzw. smartphone zombies, czyli osób poruszających się z wzrokiem utkwionym w ekranie telefonu.

Uwaga – piesi korzystający z telefonów

Nowy znak drogowy – jak chce wnioskodawca – miałby formę klasycznego znaku ostrzegawczego. Byłby trójkątny z czerwonym obramowaniem i żółtym tłem. W środku znajdowałby się czarny symbol osób patrzących w telefony komórkowe. 

Robocze nazwy proponowane przez autorów to: „Uwaga – piesi korzystający z telefonów” lub szerzej: „Uwaga – uczestnicy ruchu rozproszeni telefonem”. 

Instytut Spraw Obywatelskich proponuje ustawianie znaku w miejscach o podwyższonym ryzyku, m.in. przy przejściach dla pieszych, w pobliżu szkół, przy przystankach komunikacji miejskiej, na dworcach, w okolicach centrów handlowych, na ruchliwych skrzyżowaniach i wszędzie tam, gdzie jest duży ruch pieszych.

Autorzy podkreślają, że celem tej inicjatywy nie jest przenoszenia odpowiedzialności za bezpieczeństwo z kierowców na pieszych. Chodzi o dodatkowe ostrzeżenie w miejscach, gdzie ryzyko potrąceń jest szczególnie wysokie. 

Instytut zadeklarował także gotowość do udziału w konsultacjach społecznych oraz bezpłatne przekazanie resortowi projektów graficznych znaku.

Jakie przepisy obowiązują obecnie?

Dziś polskie prawo tak reguluje korzystanie z telefonów w ruchu drogowym. 

Pieszy nie może używać telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia na jezdnię lub torowisko oraz podczas ich przekraczania, jeżeli ogranicza to możliwość obserwacji sytuacji na drodze.

Kierowca natomiast nie może podczas jazdy korzystać z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Dozwolone jest korzystanie z zestawów głośnomówiących i systemów hands-free.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

old 15.07.2026 12:08
I dobrze w końcu ktoś poszedł po rozum do głowy. Sam widzę codziennie pod szkołą dzieciaki z nosami w ekranach.

uważam, że 15.07.2026 12:08
Dodatkowy znak? Naprawdę? Znakoza nie zmieni sytuacji.

ale... ale... 15.07.2026 12:19
Pomysł ze znakiem ma sens psychologiczny. Kary i mandaty działają dopiero po fakcie – jak już policja złapie albo, co gorsza, dojdzie do tragedii. Znak w miejscu podwyższonego ryzyka działa prewencyjnie. Oczywiście, sam symbol na słupku nie zlikwiduje problemu „smartphone zombies”, ale jeśli chociaż 10% osób dzięki niemu oderwie wzrok od ekranu przed wejściem na jezdnię, to już będzie sukces.

RR 15.07.2026 11:57
ZOMBI NIC NIE POMOZE.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ciekawa Treść komentarza: TO WTWÓJ PSEUDONIM? Data dodania komentarza: 15.07.2026, 12:58 Źródło komentarza: Wilki nie tylko w powiecie gryfińskim. Czy wilk naprawdę jest taki straszny, jak go malują Autor komentarza: ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH Treść komentarza: Johnny Cwel... Data dodania komentarza: 15.07.2026, 12:52 Źródło komentarza: Wilki nie tylko w powiecie gryfińskim. Czy wilk naprawdę jest taki straszny, jak go malują Autor komentarza: łowca patologii Treść komentarza: Wystarczy spojrzeć na bilans jego działalności „wizerunkowej”. Najpierw Reduta Dobrego Imienia, potem Polska Fundacja Narodowa – zamiast realnie budować pozycję Polski na świecie, Świrski zafundował nam gigantyczny kryzys dyplomatyczny z USA i Izraelem przez tę nieszczęsną ustawę o IPN. Działanie przeciwko polskiej racji stanu w najczystszej postaci. Osłabił naszą wiarygodność międzynarodową tylko po to, żeby ubić lokalny interes polityczny i nakarmić własne, radykalne ego Data dodania komentarza: 15.07.2026, 12:51 Źródło komentarza: Dzisiejsze zatrzymanie w głośniej sprawie. Jednym z nich Maciej Świrski Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Czy zakazy pyr pyr nie stoją w sprzeczności z rozwojem cywilizacji i postępem pyr pyr pyr? Zasadniczo nie jest to taka prosta kwestia pyr pyr pyr Data dodania komentarza: 15.07.2026, 12:38 Źródło komentarza: Media społecznościowe tylko dla dorosłych? Rewolucyjny pomysł dzieli polskie społeczeństwo
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama